Numer 13/1
Arona 17.01.2002
PWW "PRASA"
Copyright © eMBe
Nowy król ?
Każdy mieszkaniec Dreamlandu zadaje sobie pytanie gdzie jest król
?
Nie oczekujmy odpowiedzi bo nikt nie wie co się stało z królem i czy
opuścił Dreamland na stałe czy na pewien okres, w przeszłości były już takie
okresy nieobecności, więc można przypuszczać że jednak król jednak wróci.
Aktualnie odbywa się dyskusja na temat zmiany króla i wyboru nowego, czy jest to
zgodne z prawem i czy większośc w Dreamlandzie tego chce ?
Wydaje się że
osoby które dyskutują na temat wyboru króla, pomijają fakt że w Dreamlandzie
jest więcej mieszkańców i nie jest im obojętny los korony królewskiej. Czy
możemy sami zmienić króla, czy przysięgając wierność królowi możemy teraz
spiskować i obalać go, czy Dreamland po zmianie króla będzie dalej tym samym
Dreamlandem ?
Są to pytania na które nie jesteśmy sami odpowiedzieć, o tym
powinni decydować wszyscy mieszkańcy, ale pojawiają się stanowcze głosy że
mieszkańcy nie maja prawa decydować o tak ważnej sprawie i wyłącznie szlachta
lub władza centralna powinna dokonać wyboru nowego króla.
Osobiście na
ostatnich obradach Parlamentu Federalnego głosowałem za propozycją by utworzona
parę miesięcy temu Rada Regencyjna zajęła się sprawą przygotowania wyborów i
przyjmowania kandydatur na nowego króla, jednak nie doszło do ostatecznego
głosowania i mam nadzieje że Rada Regencyjna uszanuje decyzje Parlamentu i nie
będzie powodzić własnej szkodliwej polityki.
Istnienie Rady Regencyjnej
zostało uprawomocnione podczas głosowania w Parlamencie i otwarto jej drogę do
przygotowania odpowiednich projektów ustaw mających na celu uregulowanie
funkcjonowania Rady i przygotowania podstaw do wyboru nowego
króla.
Jednocześnie jako że prawo nie może działać wstecz Rada powinna
anulować wszystkie dotychczasowe decyzje i przedstawić na nowo projekty ustaw w
Parlamencie do glosowania.
Rada Regencyjna nie może uprawiać polityki mającej
na celu ignorowanie Parlamentu i przejmować władze w swoje ręce, dopóki istnieje
Parlament, Rad ma obowiązek wszelkie swoje decyzje przedstawiać do akceptacji w
Parlamencie inna droga powoduje że łamiemy prawo Dreamlandu, a musze przypomnieć
że jedyny obowiązujący dokument to "Traktat Federacyjny Królestwa
Dreamlandu".
Napisze też o tym że nie powinniśmy ignorować głosu mieszkańców
dzięki którym istnieje w ogóle Dreamland ...
c.d...
... i nie twórzmy państwa dla władzy lecz dla tych którzy go
kształtują i tworzą, a patrząc na osiągnięcia poszczególnych ludzi szczycących
się tytułami szlacheckimi zbiera na płacz, naprawdę proszę mi uwierzyć, więcej
dla Dreamlandu zrobili ci maluścy niż ci wielcy panowie na górze, prosty
przykład Rada Regencyjna nawet nie ma swojej strony, a próbuje prowadzić
politykę i decydować o tak ważnych sprawach, czy można zaufać komuś kto nie
wysilił się na to by zorganizować stronę z przynajmniej informacją co to jest za
organizacja ?
Nie my jesteśmy by rządzić a nie robić strony, my to władza,
wybierzemy króla i już bezie wspaniale, przypominam wszystkim na górze że
Dreamland radzi sobie całkiem dobrze i nie jest najważniejszym zmiana króla,
lecz to co jest najistotniejsze, tworzyć nowe pomysły, nowe strony, nowa
rozrywkę i atrakcje.
Dlaczego Dreamland jest największym państwem wirtualnym,
bo ma olbrzymią ilość stron i daje możliwość każdemu by przyłączył się do jego
rozwoju, a ten fakt jest ignorowany przede wszystkim przez Rade Regencyjną,
która próbuje "uzdrawiać" Dreamland od góry, a tu potrzeba pomocy od
dołu.
Już widzę jak wywołam głosy oburzonych członków Rady którzy będą mi
zarzucać że pisze bzdury i się czepiam, ale tak Panowie czepiam się bo zle
robicie i dobrze wiecie o tym że rozwój Dreamlandu to nie zmiana jednej osoby na
samej górze, lecz masowa pomoc dla wszystkich na samym dole.
Proszę zobaczyć
jaka jest sytuacja w Prowincjach, Furlandia rozwijają się bardzo dobrze,
Solardia i Webland po poważnych zmian w administracji i zmianie ustroju tworzy
nowe pomysły, Blacklock ma nowe strony i można się spodziewać że będzie się
szybko rozwijać, Morland jest w trakcie zmian stron i wprowadzenia reformy,
czyli nie jest tak źle jak uważa Rada, która nam próbuje wcisnąć na siłę że
musimy zmienić króla, pytam się po co ?
Na koniec chce zakończyć
optymistycznie i obniżyć ciśnienie tętnicze członków Rady Regencyjnej, Panowie
jest dobrze, Dreamland da sobie rade bez waszych decyzji i możecie być spokojni
o to że wszędzie politycy tylko gadają i nic nie robią, to nie wasza wina to
jest już taki wrodzony dar, nie ważne czy w realnym czy wirtualnym życiu
polityka jest dla polityków, a na dole prości ludzie muszą sobie dawać rade z
jej pozytywnymi i negatywnymi efektami.
( eMBe )
Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
Redaktor Naczelny eMBe,
Redaktor Luna, Redaktor Evo, Redaktor
Jacques de Brolle,