![]() |
|
Jak było? - sekcja zaników pamięci - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: Jak było? - sekcja zaników pamięci (/showthread.php?tid=233) |
RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Feliks Spirkin - 08-05-2019 Apeluję raz jeszcze do wszystkich żeby się uspokoili, bo ta dyskusja nie idzie w dobrą stronę. Sam chcę tworzyć Północną Bialenię z Akrypą, ale rozumiem też Ronona. Budujemy w zasadzie kraj od nowa, więc możemy przymknąć oko na to co było kiedyś. Jeśli jedna strona nie chce się zgodzić na przenoszenie swoich terenów w inne miejsce na mapie, to nie możemy na siłę tego od niej wymagać. Jeśli owe ziemie zostają pod jego jurysdykcją, to niech i tak będzie, ale poprowadźmy te granice tak żeby nikt nie czuł się poszkodowany, albo jak mówiłem zróbmy enklawe, którą bronią wojska Blackwater (tu już pole manewru dla narracji). Andrzej przekazał propozycję Akrypy, która moim zdaniem powinna zadowolić obie strony. Mimo wszystko również proponuję wstrzymać się do piątku, przynajmniej każdy może trochę już się uspokoi. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Ronon Dex - 08-05-2019 Cytat:Wszelkie działania wojska na tym terenie mają podlegać władzom lokalnym. Siły Zbrojne RB nie są lokalne... są w gestii Dowódcy Sił Zbrojnych RB oraz ich zwierzchnika - Prezydenta RB. Ani SZ RB nie mieszają się do władzy lokalnej, ani odwrotnie. Władzy lokalnej nad wojskiem nie było i raczej nie będzie. Kiedyś w Bengazi była brygada OT - są jej historyczne ślady w naszych katalogach wojskowych (jeszcze w formie szkiców). Ale nic nie stoi na przeszkodzie by sobie DB stworzyła Gwardię Narodową czy regionalną, czy jak o tam sobie nazwą. Ja im się mieszać nie będę (jeszcze przyklasnę i chętnie będę uczestniczył w dyskusjach w tej materii) - w mojej gestii są SZ RB czyli armia naszego państwa, ona nie podlegają nikomu poza swoim dowódcą i Prezydentowi RB. Siły Zbrojne RB mają wyznaczone swoje bazy i poligony na całym terenie RB i są to miejsca całkowicie niezależne od władz lokalnych - jakichkolwiek. To w sumie "od zawsze"funkcjonowało trochę jak w realowym USA - stany mają sporą autonomię, ale bazy wojskowe na ich terenie sa z tego wyłączone, to teren państwa i władz federalnych. Cytat:prywatnych firm. 1/ Stocznia jest państwowa... link powyżej. 2/ BŻM w Mesjano - też państwowe: http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1018 3/ BTM w Topolnie - też państwowe: http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1025 4/ Porty lotnicze w całym kraju są państwowe: http://www.bialenia.org.pl/?page_id=4369 5/ Bialeńskie Linie Kolejowe - również państwowe: http://www.bialenia.org.pl/?page_id=396 6/ Kosmodrom też jest państwowy - jeszcze nie miałem czasu tego wrzucić. Prywatne firmy działają w Razornie... i gdzie indziej to nie wiem, bo nie wiem komu chciało się je prowadzić. Ja mam RAT i RA... coś tam w tej materii zrobiłem... - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1520 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1533 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1560 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1550 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1584 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1574 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1595 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1609 - http://www.bialenia.org.pl/?page_id=1629 ... i pewnie dalej będą istniały, choć już takich potrzeb zbrojeniowych nie mamy - ale w wolnej chwili wrzucę resztą dawnej produkcji zbrojeniowej (jeszcze