|
poniedziałek, 19 grudnia 2011
czwartek, 15 grudnia 2011
środa, 14 grudnia 2011
wtorek, 13 grudnia 2011
poniedziałek, 12 grudnia 2011
niedziela, 11 grudnia 2011
Każda powstająca mikronacja ma w swoim pragnieniu stać się poważnym, wielkim v - państwem. Na pewno... ale coś zawsze będzie stać na przeszkodzie. A jest to aktywność obywateli. Niż demograficzny, który dziś króluje pomimo zapewnień starych już mikronacji ,że został już zażegnany. Wiele mikronacji nie przekracza nawet średniej ,czyli pięciu aktywnych obywateli. W mikronacjach (nawet tych największych) spadła ilość aktywnych obywateli.Co to znaczy? Znaczy to ,że jeżeli kryzys będzie się pogłębiać skończą się polskie v - państwa, każda polska mikronacja chce być jak dreamland... tam też jest kryzys! Pomimo wszelkich zapewnień rządu dreamlandzkiego aktywność spada i będzie spadać. Bo nic się z tym problemem nie robi. Starzy wyjadacze chleba nie martwią się tym - mają 300 obywateli z czego 50 jest aktywnych. Jak na dzisiejsze standardy - bardzo dużo. Na przykład pierwsza na świecie mikronacja, królestwo Talossy, ma właśnie 50 mieszkańców AKTYWNYCH, To mało jak na v - państwo ,które powstało w latach 80. Tak kryzys dominuje. Co to jest średnia 5 aktywnych? To jest średnia ,którą muszą spełnić mikronacje aby dostać się do prestiżowej organizacji OPM. Mało? Prawda! Organizacja Polskich mikronacji dała bardzo niski próg. Czemu? Wyczerpał się limit mikronacji bardzo dużych, zostały tylko te już mniej znaczące mikronacje, ale przecież organizacja musi się rozwijać i nie może zakończyć rekrutacji na kilkunastu państwach. Co dalej? Koniec? Zadajmy sobie pytanie co nakręca dzisiejsze mikronacje. To te młode v- państwa nadają,większym prestiżu i powiększają ich liczbę obywateli. A jak? Jaka to osoba nie słyszała o księstwie sarmacji czy wielkiej trójce?Każda osoba ,która zaczyna swoją przygodę z mikronacjami na początku rejestruje się gdzie? np. w Dreamlandzie. I to zwiększa ich aktywność! Dlatego oni zapewniają o zażegnaniu owego niżu. Dlatego powinniśmy wyjść na przekór fali kryzysu i zacząć skutecznie promować mikronacje, v - państwa i życie w "wirtualu". Jeżeli tego nie zrobimy polskie mikronacje skończą swoje podboje tak szybko jak je zaczęła. Podpisano:Franciszek Habsburg |
O autorze
Ostatnie wpisy
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||