Okiem Pumpernikla - Nudą powiało...
12.01.2006, 19:39
Obserwując ostatnie wydarzenia w Sejmie RP czuje wielką satysfakcje. Media zalewane są potokiem informacji, często sprzecznych lub bezsensownych. Co kilka minut organizowane są łączenia z Sejmem, rozmowy z politykami, którzy przedstawiają swoje racje i propozycje wyjścia z kryzysu, jaki niewątpliwie ma miejsce. Włączając TVN24 widzę, jak w Polsce działa demokracja, jak wygląda prawdziwa "walka o stołki", oglądam starcia różnorakich spojrzeń na kraj i odmienne wizje przyszłości.
Szczerze mówiąc, tego samego oczekiwałem od Sarmacji. Gdy zostałem jej mieszkańcem, Księstwo wychodziło z kryzysu politycznego, widać było, że w kraju się dzieje. Przez następne miesiące, przez KS przechodziły różne, mniejsze lub większe burze polityczne, które niewątpliwie świadczyły o naszej aktywności w tym zakresie wirtualnego życia. Przypominam choćby wielką kłótnie "Kanclerz vs. Teutonia" w czerwcu ubiegłego roku.
Polityka "żyła" w Księstwie, aż do ostatnich wyborów w IP, po których niestety zamarła. Jak to? - zawołacie, przecież mamy sprawnie działający, niewątpliwie aktywny Rząd, doskonałego Kanclerza i ruch na stanowiskach ministerialnych. Wprowadziliśmy reformę gospodarczą, teraz budujemy nowe firmy i koncerny.
Ja, jako kontrargument przywołam znów ostatnie wydarzenia w Sejmie RP. Kilka partii tak walczy o władze, że gotów jest przypłacić to nie uchwaleniem budżetu, co zaowocuje rozwiązaniem izby.
Tymczasem zobaczmy co dzieje się w IP. Trwa debata o zmianie regulaminu tejże izby, wcześniej odbywała się dyskusja na temat pakietu wynagrodzeń. Nic nie odzwierciedla ostatniego, dość znaczącego wydarzenia, a mianowicie, wejście do Parlamentu drugiego posła reprezentującego Międzyprowincjonalny Ruch Wolnościowy. Jest to wydarzenie ważne, szkoda jednak, że nie docenione. Bo wyobraźmy sobie taką sytuację: Mniejszość Żydowska (2 posłów) dogaduje się z MRW (2 reprezentantów) i taką oto koalicją "obala" Rząd NZM. Felieton o takim przebiegu wydarzeń czytaliście już zapewne w BS. Jednakże my posuniemy się dalej i zadamy sobie pytanie- dlaczego tak się nie stanie? W komentarzach pod ów felietonem pisano, że czegoś co działa dobrze się nie zmienia. Mówiono, że Kanclerz postąpił wyjątkowo mądrze zapraszając do Rządu ludzi z MRW i MŻ. I tym samym, najprawdopodobniej zapewnił sobie władzę NZM na długie, długie miesiące. Powróćmy jednak do IP. Gdyby liderom partii zależało na zdobyciu władzy, lub mieli coś z "prawdziwych" polityków zauważyliby nadażającą się okazje i wykorzystali ją najlepiej jak można. Tymczasem Kanclerz oznajmia, że zastanawiał się nad wnioskiem o wotum zaufania dla Rządu i był pewien, że je dostanie. Czuje sie pewnie- dlaczego? Bo jedyna opozycyjna partia, MRW ma swojego przewodniczącego w Rządzie i jest on tam jednym z najaktywniejszych ministrów. Mniejszość Żydowska "ma" również MDN i zdaje się tym zadawalać. Sytuacja komfortowa dla hrabiego Poleszczyka i jego partii.
Zastanawiamy się nad tym, dlaczego mamy tak mało aktywnych obywateli i czy nie jest to wina monopolu władzy? Czy taki system polityczny jest nasza chlubą? Na pewnym forum pisano, że Sarmacją rządzą: Książe i kilku polityków. Czy to nie jest przypadkiem prawda? Dlaczego, mimo wielu zróżnicowanych osobowości w KS aktywnie działają dwie, trzy partie?
Autor: Red. Błękitny Pumpernikiel komentarze [6]


[skomentuj] [wróć do newsów]

Wiktor Szpunar 12.01.2006, 21:36
Nie jestem przewodniczacym MRW. Jesli to o mnie chodzilo.


Maciej Poleszczyk 12.01.2006, 22:05
Chyba chodzi�o o Veala - ale ja nie wiem Oczywi�cie. Bardzo �le �e nie ma akywnego �ycia politycznego, ale najgorsze jest to �e nia ma kogo za to wini� - tylko tych nieaktywnych.


Micha� Dahlke 12.01.2006, 22:46
Jak to nie ma kogo wini�? Was Panie Hrabio, Was jako NZM - bardzo skutecznie likwidujecie wszelkie zarodki opozycyjne Po ostatnich wyborach MRW ca�kowicie si� schowa�o, bo na chwil� obecn�, przy takim uk�adzie si�, gdy w szeregach NZM jest bardzo wielu zas�u�onych Sarmat�w, ci�ko jest podejmowa� walk�.


Robert Janusz Czeka�ski 12.01.2006, 22:53
Panie Dahlke. Bredzi Pan. MRW jak nigdy ma szans� pokaza� co potrafi. To, �e nie podejmuje owej szansy to znak, �e to co si� o MRW m�wi�o to sama prawda i tylko prawda. Pozdrawiam.


Maciej Poleszczyk 13.01.2006, 00:52
To co NZM ma zrobi�? Rozwi�za� si� i utworzy� kilka partii o identycznym programie ? :P


Adrian Gaj 13.01.2006, 14:39
Ja przyczyn� upatruje w dw�ch rzeczach. Po pierwsze, jak wcze�niej wspomniano, NZM ma monopol w�adzy, jednak�e da si� go "obali�". Po drugie to oczywista bierno�� MRW i innych, niezrzeszonych nigdzie ludzi. Mo�e wychodz� oni z za�o�enia, �e i tak nowa partia nie ma szans?
A tak na marginesie, jakie� grubo ponad p� roku temu, napisa�em tekst o polityce w BS. I tak si� z�o�y�o, �e kilka dni p�niej w Sarmacji "o�ywi�o" si�, powsta� Wieniec Laurowy i partia NPS bodaj�e. Licze na powt�rk� z rozrywki:p


Powered by PsNews

 

 
 

 

03 września 2006 r.
To jest Archiwum Wieści Teutońskich (1)

09 marca 2006 r.
FELIETON: Zapiski na biletach. Część I (1)

07 marca 2006 r.
Sarmacja: Ostatni kandydaci (1)

 


Obecnie nie ma żadnej sondy.
Już wkrótce będzie nowa.


 

Panel redaktora