sporo zostało do wrzucenia). Może coś nowego dorzucę, choćby tego co nie zdążyłem poprzednio czyli produkcja broni strzeleckiej. Cytat:Może poczekajmy do piątku, aż będziecie mogli osobiście porozmawiać na forum.Brak chęci do rozmowy nie wynika z mojej niechęci - tylko z decyzji Akrypy. Tak czy inaczej jest to bez znaczenia - nie chce, nie mój problem. Zdaje się mamy władze, które są czynnikami decyzyjnymi w pewnych kwestiach. Mamy Prezydenta, mamy Parlament (gdyby trzeba było coś prawnie usankcjonować). O podziale RB nie będzie decydować Akrypa - tylko Prezydent i Parlament. A w ogóle to chyba więcej osób może i powinno się wypowiedzieć. Feliks? Jakiś pomysł na odbudowę Jahołdy? Chcemy by Bialenia była aktywna - to może ktoś jeszcze chce się czymś zająć, ma pomysł na poprowadzenie jakiegoś miasta czy rejonu. W końcu chodzi nie chodzi o to kto zgarnie najwięcej pikseli, ale kto ma chęć i pomysły na ciekawe poprowadzenie choćby małego kawałka RB. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Feliks Spirkin - 08-05-2019 Cytat:Feliks? Jakiś pomysł na odbudowę Jahołdy?Tutaj akurat mam parę pomysłów, ale zobaczymy jak wyjdzie to w praktyce. Dlatego pasowała mi jej odbudowa w ramach Bialenii Północnej, bo chociaż nie byłbym sam w "regionie". Jahołda jako osoby twór nie ma racji bytu z powodu tego, że jestem jedyny, który może się mocniej w nią zaangażować. Aczkolwiek gdyby była częścią minimikronacji (DB) o jakiej myślimy z Akrypą, to zapewne udałoby się ją utrzymać w aktywności, tak jak resztę składowych elementów Bialenii Północnej. A do tego całą Północ zespoiłby Zielony Kościół. Mogłoby wyjść z tego coś fajnego. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Ronon Dex - 08-05-2019 Cytat:Mimo wszystko również proponuję wstrzymać się do piątku Feliksie... Ja mam czas na dłuższą dziubaninę tylko w weekendy, siadam nad mapą w sobotę. Skoro Akrypa ma czas na pisanie kilkunastu PW to ma czas (bo realiozę i brak czasu rozumiem doskonale) na wypowiedź na Forum. Skoro nie chce to już nie mój problem i nie mój wybór. W sobotę chce się wziąć za uaktualnienie mapy... a ponadto poza Akrypą to jest tutaj całkiem sporo osób. Oczekuję też ich propozycji. Np. Dostojewscy chcieli stworzyć swoją siedzibę.Ty chcesz odbudować Jahołdę, a może i inni mają jakieś pomysły na "kawałki RB". Ustalmy to, skonsultujmy się, wymieńmy poglądy i pomysły - pikseli nie brakuje... podzielimy się nimi moim zdaniem bez problemu. Na pewno nam ich nie zabraknie, aby nam pomysłów i cierpliwości nie zabrakło... Na razie nie widzę nijakiej sprzeczności w tym co chcesz zrobić z Akrypą, ani z moim pomysłem na lenno i jego okolice (co najwyżej będziemy sąsiadami), ani nie widzę żadnych innych sprzecznych pomysłów. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - MvP - 09-05-2019 Rononie, zaszło tu bardzo wiele niezrozumienia. Mikronacje to coś gdzie kluczowa jest narracja, możliwość wprowadzania własnych pomysłów i nie bycia ogranicznym. Akrypa nie chciał armii w żadnym momencie, chciał jedynie by obecność Armii nie ograniczała koncepcji i mam wrażenie że jest to dość proste do zrozumienia. Wojska z natury rzeczy są mobilne, a wojskowe facilities nieprzywiązane do konkretnego miejsca. Nie rozumiem twojego ciągłego powtarzania hasła o pikselach bo żadną miarą nie chodziło tu o rozmiar, a właśnie o narrację i poczucie wsparcia w rozwoju. Budować chce się wspólnie aby się wspólnie napędzać. Jahołda połaczona z DB i Ajszburgią właśnie by się wspólnie nakręcały, mała liczba osób budująca każdy swoją część bardzo ścisłej całości. Tworzenie lenna czy