Nr 19    / v 2.1
Arona 01.07.2002
PWW "PRASA"

Copyright © eMBe

STRONA 1
STRONA 3

  Wywiad z Wiceprezydentem RW

    Długa historia jak dostałem się do GW. Dostałem propozycję przeprowadzenia wywiadu z A.P.W - obecnym Wiceprezydentem, ale czy na długo ? Chodzą słuchy, że teraz on będzie Prezydentem Republiki Webland. Mam nadzieję, że wywiad przybliży trochę bardziej sylwetkę Pana Wiceprezydenta ??? Czy tak mam się zwracać ??? To trzeba przeczytać ...
leniad: Witam
A.P.W.: Witam i dziękuję za zaproszenie.
leniad: Jak idzie praca w administracji Weblandu ?
A.P.W.: Działamy ciągle w stanie zawieszenia i pewnej tymczasowości, co - mam nadzieję - wkrótce się zmieni.
leniad: Czy prawdą są pogłoski, że eMBe zamierza zrezygnować ze stanowiska Prezydenta Republiki, a Pan ma zając jego stołek ?
A.P.W.: No cóż... Na czele Prowincji stoją Namiestnicy Koronni, powoływani i odwoływani przez Króla. Z chwilą gdy Prezydent Republiki został powołany przez byłego króla TomBonda I na następcę, przejąłem częściowo zadania Prezydenta jako Wiceprezydent Republiki. Stan ten ze swej istoty ma charakter przejściowy i nie jest możliwe by utrzymywał się on nieprzerwanie. Jego Królewska Mość jest tego świadom i z chwilą wprowadzenia w życie nowej Konstytucji Królestwa zostaną przeprowadzone konieczne zmiany ustrojowe.
leniad: Co pan zamierza zrobić pracując w Weblandzie ? Czy mógłby Pan opisać plany ?
A.P.W.: Przede wszystkim zależy mi na aktywizacji samych obywateli Republiki. Przyznaję - nie sądziłem, że jest to tak trudne. Poza tym będę chciał udoskonalić weblandzkie prawo, by mogło ono być wzorem dla innych Prowincji. Jestem natomiast przeciwnikiem zbytniego skupiania władzy w jednych rękach, ponadto jest dla mnie oczywiste, że jedna osoba nie może znać się na wszystkim i nie powinna wszystkim się zajmować, dlatego będę starał się, by istotna część uprawnień i obowiązków władzy publicznej była wykonywana przez ministrów , ponoszących jednak odpowiedzialność przed szefem państwa.
leniad: Ze swoich źródeł wiem, że zajmuje się Pan m.in. Radą Państwa. O ile wiem narazie nie funkcjonuje. Kiedy zacznie w końcu działać ?
A.P.W.: Rada Państwa miała zapewnić jakąś formę reprezentacji społeczeństwa Weblandu. Jednakże minister Ziemowit słusznie zwrócił uwagę, że być może lepszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie zasady, iż ustawy uchwala się w referendum powszechnym. To koncepcja ...

  cd...

    ... ciekawa tym bardziej, że - jak sam Pan zwrócił uwagę - rozpoczęcie pracy przez Radę napotyka trudności. Jest to też efekt wspomnianej już przeze mnie tymczasowości ustrojowej - nie wiadomo wszak, jakie będą np. faktyczne kompetencje Prowincji.
leniad: Jakie zajmuje Pan stanowiska ? Lub jakie Pan zajmował ?
A.P.W.: Jestem Wiceprezydentem Republiki Weblandu, pełniącym obowiązki Prezydenta Republiki. Ponadto zasiadam w Senacie Królewskim. Jestem także profesorem w Instytucie Prawa Uniwersytetu Królewskiego w Elsynor, aczkolwiek w tym zakresie oczekuję, podobnie jak bodaj wszyscy przedstawiciele nauki prawa w Dreamlandzie, wprowadzenia nowej Konstytucji, co umożliwi mi wykładanie rzeczywistego prawa konstytucyjnego. Byłem także Redaktorem Słownika Biograficznego Dreamlandu - ta ostatnia funkcja nie była najlepszym pomysłem, co przyznaję z ubolewaniem, bo sama idea Słownika wydaje mi się ze wszech miar godna poparcia. Niestety okazało się, że nie jestem w stanie poświęcić jej tyle uwagi, ile było konieczne, brak mi też chyba koniecznego w takich wypadkach zmysłu dziennikarskiego. Mam jednak nadzieję, że Wydawnictwo Plegolal nie zsarzuci tego pomysłu, a ja jako senator Królestwa będę starał się przekonać władze centralne o zasadności tego rodzaju inicjatyw integrujących obywateli Dreamlandu.
leniad: Jak Pan dostał się na tak można to nazwać wysoki stołek w administracji Państwa ? Ze swojego doświadczenia wiem, że nie jest to tak łatwe.
A.P.W.: Niemalże tuż po uzyskaniu obywatelstwa Dreamlandu wystąpiłem z konkretnymi propozycjami udoskonalenia porządku prawnego. Starałem się również pamiętać, że osoby nie zgadzające się z moimi propozycjami nie są moimi wrogami, lecz wychodząc z takich samych założeń jak ja - chęci udoskonalania Dreamlandu - dochodzą do odmiennych wniosków. Niestety czasem daje się zauważyć, że takie podejście nie jest powszechne...
leniad: Czy mógłby Pan przybliżyć nam Pana sylwetkę ? Chodzi mi o Pana sytuację w Realnym życiu... A.P.W.: Jestem magistrem prawa. Przedmiotem mojej pracy magisterskiej był prawotwórczy charakter orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, ponadto interesuje mnie prawo anglosaskie, historia i architektura.
leniad: Ile Pan zarabia miesięcznie ? A.P.W.: Nic. Jedynym zarobkiem jaki dotychczas uzyskałem w ciągu całej mojej obecności w Królestwie było wynagrodzenie za prace przy Konstytucji Księstwa Morlandu.
leniad: Dziękuję za wywiad.
A.P.W.: Ja również dziękuję i pozdrawiam serdecznie czytelników "GW".

Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
redaktor naczelny : eMBe , redaktor Marco de Mon, redaktor Leniad