Numer 10/1
Arona 24.09.2001
PWW "PRASA"

Copyright © eMBe

STRONA 2
STRONA 4

Prawdy i mity o partii PIWO

O naszej partii napisano już bardzo wiele, mimo ze liczy sobie ona zaledwie miesiąc działalności. Jednak w tym wszystkim często trudno jest oddzielić prawdę od ewidentnego fałszu. Wobec tego poniższy artykuł nie będzie reklamą, gdyż tego chyba nam na jakiś czas nie potrzeba, ale odpowiedzią na kilka często pojawiających się względem nas zarzutów.
Z ust paru osób padło stwierdzenie, jakoby partia PIWO przyczyniła się do panującego w Dreamlandzie kryzysu. Jest całkowicie nieprawdziwe i bardzo łatwo to udowodnić. Mianowicie nasza partia działa od końca sierpnia, czyli od czasu kiedy kryzys lub inaczej nazywając, zastój, dawno już istniał. Nasza partia mogła jedynie zmobilizować część osób do aktywności - do partii zapisało się już blisko 20 osób, z których część jest osobami, które wcześniej nie udzielały się w dreamlandzkim życiu.
Kolejną często pojawiającą się uwagą jest ta, że podobno partia PIWO nie ma programu. Ależ ma!!! Oczywiście nie mam na myśli tutaj tego zamieszczonego na stronach partii. Mam na myśli wszystkie wypowiedzi członków, wywiady. Obrazują one nasze podejście do Dreamlandu. Przytoczę tutaj najważniejsze cele. W pierwszej kolejności za najważniejsze uważamy to, aby Dreamland skupiał osoby aktywne, którym zależy na tym, żeby coś w nim robić. W związku z tym chcemy szybko zrealizować ustawę deportacyjną i tym, którzy nie przejawiają dobrej chęci w tym zakresie, podziękować i wypisać z Dreamlandu.
Program PIWA bardzo różni się od programu innych działających do tej pory partii. Naszym celem nie jest bowiem osiągnięcie wysokiego wzrostu gospodarczego, walki z inflacja itp. Celem nadrzędnym Dreamlandu, według nas, jest to, żeby każdy z mieszkańców znajdował przyjemność w należeniu do tego państwa, mógł robić to,

c.d...

co umie najlepiej i co sprawia mu przyjemność. Rozumiemy, że część osób może to irytować, bądź niepokoić - nie znajdują w tym cech, które zazwyczaj kojarzą się z partią. Doszliśmy jednak do wniosku, że skoro państwo nie jest "normalne" ( ale wirtualne ), więc także partia nie może taką być.
Faktem jest, że większość mieszkańców Dreamlandu traktuje to jako dobrą zabawę. I tak powinno być, bo jak można go inaczej traktować, skoro taki nie jest. My tak właśnie uważamy. Dreamland powinien być miejscem do którego idzie się dla relaksu, dobrej zabawy, czy chociażby jakiegoś przygotowania się do dorosłego życia. Skoro mamy swoją walutę pieniężną czy rząd, który jak na razie śpi, nie powinno tu być podatków ani innych spraw, które nie są potrzebne w wirtualnym państwie.
Duże kontrowersje wzbudza także nasze nazwa. Część osób zastanawia się - "Jak można należeć do partii, która ma taką nazwę?". Nie rozumiemy tych zastrzeżeń - wydaje mi się, że słowo piwo jest równie dobre jak każde inne. Akurat do tego znaleźliśmy ładnie psujący skrót. W tej chwili może powinniśmy używać nazwy Partia, Której Nazwa Sprawia, Że Każdy Mieszkaniec Dreamlandu Wstydzi Się Swojego Obywatelstwa ( PKNSŻKMDWSSO ). Nie jest ona tak chwytliwa, lecz może nie będzie tak oburzać pewnej grupki w naszym pięknym społeczeństwie.
Zresztą nie ma sensu zbyt dużo mówić - to Wy rozstrzygniecie sami, która z partii bardziej Wam odpowiada. Jeżeli ta partia się później sprawdzi, to bez znaczenia będzie jej nazwa.
Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej i bliższego zapoznania się z nami - www.dream-piwo.prv.pl .
Dziękujemy za przeczytanie tego trochę długiego artykułu.
George Roger i PioIwi

Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
Redaktor Naczelny eMBe,    Redaktor Luna,    Redaktor Evo,    Redaktor Jacques de Brolle,    Redaktor PioIwi,    Redaktor HIT,