rozwój pojedynczego miasta/regionu samemu, kiedy się nie ma poczucia współpracy to coś mocno innego, co chociażby Feliks powyżej pisał. Jednych cieszą folwarki, innych kooperatywa, wszyscy powinni mieć swoje miejsce w tym naszym zielonym kraju. Koncepcją "dwóch Bialenii" miała to łączyć i bardzo mnie smuci, że upadła. Nie będę już mówiła komu mam za złe to jak dzisiejszego wieczoru się wszystko potoczyło i ile bólu się pojawiło i rozczarowania, bo (głównie na prośbę samej Akrypy) nie chcę rozpętywać flejmu na nowo, nikomu nie potrzeba ryzyka rzucania obywatelstwami. Powiem tylko, że mi przykro, że zostały tu przedłożone "zasady" nad coś dobrego dla wspólnoty. Jeśli ktoś się zastanawia czemu mnie to martwi i boli to zapraszam do czytania forum RB z 2017/2018 roku. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Ronon Dex - 09-05-2019 Cytat:Rononie, zaszło tu bardzo wiele niezrozumienia. Może dlatego, że zamiast normalnie i po ludzku przedstawiać koncepcje dotyczące pomysłów, które zasadniczo dotyczą większej ilości obywateli niż tylko ci, którzy chcą jakiś pomysł realizować - są one rozgrywane via PW, a nie normalnie na Forum, miejscu gdzie wszyscy zainteresowani mogą się wypowiedzieć. Cytat:Wojska z natury rzeczy są mobilne, a wojskowe facilities nieprzywiązane do konkretnego miejsca. Wojska są mobilne, ale bazy wojskowe są obiektami stałymi i przywiązanymi do konkretnego miejsca. Lotnisko (baza lotnicza) jest tam gdzie ją zbudowano, podobnie port czy baza wojsk lądowych. Chyba nie wymagacie by ktoś robił "wszystko od nowa" - tylko dlatego, że komuś "brakuje pikseli". Cytat:Akrypa nie chciał armii w żadnym momencie, chciał jedynie by obecność Armii nie ograniczała koncepcji i mam wrażenie że jest to dość proste do zrozumienia.A w którym to miejscu na Forum, miejscu do takich ustaleń czyli Plac Zielony lub Forum Obywatelskie zostało to czytelnie przedstawione i poddane dyskusji? Bo jakoś nie widzę - jak przeoczyłem to mi wskażcie... uderzę się w piersi. Gdzie ta koncepcja została czytelnie wyłożona i w jaki sposób armia, która ma od początku Bialenii swoją narrację i swoje miejsce (miejsca) ogranicza tę "koncepcję"? Bo na razie to są jakieś wymiany myśli via PW... Od początku zabrakło czytelnych informacji na Forum. Cytat:Nie rozumiem twojego ciągłego powtarzania hasła o pikselach bo żadną miarą nie chodziło tu o rozmiar, a właśnie o narrację i poczucie wsparcia w rozwoju. No, a o co innego chodzi w takim razie? Skoro ktoś do zrobienia swojej koncepcji narracji wymaga by inni, którzy od lat, w zasadzie od początku RB tworzyli systematycznie zarówno swoją, jak i wspólną narrację, jak i infrastrukturę się mieli w zasadzie wynosić z połowy Wyspy Bialeńskiej? Czy do realizacji koncepcji narracyjnej realizowanej przez 2-3 osoby potrzebny jest aż tak ogromny teren? Na tyle duży by wymagać by inni "przenosili się w inne miejsce mapy"? Wydaje mi się, że chcąc realizować jakieś swoje pomysły należy uszanować to co zrobili i tworzą inni. Miejsca ma mapie jest wystarczająco dużo by się wszyscy pomieścili. Jeżeli ktoś chce tworzyć coś na obszarze gdzie nie ma lenn czy prywatnych firm - to po prostu niech sobie taki teren znajdzie, bo z tym nie ma najmniejszego problemu. I nie będzie żadnych konfliktów... Cytat:wszyscy powinni mieć swoje miejsce w tym naszym zielonym kraju.Ale on jest wystarczająco duży by się wszyscy w nim pomieścili i to w sumie bez "wchodzenia sobie w drogę"... Cytat:Budujemy w zasadzie kraj od nowa, więc możemy przymknąć oko na to co było kiedyś. Feliksie budujemy go od nowa... w takim znaczeniu, że