![]() |
|
Reanimacja czy anihilacja? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134) +---- Dział: Zespół Archiwalny "Samorządy i Państwa Stowarzyszone" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=393) +----- Dział: Archiwum Dżamahiriji Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=39) +------ Dział: Życie Dżamahriji (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=64) +------ Wątek: Reanimacja czy anihilacja? (/showthread.php?tid=936) Strony:
1
2
|
RE: Reanimacja czy anihilacja? - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 11-10-2019 > A co byś chciała robić? Wprowadzić prawo szakiratu w Dżamahiriji, żeby Akrypa wreszcie założyła ten cholerny hidżab. > Co w mikronacjach sprawia(ło?) Ci najwięcej frajdy? Jakkolwiek ironicznie to zabrzmi, najwięcej frajdy mi sprawiały czyny społeczne w ramach lepkonomiki w Złotej Wolności w S****cji. Ale w Bialenii to raczej nie ma zastosowania. RE: Reanimacja czy anihilacja? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 11-10-2019 No to co stoi na przeszkodzie? Wprowadź, a jak będzie chciał z niej zdjąć ten hidżab, to za tydzień przeprowadzi rewolucję. Im więcej będzie się działo, tym lepiej. Ład i porządek mamy w centrali (i w Rzeszy), tutaj proponuję wolną (tfu!) amerykankę, byle trzymać się w miarę konwencji islamskiej. Chyba jesteśmy wszyscy zbyt dużymi emerytami, żeby tworzyć region całkowicie na serio, z prawodawstwem, parlamentem prowincjonalnym i resztą tej nudy. Możemy nawet zatrzeć różnicę pomiędzy rzeczywistością a pustynną fatamorganą, bo co stoi na przeszkodzie? RE: Reanimacja czy anihilacja? - Akrypa Ali Shariati - 11-10-2019 >Wprowadzić prawo szakiratu w Dżamahiriji, żeby Akrypa wreszcie założyła ten cholerny hidżab. Chyba Twoja Stara. >"Reszta wypowiedzi" Po pierwsze to Dżamahrija to była tylko połowicznie kadafistyczna. Była raczej syntezą ustroju komitetowego z wizją Iranu gdyby nastąpiła synteza Mudżahedinów, Tudeh itd. z frakcją szyicką rewolucji. Jeśli będą chętni do pracy (zwłaszcza Alija - najbardziej waifowa waifu w hidżabie) to chętnie pomogę. Ostatnio chętnych było mało a jeśli byli to szybko opuściła ich chęć po tym jak zachowywały się inne osoby. Mam nadzieje, że znajdzie się osoba która zostanie liderem regionu, najfajniej jakby był to Ali ale u niego słabo z aktywnością. Moja kobieta, też jest dobrą partią na taką funkcję. W każdym razie jeśli ja zacznę w ogóle jakąś poważną działalność w RB to w Zielonym Kościele, mogę też burmistrzować Bengazi ale lepiej dla regionu będzie jeśli poprowadzi go ktoś inny - mimo to nie widzę innej ciekawej opcji dla niego niż ta jaką ja zaproponowałam. Zresztą władze RB mają tu decydujący głos, jeśli klimat jaki zrobią mi nie podejdzie to nic wielkiego się nie stanie, lepszy żywy region niż najbardziej cool ale martwy. RE: Reanimacja czy anihilacja? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 11-10-2019 >Zresztą władze RB mają tu decydujący głos, jeśli klimat jaki zrobią mi nie podejdzie to nic wielkiego się nie stanie, lepszy żywy region niż najbardziej cool ale martwy. Władze RB przeważnie nie ingerują w kwestie narracje, więc decydujący głos mają tu osoby, które chcą tworzyć Dżamahiirję. >Była raczej syntezą ustroju komitetowego z wizją Iranu gdyby nastąpiła synteza Mudżahedinów, Tudeh itd. z frakcją szyicką rewolucji. Może wygłosiłabyś jakiś wykład na ten temat? Brzmi ciekawie, mniej więcej czuję o co Ci chodzi, ale jakbyś nam to wytłumaczyła, to łatwiej byłoby się nam przyłączyć do tego klimatu. RE: Reanimacja czy anihilacja? - Ronon Dex - 11-10-2019 Cytat:Ale po co zmniejszać? Dobrze, zauważyłeś, że miejsca póki co nam nie brakuje, także zmniejszanie Dżamahiriji na rzecz Rzeszy jest bezsensownym pomysłem.Źle odczytałeś moją myśl... Jestem przeciwny likwidacji DB i byłem temu przeciwny gdy poprzednio z racji kompletnej nieaktywności i braku władz regionu było do tego bardzo blisko. To była propozycja na zasadzie jeśli część chce to zlikwidować, a cześć nie - to można by ewentualnie kompromisowo zmniejszyć obszar DB. Ale wcale nie jestem za taką opcją. osobiście uważam, że DB powinna działać (niby czemu próbowałem coś tam robić, byle tylko podtrzymać ten region (nawet sztucznie) "przy życiu"... choć to nie mój klimat...). Problemem jest to, że skończyło się na pomyśle utworzenia i na walce o jak największy teren dla tego regionu... Dalej już nic się nie działo... Czyli trochę jak to na większą skalę bywa w mikroświecie. Ktoś chce mieć własne państwo - tylko zaczyna się i kończy na samym utworzeniu. Tutaj było tak samo... tyle, że ma mniejsza skalę - bo tylko na skale regionu. Widać nie było dalszych pomysłów i nie było chętnych by się w ten region bawić. Tzw. "słomiany zapał"... Osobiście byłbym zadowolony by ten region działał... obojętnie czy jak zamierzano, czy inaczej jak ktoś ma inny pomysł. W każdym razie by był odmienny od Rzeszy. Włączanie DB do Rzeszy to zły pomysł, bo wtedy RB = Rzesza i w sumie idea Rzeszy traci sens. O zmniejszaniu pisałem tylko w takim kontekście, ze gdyby ktoś chciał to jakoś kontynuować, ale nie miał pomysłu i chęci na aż taka skalę działania to można by nieco tereny zmniejszyć. Tak czy inaczej podstawowym pozostaje pytanie czy ktoś w ogóle chce pomysł tego regionu realizować. Bo nawet by wybrać władze to specjalnie chętnych nie było... RE: Reanimacja czy anihilacja? - Kamil Veriopin - 11-10-2019 Wyspy przyjaźni oferują pomoc! RE: Reanimacja czy anihilacja? - Iwan Pietrow - 11-10-2019 Kamilu Leku na Hemoroidy, wpierw niech te wyspy zaczną działać... |