Szpieg? Dywersant? Okaż dokument tożsamości

Nieustający Panel Dyskusyjny im. E. Gierka



×
Gierek to pomocnicze wobec Listy Dyskusyjnej Mandragoratu Wandystanu (LDMW) miejsce rozmów Towarzyszek i Towarzyszy. Także pisząc pamiętaj, że robisz to dla Ludowej Ojczyzny!

Dodaj nowy wątek

Oznacz wszystkie wątki jako przeczytane


Gierki z tagiem #1

W temacie: Wniosek o agrément
Prezerwatyw Tradycja Radziecki - 2015-07-06 23:47:47



Kristian Iversen pisze:
Chciałbym również przeprosić, jeżeli wniosek ten umieszczam w niewłaściwym do tego miejscu, jednak nie znalazłem do tego miejsca odpowiedniejszego.
Na Gierku wszystkie wątki są równe. Tak więc nie ma innego miejsca :)


Quote:
PS W związku ze zmianą nazwiska w Republice – gdzie mógłbym zmienić w Wandystanie nazwisko?
Podajcie nowe dane a jutro po południu wam poprawię w bazach, jeżeli ktoś mnie nie ubiegnie.


Quote:
PS2 Nie działa wandejski IRC. :(
SOA#1, u mnie działa, przez stronę na tablecie.

ODPOWIEDZ ODPOWIEDZ CYTUJĄC


W temacie: [Churał Ludowy] Projekt: Ustawa o SB (2 podejście)
Prezerwatyw Tradycja Radziecki - 2014-12-10 00:13:16



Quote:
Nikt z nas − z wami Radziecka włącznie! − nie ma bladego pojęcia o tym jak prawo powinno wyglądać żeby było realowo pro i bardzo dobrze, bo to nie koło naukowe prawa konstytucyjnego, tylko mikronacja. Tak więc ukąśliwości o literatach wsadźcie sobie głęboko.
Realowo mam w dupie. Natomiast mikronacyjnie w pisaniu prawa biorę udział - z mniejszym lub większym skutkiem od 8 lat. Kilka konstytucji, wiele ustaw i tak dalej mam na sumieniu. Tak więc nie pierdolcie mi tu farmazonów.

Mikronacyjne prawo można pisać lepiej, można pisać gorzej. Ważne, żeby było funkcjonalne. Ozdobniki stylowe mi nie przeszkadzają - jak już wspominałem, sam wielokrotnie je stosowałem - pod warunkiem jeżeli są dodatkiem do jakiejś treści. Tow. Walterycz nie miał pomysłu na SB - przypominam, że ostatnio był przeciwny w ogóle jakiejkolwiek formalizacji, miał pomysł tylko na ozdobniki. W efekcie mamy projekt niefunkcjonalny, z dziurami.



Quote:
Piszecie, że nie widzicie możliwości realizowania tego prawa − mnie to nie boli, ja nie widzę w ogóle palącej potrzeby uchwalania formalnych ram funkcjonowania SB, ale też prawdę mówiąc nie rozumiem spinania dupy o te dwie poprawki.
No ja widzę dwa wyjścia - albo będzie działające prawo, albo lepiej żeby w ogóle go nie było. Bo uchwalenie gównianej ustawy, tylko dlatego że nie widzicie palącej potrzeby formalnych ram jest chyba raczej przeciwskuteczne.



Quote:
Piąta jest stylistyczna + wprowadza obowiązek przestrzegania prawa. Jest zbędna, bo służbom z zasady nie wolno łamać doktryny polityki zagranicznej, umów międzynarodowych, a także muszą przestrzegać konstytucji i taryfy biletowej w tramwajach w GWS. Możemy to wszystko wpisać w ustawę, tyle że to podkreślenie równie potrzebne, jak to o niezależności od SAL. Niemniej jeśli się upieracie, to poprawkę dodającą takie obostrzenie jako po prostu drugie zdanie, bez ruszania pierwszego, mógłbym od biedy poprzeć.
Zwracam uwagę, że doktryna polzag nie jest prawem. Może być, jeżeli byłaby przyjęta przez Churał, ale równie dobrze może być dokumentem ogłoszonym przez Prezydenta lub komisarza. Niekoniecznie musi wiązać sama z siebie SB. Zresztą nawet jeśli, to każdy ma swoje akty prawne. Doktryna polzag może swoje, a SB, powołując się na ustawę o SB i potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa - swoje. I będą sobie nawzajem wchodziło w paradę.

Chodzi mi o jasną sytuację, żeby SB nie podkładało dyplomacji świń, kiedy będzie miało inną wizję stosunków międzynarodowych. Pretor i Komisarz właściwy teraz są, ale w przyszłości nie muszą być tą samą osobą.



Quote:
Innowacje szóstej, to przede wszystkim narzucenie powszechności współpracy ze służbami oraz zawężenie możliwości werbowania funkcjonariuszy do samych obywateli MW. Pierwsze mi się nie podoba z zasady, bo obowiązkowa współpraca powszechna to fikcja. Drugie wydaje mi się dość oczywiste, ale podobnie jak w poprzednim wypadku, doklejenie takiego kryterium jak nowego zdania w starym artykule mógłbym przełknąć.
Nie chodzi przecież kurwa o to, czy zapiszemy że mają to być obywatele, czy wszystkie wypierdki jakie się nawiną. Chodzi o to, żeby ten pierdolony przepis o tym, że funkcjonariuszy ktoś powołuje znalazł się w ustawie. Żeby nie było rzeźbienia w gównie z analizowaniem "jeden rabin powie tak, a inny inaczej".

A obowiązkową współpracę powszechną potraktujcie kurwa właśnie jako ten stylowy dodatek, bo tak ten przepis został pomyślany (chociażby z uwagi na fakt, że każdy w SKOK ma swój pseudonim jako TW).



Quote:
Nie widzę tu jednak nic, co by w zasadzie utrudniało pracę pretora. Możecie mi wyjaśnić na czym te kłody pod nogi miałyby polegać? Ale w konkretach.
Konkret #1 brak przepisu który by jasno mówił, kto powołuje funkcjonariuszy.
Konkret#2 brak jasności co do pierwszeństwa służb czy dyplomacji w realizacji swoich zadań.

Tyle. Więcej w tą dyskusję nie chcę się już angażować. Przegłosujmy, odrzućmy, cokolwiek - całkowcie mi już ta sprawa zbrzydła przez konieczność wałkowania tego samego w kółko. To był ostatni raz, kiedy wychodzę z jakimś projektem, bo widze że tu kurwa nie ma opcji, żeby stworzyć coś funkcjonalnego, od razu musi być Jegorow Ryboprzetwórczy.

ODPOWIEDZ ODPOWIEDZ CYTUJĄC


W temacie: [WKTiR] Mapy Dróg i Kolei
Polyna - 2014-11-17 21:28:18
Na mojej starej Oprze działa nawet przy zwężonym do maksymalnie jakie nadaje się do czytania. SOA#1

ODPOWIEDZ ODPOWIEDZ CYTUJĄC