Szpieg? Dywersant? Okaż dokument tożsamości

Nieustający Panel Dyskusyjny im. E. Gierka



×
Gierek to pomocnicze wobec Listy Dyskusyjnej Mandragoratu Wandystanu (LDMW) miejsce rozmów Towarzyszek i Towarzyszy. Także pisząc pamiętaj, że robisz to dla Ludowej Ojczyzny!

Dodaj nowy wątek

Oznacz wszystkie wątki jako przeczytane


Gierek Nr. 3908

W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Alojzy Pupka - 2015-01-28 02:11:43
Kurwa-gg (jak zwykło się dawniej nazywać ten komunikator) jest chujowym protokołem i chujowym klientem, ale przez transporty wciąż go używam do komunikacji z niektórymi niereformowalnymi. Nie od dziś wiadomo, że jedyną słuszną drogą komunikacji jest możliwie wolne XMPP (dżaber), którego można używać z czego kto chce i jak kto chce, można też szyfrować itd. Twarzoksiążkowy czat też jest na tym protokole zbudowany, ale jakoś mi nie idzie korzystanie z niego inaczej niż przez stronę, a to metoda która powoduje że mój słabiutki komputerek się dławi i umiera, a poza tym na ręce patrzy cukierberg i w ogóle.

ODPOWIEDZ ODPOWIEDZ CYTUJĄC


Czytaj cały wątek:

W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Prezerwatyw Tradycja Radziecki - 2015-01-27 23:55:48
Co by nie śmiecić wątku pół-urzędowego...



Helmut Walterycz pisze:
Podajcie mnie powód, dla którego twarzoksiążkoczat jest lepszy od gg.
W osobistym uznaniu:
a) nie wymaga instalacji żadnych klientów (ani podstawowego, ani zastępczych),
b) ma wszystkie funkcje których potrzebuje komunikator w kompaktowej formie (bez nadmiernych wodotrysków, które w późnym okresie GG zaczęło na potęgę wdrażać);
c) szybkość dotarcia, w sensie: wiadomości na FB mają bardzo dużą szansę dotrzeć szybko (FB często sprawdzamy nawet będąc nie przy swoim podstawowym komputerze - np. na urządzeniach mobilnych, na GG się raczej "siedziało" w domu;
d) [tu chciałem napisać o aplikacjach mobilnych, ale nie mam pojęcia, czy GG takie posiada i na ile są wygodne, więc możliwe że tu są porównywalne];
e) arogancka i chamska popularność - na FB siedzi większość (na pewno wszyscy wandejczycy), na GG co raz mniej (poza Lechem Wałęsą, zawsze dostępnym);
f) estetyka rozwiązań (w moich osobistych preferencjach FB bije GG na głowę).

Przy czym moje pytanie zadane tow. Kimowi nie miało na celu rozpoczynania nawet tej dyskusji, raczej było obserwacją że GG obumiera, a przynajmniej znajduje się w odwrocie w stosunku do FB.

ODPOWIEDZ | ODPOWIEDZ CYTUJĄC | Pokaż post


W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Kim Myong Won - 2015-01-28 00:18:30
GG posiada aplikacje mobilne. Sam z niej korzystam i przyznam, że jest w miarę przyjemna. Wszystko czytelne. bez zbędnych pierdół.

ODPOWIEDZ | ODPOWIEDZ CYTUJĄC | Pokaż post


W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Helmut Walterycz - 2015-01-28 00:22:40
W moim doświadczeniu zżarcie komunikatorów przez FB jest smutne i odznacza się spadkiem jakości (przy czy nam gg-klientcie nie siedzę od lat, tylko na alternatywach), bo mi lata komunikator w oknie, bo są durne funkcje, bo klienta trudniej się konfiguruje, bo cały ten społecznościowy bagaż...
A komunikatorem na urządzeniach moblinych jest, wybacz, ale sms.

ODPOWIEDZ | ODPOWIEDZ CYTUJĄC | Pokaż post


W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Alojzy Pupka - 2015-01-28 02:11:43
Kurwa-gg (jak zwykło się dawniej nazywać ten komunikator) jest chujowym protokołem i chujowym klientem, ale przez transporty wciąż go używam do komunikacji z niektórymi niereformowalnymi. Nie od dziś wiadomo, że jedyną słuszną drogą komunikacji jest możliwie wolne XMPP (dżaber), którego można używać z czego kto chce i jak kto chce, można też szyfrować itd. Twarzoksiążkowy czat też jest na tym protokole zbudowany, ale jakoś mi nie idzie korzystanie z niego inaczej niż przez stronę, a to metoda która powoduje że mój słabiutki komputerek się dławi i umiera, a poza tym na ręce patrzy cukierberg i w ogóle.

ODPOWIEDZ | ODPOWIEDZ CYTUJĄC | Pokaż post


W temacie: [Offtop] Książkotwarzoczat a wandu-wandu
Prezerwatyw Tradycja Radziecki - 2015-01-28 10:58:12



Helmut Walterycz pisze:
W moim doświadczeniu zżarcie komunikatorów przez FB jest smutne i odznacza się spadkiem jakości
> moim zdaniem zżarcie telegramów przez SMSy...
> moim zdaniem zżarcie listów przez maile...
> moim zdaniem zżarcie gołębi pocztowych przez pony express...

Ale jak napisałem, wojny nie toczę, nie będę szafowal oskarżeniami o hipsteriadę. A z jabbera to nadal w formie Googlowej korzystam, ale nikt nie pisze ;_;

ODPOWIEDZ | ODPOWIEDZ CYTUJĄC | Pokaż post