W ostatnich miesiącach sytuacja Wysokogórskiej Republiki Gnomii nie skłaniała do optymizmu. Po pierwsze, Gnomia została pozbawiona zaplecza. Na granicy scholandzkiej GAR zakopała się w okopach, zainstalowała grzanie i bieżącą wodę w bunkrach i przestała wydawać komunikaty prasowe. No bo o czym mówić? Że szeregowy Wandocronoburg 2 razy miał w ręce pokera a la ZZTB - bez sztuczek? Scholandzi nie atakowali, a nasze dowództwo... [Czytaj dalej]
Wycieczka do Natanii sie udala. Natanscy towarzysze fundowali alkohol, a natanskie towarzyszki umilaly nam czas filozoficzna rozmowa. "Przysmak marynarza", natanski specjal, jest wspanialy w smaku. Nie wyspalismy sie. Na boisku podziwialismy szerokie klaty natanczyków, fantastyczna oprawe meczu (dziekujemy za gnomie flagi na trybunach!) i efektowne akcje natanczyków. My nie bylismy efektywni tak jak oni - mówi sie trudno.
Suphatra Jearanaisilawong mial dolaczyc do naszej reprezentacji. Niestety, 32-latek grajacy w Leblandii zniknal jak kamfora. Biuro Prawdziwych Informacji donosi, ze zostal 3367 kochankiem senator Annike. Podczas szalenczego seksu o poranku zlamal noge, co zmusilo go do zakonczenia kariery (ma 32 lata). Nasi kibice juz zaczynali ukladac przyspiewki stadionowe, a tu klops.
Towarzysze! Towarzyszki!
Trener Gnomijczyków zostal znaleziony martwy. Od dwóch miesiecy lezal za bimbrownica pewnego Gnoma w Walbrzychu. Zachlysna sie sperma Wandejskiej gwiazdy Krivolova, która go odwiedzila w przerwie sezonu w sarmacji. Gnomy nawet nie zauwazyli róznicy, grajac radosny futbol. Efekty byly marne, wiec
Ludowy Komisarz do spraw Koordynacji Czynu Spolecznego Leszek Jan Stanislaw Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidzan Ploretariacki und Walbrzych zainteresowal sie sprawa i wykryl to przykre zdarzenie. Jako ze nie mozemy pozwoli monarchofaszystom i koniasistom-makowskistom na opawanie propagandy sportowej, na stanowisko trenera zostal powolany baca z Piko Zen Helmut Walterycz von Automaten und Halbautomaten, znany z nadgnomich mozliwosci motywacji i najlpeszego bimbru na poludnie od Czekan. "Nasz cel to pokazanie monarchofaszystom, ze Gnomia zyje. Wynik to imponderabilia, jak by powiedzil Jego Ekremencja von Schwaben."
Parszywa praktyka scholandzkich okupantów z lat 70.
W rodzinnej skrytce broni w górach nad granicą baridajską znalazłem plakat dokumentujący znaną z przekazów ustnych perfidną akcję monarchofaszystowskich okupantów z lat 70. Podszywając się pod wywiad wolnego Wandystanu rozlepiali w nocy na ulicach gnomich miast i wsi plakaty w języku wysokowandejskim o treści: Antydepresanty - najlepszym przyjacielem dziewczyny.
Ta akcja miała katastrofalne skutki. Poprzez ohydną moralnie akcję zrywania plakatów w dzień, wiele dziewczyn uwierzyło w wandejskie pochodzenie plakatu. Popyt na antydepresanty wzrosł kilkunastokrotnie. Straty moralne po stronie gnomniej były ogromne: otępienie potencjalnych bojowniczek, przedawkowania na skutek używania ludzkiej dawki, samobójstwa. Historycy gnomi nazywają pokolenie młodzieży lat `70 uśpionym pokoleniem.
Takie skarby jeszcze kryją się na waszych strychach, w waszych skrytkach. Poszukajcie - może to nie jest jedyny zachowany plakat? Może odsłonią się inne tajemnice historii?
Podpisano:
LDR, agencja PIKAR-TASS
Nasz reporter spędził jeden dzień wspólnie z oddziałem Zmechanizowanych Aktywnych Jednostek Ochrony Pogranicza (ZAJOP). Młode żołnierki, podczas Powstania wchodzące w skład Ochotniczych Oddziałów Szturmowych Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich dziś pełnią żmudną służbę w tropikalnym klimacie baridajskiego pogranicza.
