![]() |
|
Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Siły Zbrojne Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=13) +--- Wątek: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy (/showthread.php?tid=2221) |
Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ametyst Faradobus - 05-12-2020 Czołem Towarzysze,
od początku mojej kadencji prowadzę akcję, którą można nazwać audytem prawa. W większości przypadków dzieje się to na forum specjalnie powołanej komisji, ale kiedy idzie o pewne zmiany w prawodawstwie wojskowym to szanując tradycyjną autonomię armii w naszym kraju postanowiłem przeprowadzić konsultacje tutaj. Uważam bowiem, że Ustawa o Siłach Zbrojnych RB i Służbie Wojskowej wymaga pewnej nowelizacji, choć niespecjalnie radykalnej.
Chodzi mi głównie o kwestię stopni wojskowych, w przypadku których ustawa jest w gruncie rzeczy mało konsekwentna. Obecnie teoretycznie obowiązuje zasada "podwójnych" stopni: stałego oraz tego, który przyznaje się w związku ze stanowiskiem. Dodatkowo do objęcia niektórych stanowisk wymagane jest posiadanie określonego stopnia. Krótko mówiąc przysłowiowy pułkownik Jan Kowalski przy nominacji na Dowódcę Wojsk Lądowych powinien otrzymać na czas pełnienia funkcji stopień generała, a później powrócić do stałej rangi pułkownika. Trochę mi to przypomina system, który w armiach anglosaskich obowiązuje w czasie wojny (np taki MacArthur trzykrotnie otrzymywał stopień czterogwiazdkowego generała) i moim zdaniem w warunkach wirtualnych tworzy niepotrzebne zamieszanie. Poza tym nie oszukujmy się: w praktyce stopnie w Siłach Zbrojnych RB przyznawane są i tak na stałe ze względu zarówno na pełnioną funkcję, jak i różne zasługi i moja nominacja generalska jest tu najlepszym przykładem (dostałem stopień ze względu na bycie dowódcą gwardii oraz za zasługi w czasie dotychczasowego pełnienia tej funkcji). Nikt też chyba nie zamierza degradować Thomasa jeśli kiedyś przestanie on pełnić obowiązki dowódcy floty. Nikt też nie będzie odmawiał Andrzejowi Swarzewskiemu albo Iwanowi Pietrowowi prawa do tytułowania się generałem, bo w końcu własną pracą się tych stopni dosłużyli. Mało kto zresztą dopełnia formalności związanych z zachowaniem stopnia po zakończeniu służby. W ogóle to by było dosyć demotywujące: pełnisz służbę, uzyskujesz w końcu np stopień generała brygady, a potem przechodzisz w stan spoczynku albo do rezerwy jako podpułkownik. Dochodzi do tego jeszcze jeden absurd: w świetle prawa wynikającego trochę z tradycji Dowódca Sił Zbrojnych tradycyjnie na czas pełnienia tej funkcji zostaje Marszałkiem Bialenii. Jest też stopień Marszałka Wielkiego. Teoretycznie Ronon posiada obecnie albo dwa stopnie albo na czas pełnienia urzędu jest Marszałkiem Bialenii, a na emeryturze będzie Marszałkiem Wielkim. Dodatkowo de iure istnieją u nas trzy stopnie marszałkowskie: artykuł drugi mówi o stopniu Marszałka Bialenii, a artykuł 12 oraz załączniki uwzględniają stopnie po prostu Marszałka i Marszałka Wielkiego. Artykuł 13 jest z kolei sprzeczny z 2, bo nie wiadomo czy w końcu Dowódca jest Marszałkiem czy Marszałkiem Bialenii: Dowódcą SZ RB jest Marszałek Bialenii - mianowany na ten stopień przez Prezydenta i pozostający w tym stopniu na czas pełnienia obowiązków Dowódcy SZ RB. (2) za wyjątkiem stopnia marszałka, który jest przyznawany tylko na czas pełnienia obowiązków Dowódcy Sił Zbrojnych. (13) Pragnę zaproponować rozwiązanie, które moim zdaniem stanowić będzie pewnego rodzaju kompromis pomiędzy praktyką i założeniami. Jest ono następujące: 1. Wprowadzenie wyłącznie dożywotnich stopni stałych. 