Ojj, dawno sie tak nie uśmiałem przy lekturze LDKS. Powiem więcej, już nigdy nie będe się tak śmiał z jednego maila, wysłanego na LD. Dlaczego? Bo nijaki Barukowski zwany również Burakiem I zagroził, że skaże na śmierć każdego kto sie mu sprzeciwi (czyli mnie również). A dlaczegóż to mamy się mu sprzeciwiać?- zapytaja tłumy nowych Sarmatów, którzy nie maja dostępu do Listy Dyskusyjnej. Ponieważ jak sam skromnie ogłosił, przejął władzę w KS, skazał na śmierć Księcia i Avatara (czemu akurat jego? Przecież jest tylu innych, aktywnych Sarmatów!) i zagroził, że kto nie podporządkuje się jego woli również zostanie skazany na śmierć. Więc ja, słynący z bezczelności wołam- Buraku I, "warzywie" ty jeden sprzeciwiam Ci się!!! Tak! Ostentacyjnie i z premedytacją ogłaszam, że nie podporządkuje sie Twoim wojskom (ciekawe co to będzie? Ja obstawiam jakieś katapulty miotające selerem, stada biegających marchewek i kilogramy skaczącego groszku)! Tak... sytuacja wygląda nieciekawie, Książe Piotr Mikołaj udał sie na emigracje, jego Regent rządzil niecałe 12 godzin, Avatar zaszył się w budynku jednej ze swoich firm, w kraju panuje bezład i anarchia a Burak I zbliza się do granic KS. Tylko Kanclerz zachowuje stoicki spokój (przerywany atakami panicznego śmiechu) zwołując do obrony Ojczyzny wszystkie sarmackie kucharki. Wg nieoficjalnych informacji jesteśmy w stanie ugotować blisko 2000 tys. ton warzyw w ciągu 24 h. Czy to wystarczy? |