mamy nowe Forum i nową stronę. Mamy też jednak własną, sięgającą przełomu 2013/14 historię, w trakcie której wiele rzeczy zostało zbudowanych. To jest w sumie zabezpieczone, skopiowane - i powoli pojawia się na naszej nowej stronie. To, że przenoszenie tych wszystkich rzeczy (naszego dziedzictwa) w nowe informatycznie miejsce jest rzeczą mozolną - to chyba najlepiej wiedzą ci co tego dokonują. Obawiam się, że jeszcze nawet nie widzisz połowy tego, co już przenieśliśmy... choćby dlatego,że Bajtuś jest jeden i po prostu "nie wyrabia" by to wszystko "od ręki" popodpinać. Musimy to zrozumieć i wykazać się w tej materii cierpliwością. Bialenia uniknęła likwidacji czyli zostaniem prowincją Sarmacji dzięki ludziom, którzy powrócili i do tego nie dopuścili, a zrobili to też dlatego by bronić naszego dziedzictwa. Tym samym nie możemy działać odrywając się od naszego dziedzictwa i tego co przez lata w Bialenii zrobiliśmy. Co więcej... kluczowym zadaniem jest to odtworzyć. Tak jak z Twoją Jahołdą... Jest w stanie jakim jest obecnie, czyli jej nie ma, ale są jej ślady. Tak potoczyła się nasza historia i jeżeli teraz chcesz ją odbudować (trzymam kciuki by się Tobie to udało i aby starczyło Tobie zapału i czasu) to musisz wyjść z pewnego stanu istniejącego. Np. odbudować Bałdarasz (pole do popisu dla ogromnej narracji) i inne miejsca. Cytat:Jeśli chcecie, to możecie szerzyć szyizm na jakiejś części Anatolii I tutaj jest bardzo słuszna uwaga Andrzeja... Jeżeli jakaś koncepcja stoi w sprzeczności z istniejącym stanem rzeczy, potrzeba posiadania dla jakiegoś pomysłu jakiegoś dużego obszaru - to mamy właśnie ogromny i niezagospodarowany teren Anatolii. Jeżeli ktoś ma pomysł, który wymaga "czystej mapy" to tam właśnie są ogromne obszary "czystej mapy". Można sobie zbudować w zasadzie wszystko co sobie ktoś "wymarzy" i nie wchodzić w drogę innym, którzy już coś zbudowali i to często przez lata. I taka uwaga do kilku osób... Akrypo, MvP, Fliksie i Andrzeju. Jeżeli jakiś pomysł i koncepcja zamiast poprzez Forum jest realizowana za pomocą PW - to potem się nie dziwcie, że ktoś coś źle zrozumiał czy w ogóle nie zrozumiał. Bo to na Forum - albo na Placu Zielonym, albo na Forum Obywatelskim (jeżeli dyskusja ma być ograniczona tylko do Obywateli RB) jest miejsce do przedstawiania koncepcji i ich dyskutowania oraz uzgadniania. Jeżeli ktoś woli realizować koncepcję poprzez uzgodnienia na PW (niedostępne siłą rzeczy dla innych), a nie na Forum - to potem nie dziwcie się, że to rodzi niezrozumienie lub złe rozumienie intencji... a co z tym idzie pewien sprzeciw. Sprzeciw może oczywiście wynikać z niezrozumienia... Bo ja np. nie rozumiem o co chodzi z tym zdaniem: "Wszelkie działania wojska na tym terenie mają podlegać władzom lokalnym." Ktoś to wytłumaczy - tutaj na Forum, a nie na PW? Czego ma wojsko nie robić? 1/ Wojsko ma swoje obiekty (bazy, porty, poligony) - ustalone, przydzielone, oznaczone i opisane. 2/ Jeżeli nie ma dokonywać ich rozbudowy na tym terenie i zajmować kolejnych obszarów (budować bazy, poligony etc.) - to uspokajam wszystkich zainteresowanych... nie będzie. Przydzielone miejsca w zupełności nam wystarczają i nie zamierzamy poza nie wychodzić. Cała narracja dotycząca armii będzie się opierała tylko i wyłącznie na obiektach, które już są. Nie zamierzam nikomu w paradę wchodzić... jeżeli najdzie mnie pomysł na budowę czegoś - to na obszarach całkowicie wolnych od roszczeń czyli na Anatolii. 3/ Nie zamierzam również się wtrącać do tego, co będą sobie robiły władze lokalne (oczywiście w granicach naszego prawa czy ustaleń władz). 