Helikopter II Korpusu GAR
Słońce maluje szczyty pogranicznych gór na rdzawoburoczerwonopomarańczoworabarbarowy kolor. Niewielkie obłoczki mgły unoszą się ku górze odsłaniając surowe piękno gór. Helikopter który m dzięki uprzejmości II Korpusu GAR dostałem się w to malownicze i niedostępne miejsce wzbija w powietrze tumany pyłu i drobne kamienie. [Czytaj dalej]
Dziś podczas porannej odprawy prezydent Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka w trosce o patriotyczne wychowanie Gnomiej młodzieży podjęła decyzję o odtajnieniu i opublikowaniu filmu nagranego w czasie Powstania Elfidzkiego przez członków WGRON.
Na ten bezcenny materiał archiwalny natknęli się funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych przy porządkowaniu archiwum. Kopia filmu została przesłana w połowie listopada 2006 r. do dowództwa Sił Zbrojnych Królestwa Scholandii, oryginalne zaś nagranie przechowano w bunkrze Tymczasowej Rady Niewysokiej, skąd po utworzeniu Rządu Ludowego zostało przetransportowane do nowego archiwum.
Ze względu na słabą jakość dźwięku film opatrzono napisami.
W związku z coraz częstszymi skargami mieszkańców na upały i ogólne niedogodności związane z tropikalnym klimatem Gnomii Niskiej prezydent Rządu Ludowego zarządziła zmianę klimatu na terenie obwodów Gnomińskiego i Wałbrzyskiego na umiarkowany. Akcja zmiany klimatu rozpoczęła się o godz. 18:17 brawurowym nalotem jednostek powietrznych Ludowej Straży Pożarnej, które rozpyliły nad chłodzonymi obszarami 40 ton sorbetu rabarbarowego o wybitnych właściwościach chłodniczych.
Dziś Rada Niewysoka zakończyła głosowanie nad wyborem pierwszego prezydenta wolnej Gnomii. Została nim Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka. Jej konkurentem w walce o ten zaszczytny urząd był tow. prof. niezwycz. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor, który sam zgłosił swoją kandydaturę i jako jedyny poparł ja w głosowaniu.
Bunkier Rady Niewysokiej w Wałbrzychu
Na uwagę i uznanie zasługuje patriotyczna postawa tow. tow. deputowanych Leszka Jana Stanisława Eustachego Andrzeja Bonawentury von Romocki Furst zu Birobidżan Ploretariacki und Wałbrzych oraz Jana Huk-Menczylasa, którzy zjawili sie w bunkrze Rady Niewysokiej mimo poważnych trudności technicznych. Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka pokonała swojego kontrkandydata stosunkiem głosów 3:1. Teraz czekamy na exposé prezydenta, który zgodnie z konstytucją kieruje pracami Rządu Ludowego i przewodniczy obradom Rady Niewysokiej. Od prezydenta zależy liczba i zakres kompetencji komitetów Rządu Ludowego. Aktualnie prowadzone są konsultacje w sprawie konstrukcji gabinetu i obsady stanowisk rządowych.
Pracownia Parabiologi i Paramedycyny Instytutu Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu dokonała sensacyjnego odkrycia na drodze do usprawnienia walki narodowowyzwoleńczej oraz codziennej pracy.
Podprzestrzenna pomka infuzyjno-transfuzyjna dzięki temu iż pompuje czysty alkohol etylowy wprost do mięśni z pominięciem mózgu i przewodu pokarmowego pozwala na zmaksymalizowanie pozytywnych efektów jakie daje spożywanie C2H5OH przy całkowitym wyeliminowaniu skutków negatywnych.
Nabór studentów do Instytutu Zjawisk Paranormalnych
Władze Instytutu Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu stwierdziły, że ich placówka badawcza jest gotowa do poszerzenia zakresu swoich prac o działalność dydaktyczną. Dotąd IZP zajmował się wyłącznie pracami badawczymi, teraz zaś jego drzwi są otwarte dla wszystkich zainteresowanych rzetelnymi studiami o niewyjaśnionych zjawiskach v-świata. Kierownictwo instytutu objął marsz. prof. nadzw. Iwan Maria Herman Stefania Hardostopczyk.
W związku z wyłonieniem nowej Rady Niewysokiej Druh Arminiak Piko Żen otworzył nowy Bunkier Rady Niewysokiej, znajdujący się w niepotwierdzonej lokalizacji, utajnionej ze względu na zagrożenie monarchofaszystowskie.
"Będziemy mieli wreszcie cywilizowane warunki do pracy. Bunkier wyposażyliśmy we wszystkie najnowsze zdobycze techniki i wspaniałą służbę kontrwywiadowczą. A teraz muszę państwa wysłąć na wódkę do centrali ochrony, ponieważ udaje się na ważną wyprawę badawczą." - powiedział nowowybrany członek RN, tow. Bonawentura.
Agencja PIKAR-TASS, w związku z sezonem urlopowym, zaprasza wszystkich do redagowania newsów na stronę główną WRE. Można to zrobić przez odpowiedni formularz na ww. stronie.