2. Wydzielenie określonych stanowisk (dowódca SZ RB i jego zastępca, dowódca rodzaju wojsk, dowódcy gwardii regionalnych i ich zastępcy) związanych z posiadaniem stopni. Jako, że czynimy je stałymi to nie powinny przysługiwać z automatu, a na przykład po miesiącu lub kilku miesiącach należytego sprawowania funkcji. Przykładowo: pułkownik Jan Kowalski dostaje nominację na dowódcę Wojsk Lądowych i jest nim przez 2 miesiące jako pułkownik, a jeśli pełnił będzie ten urząd bez zarzutu to znaczy, że posiada odpowiednie kwalifikacje i zostanie awansowany na generała brygady. Z kolei mój następca na stanowisku Lwa zostanie z automatu dowódcą Gwardii Rzeszy. Jeżeli się sprawdzi i będzie zaangażowany w jej rozwój to np w połowie kadencji można dać mu nominację generalską albo admiralską. Jeśli będzie miał gwardię gdzieś to tego stopnia nie dostanie. W ten sposób stopień stanie się realnym odzwierciedleniem predyspozycji: jeśli oficer poradził sobie na stanowisku dowódcy gwardii albo rodzaju wojsk (to znaczy nie został zdjęty w ciągu pierwszych miesięcy) to znaczy, że się nadaje. Jednocześnie unikniemy sytuacji, gdzie ów pułkownik Kowalski wraca do kraju, spontanicznie przyjmuje ofertę zostania dowódcą rodzaju wojsk (bo nie ma innych chętnych), dostaje z tego tytułu generalskie szlify, ale nic nie robi na stanowisku i rzuca to 2 tygodnie później mając generalską emeryturę w kieszeni. Wizja szybkiego awansu, ale z koniecznością pracy przez ten miesiąc, dwa albo trzy (do ustalenia) będzie motywacją. Poza tym oczywiście pełnienie funkcji nie będzie jedyną drogą awansu: zdolnego dowódcę dywizji w stopniu pułkownika (obecnie i tak takich nie ma) będzie można awansować na generała, a dowódcę eskadry który jest kapitanem na komandora podporucznika i wyżej.
Proponuję też, aby chętni na zawodowych wojskowych po zapoznaniu się z jakimś "instruktażem" albo inną podstawową dawką wiedzy zaczynali służbę np od podporucznika, bo nie wiem czy w v-armii potrzebujemy aż tak szeregowców i sierżantów. Takich ochotników i tak obecnie nie ma zbyt wielu, ale jeśli się pojawią to można najpierw dać takiemu świeżo upieczonemu podporucznikowi kompanię, gdy zostanie majorem batalion albo i pułk, a później gdy będzie pułkownikiem to także związki operacyjne i taktyczne wyższego rzędu. To byłaby taka naturalna ścieżka. 3. Dowódca SZ RB będzie musiał mieć co najmniej stopień generalski (ewentualnie pułkownika, ale wtedy przez pierwsze 2 miesiące będzie tylko p.o. dowódcy), a po jakimś czasie zostanie awansowany np na generała dywizji (oczywiście jeśli nim do tej pory nie był). Nie każdy szef naszej armii musi być marszałkiem, a poza tym wizja zmiany na tym stanowisku jest raczej odległa. Wyjątek byłby jeden: jeśli z powodu braku odpowiednich kandydatów obowiązku Dowódcy pełni Prezydent to rzecz jasna nie będzie on musiał być generałem. 4. Uregulowanie stopni marszałkowskich. Do głowy przyszedł mi taki pomysł, aby wprowadzić stopień marszałkowski dla każdego rodzaju wojsk: marszałek polny, marszałek lotnictwa i admirał floty / wielki admirał. Wyższym stopniem byłby wówczas Marszałek Bialenii, który stałby się odpowiednikiem obecnego Marszałka Wielkiego (coś jak w Finlandii, gdzie Mannerheim najpierw był feldmarszałkiem, a potem dali mu honorowo tytuł marszałka Finlandii). Proszę Was, abyście wyrazili swoje opinie na temat moich pomysłów. Być może dostrzegacie inne kwestie, które warto doprecyzować albo zmienić. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ronon Dex - 06-12-2020 Ametyst Faradobus napisał(a):Chodzi mi głównie o kwestię stopni wojskowych, w przypadku których ustawa jest w gruncie rzeczy mało konsekwentna. Obecnie teoretycznie obowiązuje zasada "podwójnych" stopni: stałego oraz tego, który przyznaje się w związku ze stanowiskiem. Dodatkowo do objęcia niektórych stanowisk wymagane jest posiadanie określonego stopnia. Krótko mówiąc przysłowiowy pułkownik Jan Kowalski przy nominacji na Dowódcę Wojsk Lądowych powinien otrzymać na czas pełnienia funkcji stopień generała, a później powrócić do stałej rangi pułkownika. Trochę mi to przypomina system, który w armiach anglosaskich obowiązuje w czasie wojny (np taki MacArthur trzykrotnie otrzymywał stopień czterogwiazdkowego generała) i moim zdaniem w warunkach wirtualnych tworzy niepotrzebne zamieszanie. Poza tym nie oszukujmy się: w praktyce stopnie w Siłach Zbrojnych RB przyznawane są i tak na stałe ze względu