4/ Od początku historii Bialenii wojsko nie było związane z żadnymi koncepcjami religijnymi i nie przeszkadzało w tworzeniu religii czy kultury. Z tej strony nie ma więc żadnego niebezpieczeństwa konfliktu pomiędzy osobami działającymi w armii, a osobami chcącymi "szerzyć" cokolwiek. Moja propozycja jest taka - po prostu "siądźmy do stołu" i porozmawiajmy. Nie sądzę, by nie można było dość do porozumienia... Tylko przeprowadźmy normalną, ludzką dyskusję. Tutaj - na Placu Zielonym, a nie "po kątach", przez PW czy za pomocą jakiś zdań rozproszonych po tematach i działach, które siłą rzeczy prowadzą dysputy w mniejszym gronie. 1/ Nie zamierzam się upierać przy tym pomyśle z rybołówstwem... to był pomysł, ale jeżeli koliduje z czymś poważniejszym to mogę od niego odstąpić. Pracy mam dużo w innych dziedzinach. 2/ Jak najbardziej mogę przystać na pomysł Feliksa - z tą enklawą... moim zdaniem zresztą to pomysł bardzo dobry, aby rozwiązać problem. Nie będę poza nią wyłaził, jeżeli to komuś koliduje z jego koncepcją. 3/ Niech ktoś jasno wytłumaczy co kierowana przeze mnie armia ma robić, a raczej czego ma nie robić na terenach DB i sądzę, że można się dogadać. Szczególnie, że żadnej rozbudowy tam nie planuję i w sumie nie planowałem. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Feliks Spirkin - 09-05-2019 Cytat:Feliksie budujemy go od nowa... w takim znaczeniu, że mamy nowe Forum i nową stronę. Mamy też jednak własną, sięgającą przełomu 2013/14 historię, w trakcie której wiele rzeczy zostało zbudowanych. To jest w sumie zabezpieczone, skopiowane - i powoli pojawia się na naszej nowej stronie.Wszystko rozumiem, rzeczywiście głupotą byłoby zaprzepaścić pewne rzeczy, nad którymi zostało poświęcone tyle lat pracy. Bardziej mi chodziło o to, że dla dobra i spokoju ducha, można nanieść pewne korekty, pod warunkiem oczywiście, że nikt nie miałby nic przeciwko. Mimo wszystko trzeba poprostu jeszcze raz przeanalizować granice Północy. Musi być jakiś sposób, aby tak je poprowadzić, żeby każdy czuł się usatysfakcjonowany. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Ronon Dex - 09-05-2019 Pewnie Feliksie, że się da... przecież od początku o tym piszę. Jeśli trzeba to np. obszary baz wojskowych można ogrodzić i potraktować nawet na zasadzie Guantanamo i w tym momencie nijak nie włazimy sobie w drogę. Mnie nie interesuje to co się dzieje "za murem", a Was to robimy sobie wewnątrz. Pasowałby taki układ? Mogło by to nawet dać polę do popisu dla jakiś narracji... RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Feliks Spirkin - 09-05-2019 Wieczorem w imieniu swoim i Akrypy zaproponuję projekt ustawy o utworzeniu Dżamahiriji oraz Rzeszy, wraz z propozycją granic, które miejmy nadzieję wszystkich zadowolą. RE: Jak było? - sekcja zaników pamięci - Ronon Dex - 09-05-2019 Dostałem projekt na PW... Moim zdaniem (tak na szybko - z telefonu w robocie) wygląda OK. Tam gdzie mam lenno i firmę - to poza granicami DB. Reszta przedsiębiorstw, które mam pod opieką i są na terenie DB to państwowe czyli nie koliduje. Pytanie o wojsko? Czy mam wyznaczyć i wygrodzić ścisłe obszary? Czy po prostu armia jako element państwa z niczym nie koliduje? Armia się do regionów nie miesza... do zarządzania i polityki też nie, a na Wyspie Bialeńskiej rozbudowy infrastruktury wojskowej już nie będzie. PS. Skoro Akrypa ze znanych sobie przyczyn nie chce się wypowiadać na Forum (no chyba, że "foch" minął) to mogę Wasz projekt ustawy złożyć w Parlamencie. Ale lepiej faktycznie dajcie go najpierw tutaj... bo może być więcej zainteresowanych. |