Dodano 2006-11-27 20:24:47 przez red. IMI
Poniżej przedstawiam garść informacji do jakich udało mi się dotrzeć. Pozwoliłem sobie również na komentarze.
W dniu dzisiejszym na serwerze Baridasu bezprawnie została umieszczona strona informująca o "Republice Baridas". W stopce owej strony widniało nazwisko pana Meczyszczykiewicza. Jak zostałem poinformowany przez władze Królestwa Baridasu ktoś bezprawnie wszedł w posiadanie hasła umożliwiającego dostęp do www.baridas.org. Następnie osoba ta umieściła wyżej wspomniane strony, a także zmieniła hasło. Nie jestem ekspertem, aby orzec w tym miejscu czy był to "atak", czy też nie. Jednakże osoba która dokonała tych czynów nie jest właścicielem konta, więc moim subiektywnym zdaniem czyn nie był zgodny z prawem.
Dzięki reakcji prawowitego Króla Baridasu a Księcia Sarmacji JW Piotra Mikołaja Kozaneckiego odzyskano hasło i przywrócono właściwe strony.
Pan Kordian Meczyszczykiewicz, postanowieniem Księcia Sarmacji (http://www.sarmacja.org/dziennik/akt,815.html) usunięty z terytorium Księstwa, poproszony o komentarz w sprawie ataku napisał (pisownia org.):
"Jeśli ktokolwiek jest w stanie udowodnić lub ma choćby podejrzenie, że nastapił atak na serwer powinien bezzwłacznie powiadomoć odpowiednie organy ścigania."
W dalszej części pan Meczyszczykiewicz zaprzeczył samemu faktowi włamania, "przynajmniej ze strony Republikanów".
Na pytanie co przez to rozumie odparł: "Proste, za pomoca hasła dostępowego zalogowano się do serwera i zminiono strony; czy logowanie się jest włamaniem?"
Próbowałem dowiedzieć się też na temat skryptów pozostających prywatną własnością, które mogły zostać bezprawnie skopiowane:
"Z serwera nic nie ubyło; poza jedego pliku, ale wcześniej zrobiono jego kopie by ew. zwróci jego wykonawcy".
Spytany o to czy przyznaje się do zalogowania i zmiany plików pan Konrad odmówił komentarza. Stwierdził również, że nie wie kto płaci za serwer.
Podczas rozmowy z panem Meczyszczykiewiczem odniosłem wrażenie jakby pan Kordian bagatelizował całą sprawę. Cóż, dla mnie osobiście i jak sądzę dla autorów baridajskich skryptów nie jest to sprawa błaha.
Na zakończenie pozwoliłem sobie zacytować Kodeks Karny (realny):
Polski Kodeks Karny:
Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 dotyczy zapisu na komputerowym nośniku informacji, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, wyrządza znaczną szkodę majątkową,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Komentarze
król senior Baridasu, dodano 2006-11-27 20:35:08:
Oj Boże... przepraszam bardzo, inaczej nie potrafię - to kretynizm. Jak można zalogować się na nie swój serwer, mieszać w nieswoich plikach, a potem bezczelnie kłamać że nie logowało się na serwer i w plikach się nie gmerało. Chamstwo w krystalicznej postaci.
Prosta sprawa: nie dotyka się nieswoich zabawek bez pozwolenia.
Wyrażam najgłębszą nadzieję, że ten kto to zrobił, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności w realu.
Piotr Mikołaj, dodano 2006-11-27 22:36:45:
Nie, nie miało tu miejsce przestępstwo w świetle prawa polskiego. Osoba z Wrocławia, co do której istnieje graniczące z pewnością przypuszczenie, iż jest to p. Męczyszczykiewicz, nie przełamała żadnego zabezpieczenia. Nie wystąpiło także "znaczne utrudnienie" dla władz baridajskich w dostępie do stron. Ktoś, kto hasło znał, po prostu wysłał je pocztą osobie z Wrocławia, która je następnie zmieniła.
W tym zakresie sprawa jest zamknięta. Liczę na to, że podobnie rozwiążemy w ciągu najbliższych dni sprawę listy dyskusyjnej.
Piotr Mikołaj, dodano 2006-11-27 22:38:10:
Sprawa otarłaby się o prawo karne w sytuacji, gdyby próbowano nielegalnie wykorzystywać skrypty Pluskwiaka, które były zamieszczone na serwerze. Wszelkie takie próby będą łączyć się ze stanowczymi działaniami władz baridajskich, a w razie niemożności polubownego załatwienia spraw będą informowane polskie organy ścigania.
Waldemaria, dodano 2006-11-28 00:13:29:
Hmmm... To jednak jest zmiana zapisu istotnej informacji przez osobę nieuprawnioną na komputerowym nośniku informacji... Moim zdaniem kwalifikuje się jak ulał.