zarówno na pełnioną funkcję, jak i różne zasługi i moja nominacja generalska jest tu najlepszym przykładem (dostałem stopień ze względu na bycie dowódcą gwardii oraz za zasługi w czasie dotychczasowego pełnienia tej funkcji). Nikt też chyba nie zamierza degradować Thomasa jeśli kiedyś przestanie on pełnić obowiązki dowódcy floty. Nikt też nie będzie odmawiał Andrzejowi Swarzewskiemu albo Iwanowi Pietrowowi prawa do tytułowania się generałem, bo w końcu własną pracą się tych stopni dosłużyli. Mało kto zresztą dopełnia formalności związanych z zachowaniem stopnia po zakończeniu służby. W ogóle to by było dosyć demotywujące: pełnisz służbę, uzyskujesz w końcu np stopień generała brygady, a potem przechodzisz w stan spoczynku albo do rezerwy jako podpułkownik. W zamyśle stopnie stałe i te z racji stanowiska miały zapobiegać sytuacji, że ktoś kto spróbował swoich sił na wyższym stanowisku i uznał, że to nie dla niego, miałby potem zbyt wysoki stopień do zajmowania innych stanowisk niższych... Praktyka pokazała, co pokazała. W sumie można to zlikwidować lub pozostawić, ot tak na wszelki wypadek. Tak czy inaczej chyba obecnie nie powoduje to problemów, bo w praktyce jest jak zauważyłeś, że odchodzącym do rezerwy czy w stan spoczynku stopni nie obniżam. A system stosowany był/jest nie tylko w krajach anglosaskich - w naszym realowym WP też tak bywało... na misjach zagranicznych w ramach ONZ. Były ustalone stopnie dla stanowisk, ale czasem były problemy ze znalezieniem osoby o odpowiednich kwalifikacjach i jednocześnie z takim stopniem (głównie ze względu na słabo wówczas rozpowszechniona znajomość angielskiego, którym trzeba się było posługiwać), to niektórzy ludzie na czas misji funkcjonowali z innym stopniem niż w kraju. W dokumentach polskich miał inny stopień niż ten w dokumentach ONZ, którymi posługiwał się przez czas misji. Ametyst Faradobus napisał(a):Dochodzi do tego jeszcze jeden absurd: w świetle prawa wynikającego trochę z tradycji Dowódca Sił Zbrojnych tradycyjnie na czas pełnienia tej funkcji zostaje Marszałkiem Bialenii. Jest też stopień Marszałka Wielkiego. Teoretycznie Ronon posiada obecnie albo dwa stopnie albo na czas pełnienia urzędu jest Marszałkiem Bialenii, a na emeryturze będzie Marszałkiem Wielkim.Stopień Marszałka Wielkiego powstał bez mojego udziału... w pierwotnym systemie był tylko Marszałek Bialenii (zapis "Marszałek"... to forma skrócona i raczej niedopatrzenie przy robieniu opisów), ale gdy na jakiś czas opuściłem Mikroświat to uchwalono ten stopień i przyznano mi go ustawowo na stałe, a gdy (w sumie po jakimś miesiącu) namówiono mnie do powrotu - to ten stopień z automatu już pozostał. Czy stanowi to problem? Nie wiem, niejako domyślnie zostało uznane, że na czas pełnienia stanowiska przysługuje stopień Marszałka Bialenii, ale skoro ktoś posiada wyższy to posługuje się wyższym. Faktem jest, że ten zapis można zmodyfikować: Dowódcą SZ RB jest Marszałek Bialenii - mianowany na ten stopień przez Prezydenta i pozostający w tym stopniu na czas pełnienia obowiązków Dowódcy SZ RB, o ile nie posiada tego stopnia lub stopnia wyższego przyznanego na stałe. Ametyst Faradobus napisał(a):Uregulowanie stopni marszałkowskich. Do głowy przyszedł mi taki pomysł, aby wprowadzić stopień marszałkowski dla każdego rodzaju wojsk: marszałek polny, marszałek lotnictwa i admirał floty / wielki admirał. Wyższym stopniem byłby wówczas Marszałek Bialenii, który stałby się odpowiednikiem obecnego Marszałka Wielkiego (coś jak w Finlandii, gdzie Mannerheim najpierw był feldmarszałkiem, a potem dali mu honorowo tytuł marszałka Finlandii).Można prowadzić modyfikację stopni tylko: 1/ Niestety nie istnieją już "matryce" z czasów tworzenia stopni, a więc graficznie trzeba to wszystko zrobić od nowa, co oczywiście nie jest problemem - ale wymaga czasu, a "podłubanie", w związku z tym nie możemy takich zmian wprowadzić "od ręki", jeżeli ustalimy zmiany w stopniach to zanim dokonamy zmian w ustawie muszę mieć czas na wykonanie tych stopni. 