"Historia przedinternetowa Marsylii"

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Historia przedinternetowa Marsylii"
#2
CZĘŚĆ II: NARODZINY DYNASTII HELMUTÓW
Kolejny okres niespowity mrokiem zapomnienia zaczyna się dopiero około 93 r. p.n.e., wraz z przejęciem władzy przez Jakusa Nijakusa Podpublikusa (ok. 135-63 p.n.e.). Był on liderem frakcji populistów w Imperium Kirymskim. Po przejęciu władzy rozpoczął on podboje, znacząco powiększając imperium. Zginął on w zamachu przeciwników politycznych, jednakże uprzednio zadbał, by władzę po nim przejął Helmut Cezar (panował 63-31 p.n.e.). Ów konsul najpierw rozgromił oponentów, aby następnie dokończyć dzieło przeciwnika w ciągu wielkiej kampanii zachodniej (57-44 p.n.e.), w czasie której opanowana została cała południowa i środkowa część Voximy, oraz kampanii północnej (40-32 p.n.e.). Tak oto zjednoczył on całą Voximę, by rok później abdykować. Jego panowanie zapamiętano z napływu jeńców z podbitych narodów, sprawnego systemu urzędniczego, militaryzacji życia społecznego i częstych powstań Rzymian. Następcy Helmuta Cezara okazali się nie dorównywać mu talentem. Do walki o władzę stanęli Zhazdrosnus, Niemądrus, Augustus i Phierdołłus - krewni i potomkowie władcy. Pierwszy z nich panował od 31 r. p.n.e. do 29 r. p.n.e., będąc władcą tak fatalnym, iż został ponoć zdetronizowany przez własne wojsko. Niemądrus (ok. 50-29 p.n.e.) panował zaledwie przez miesiąc, od czerwca do lipca 29 roku przed naszą erą. Ratunkiem dla Kirymu przy jego rosnącej destabilizacji mógł okazać się Augustus (61-24 p.n.e.), zdolny administrator, gromiący wielki bunt podbitych narodów, lecz i on nie dzierżył władzy nazbyt długo. Tak oto najwyższe stanowisko imperium trafiło w ręce pechowego (i nierozważnego) Phierdołłusa (43-12 p.n.e.), który to spędzał czas głównie na zabawach w stolicy, nie przejmując się secesją Rzymu i jego ekspansją. Za ten właśnie błąd zapłacił 1 marca 13 roku przed naszą erą, w jedenastym roku panowania, gdy wynajęci przez Rzymian najemnicy wdarli się do pałacu konsularnego, porywając urzędników i paląc całą okolicę. Tak oto upadł Kirym, który,  pozbawiony konsula, padł przed hordami najeźdźców. Rozpoczęło się dzielenie jego terenów przed byłych poddanych: Germanów, Spartan, Rzymian... Płomień wolności jednak nie zgasł ostatecznie, albowiem w 50 roku naszej ery, okresie rywalizacji plemion, Kirowie wzniecili powstanie i dynastia Helmutów odzyskała tron, rządząc jednak zaledwie cieniem dawnego hegemona. Sześcioletnie panowanie Helmutusa Nijakusa nie było tym, czego oczekiwał odrodzony naród. Powitał on zatem z radością przewrót Aleksandrusa z Novakii (35-?) w 56 roku, jednak w wyniku autokratycznych rządów tegoż osobnika nad krajem zawisła groźba upadku. Ratunkiem było wygnanie Aleksandrusa i przywrócenie prawowitej dynastii w 69 roku. Dokonał tego Bufonus (36-77), odnowiciel, wojownik i obrońca niezależności Kirymu w wojnie z Rzymem w 72 roku. Ten dobry władca utorował drogę dla kolejnego bohatera narodowego...
August de la Sparasan
Sagan Amatorii
  Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: "Historia przedinternetowa Marsylii" - przez August de la Sparasan - 11 May 2021, 13:53

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości