Towarzysze Kwiatoni!
Po raz pierwszy przychodzi mi stawać przed Kwiatonami w amfiteatrze parku Otto Grotewohla w Genosse-Wanda-Stadt. Bardzo tu estetycznie. Towarzysze Kwiatoni, zebraliście się w tym wątku, by wyrazić polityczną wolę Postępowego Ludu Pracy w sprawie przyznania Illianowiczańskim Żuzom Krakozji honorowego statusu okręgu autonomicznego. Na wniosek Towarzysza Wziernika V przedstawię Towarzyszom Kwiatonom argumenty za podjęciem takich kroków.
Towarzysze Kwiatoni, bez zbędnego słodzenia na temat zajebistości Mandragoratu Wandystanu przechodzę do sedna i zwracam Waszą uwagę na niepisany w Wandystanie zwyczaj korienizacji, znany od Zongyi aż po Anhalt. Teraz krakozjackie żuzy, podążające myślą Towarzysza Illianowicza, pilnego ucznia Towarzysza Wandy, postulują, aby Mandragorat Wandystanu w swojej politycznej woli objął kulturę, zwyczaje i język Krakozji swą socjalistyczną troską. Okręg autonomiczny będzie najlepszym rozwiązaniem na pełną integrację wspólnoty Krakozji z Wandystanem, a także wzbogaci Wandystan o powiew illianowiczańskiej świeżości z północnych stepów.
Towarzysze, w tych oto czasach wieloletniej, bohaterskiej i przynoszącej liczne zwycięstwa walki Postępowego Ludu Pracy Miast i Wsi z monarchofaszystowską zarazą, rozszerzanie Rewolucji na narodowości uświadomione politycznie, a tym samym pozyskiwanie sobie nowych sił do czynnego udziału w boju z monarchofaszyzmem na froncie ideologicznym, powinno być zadaniem priorytetowym dla aparatu partyjnego Mandragoratu Wandystanu. Krakozja zyska natomiast należne jej odrodzenie i samodzielność – przy jednoczesnej pełnej zgodności jej polityki z linią partyjną Wandystanu. Mówi się, że nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Towarszysze Kwiatoni, wiemy wszyscy, że to oczywiście tylko kapitalistyczne brednie wciskane nieświadomym, uciskanym masom przez wrogie Ludowi reżymy. Odrodzona, tytularnie autonomiczna Krakozja oraz Wandystan silniejszy o nowy tytularny okręg autonomiczny mogą stanowić jeszcze jeden przykład obalający te burżuazyjne pseudoteorie.
Towarzysze Kwiatoni, głos za autonomią dla Illianowiczańskich Żuzów Krakozji to głos za uznaniem dziedzictwa autokracji totalitarno-socjalistycznej sięgającego 2007 roku, to głos za dalszym pogłębianiem komunizmu w krakozjackich żuzach, to głos za większą ilością kumysu, wreszcie – to głos przeciwko słabym inkorporacjom w stylu Sarmacji na rzecz fajnej integracji starego konceptu w ramach Mandragoratu Wandystanu.
Dziękuję, skończyłem. Oddaję głos Towarzyszom Kwiatonom.