2/ Kwestia "Marszałka Wielkiego"... pomimo wprowadzenia dodatkowych stopni marszałków, to sytuacja wymusza pozostawienie tego stopnia, z prostej przyczyny - zmiana go na Marszałka Bialenii jest jednak degradacją, a więc czymś co nie jest stosowane w żadnej armii bez powodu. W przypadkach likwidacji stopni albo otrzymuje się stopień wyższy, a jeżeli to niemożliwe to utrzymuje się dany stopień nadany, choć już nie mianuje na niego kolejnych osób. Przykładem jest tutaj Generał Jaruzelski, stopień generała armii został zlikwidowany w 1991, ale Wojciech Jaruzelski posiadał ten stopień do swojej śmierci w 2014. 3/ Jak najbardziej można wprowadzić stopnie marszałkowskie dla dowódców rodzajów wojsk, chociaż z zamyśle dowódcą rodzaju wojsk miał być generał broni. Jednak faktycznie w tym przypadku brakuje jednego stopnia, bo w systemie organizacyjnym SZ RB są korpusy. Można więc uznać, że stopień generała broni przysługuje dowódcy korpusu i utworzyć stopień wyższy dla dowódcy rodzaju wojsk (tak jak proponujesz... stopnie marszałków), lub wprowadzić stopień generalski "w środek" np. "generał korpusu" (wszak nie musimy kopiować reala). Ze względu na zmiany stopni może zaistnieć konieczność pewnych zmian wizerunkowych, aby system był spójny - ale skoro i tak wymaga to zrobienie grafiki stopni od nowa to nie stanowi to w sumie problemu. Zmiany wizerunkowe w stopniach się zdarzały w niejednej armii, a więc chyba nie jest to problem. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ametyst Faradobus - 06-12-2020 Co do Twojej degradacji to oczywiście pozostał byś Marszałkiem Wielkim, tak jak niedawno na Ukrainie zlikwidowano stopień generała armii Ukrainy, ale jego posiadacze będą nimi do śmierci. Podobnie w Rosji do niedawna byli marszałkowie Związku Radzieckiego, którzy w tym stopniu służyli do śmierci w rosyjskiej armii jako doradcy, ale na wojskowych etatach. W ogóle to było ciekawe, bo oni na pagonach nosili radziecki herb, a na ramionach już napis РОССИЯ. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ronon Dex - 06-12-2020 No OK. Czyli mam kombinować te nowe stopnie marszałków? Czyli w sumie odtworzyć system stopni graficznie wprowadzając dodatkowe? RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ametyst Faradobus - 06-12-2020 Ja proponuję pozostawić stopnie w dotychczasowej formie, a w przypadku marszałkowskich wprowadzić taki system: - Marszałek polny / Marszałek lotnictwa / Admirał floty - Marszałek Bialenii - Marszałek Wielki - nie będzie ujęty w ustawie, ale w postanowieniach końcowych napiszemy, że osoby noszące ten stopień zachowują go dożywotnio, a więc w praktyce będzie to Twój indywidualny tytuł (coś jak Piłsudski był jako jedyny Pierwszym Marszałkiem Polski). Sugeruję, aby dowódcy rodzajów wojsk mieli po prostu stopień generalski. Jeśli ktoś dajmy na to jako dowódca Wojsk Lądowych zacznie jako generał brygady i się sprawdzi to po jakimś czasie można awansować go o jedną gwiazdkę i tak aż do generała broni. Będzie miał motywację. Jeżeli okaże się oficerem wybitnym to będzie mógł w końcu otrzymać marszałka polnego. Proponuję też, aby ten pierwszy stopień marszałkowski przysługiwał co do zasady zastępcy Dowódcy Sił Zbrojnych, o ile kiedyś takiego powołamy. Z kolei jeśli po Tobie będą jacyś dowódcy Sił Zbrojnych to proponuję robić tak, że po miesiącu sprawowania funkcji bez zarzutów (albo przy okazji pierwszego święta państwowego od nominacji) będzie się ich awansować na marszałka Bialenii. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ronon Dex - 06-12-2020 ' napisał(a):Ja proponuję pozostawić stopnie w dotychczasowej formieTak czy inaczej wymaga to zrobienia tego od nowa... bo tych starych matryc już nie ma, choć oczywiście zachowując dotychczasowy system i wizerunek stopni, który po prostu trzeba odtworzyć jak najbardziej wiernie oryginałowi. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ametyst Faradobus - 06-12-2020 To ode mnie kilka luźnych propozycji: https://en.wikipedia.org/wiki/Military_ranks_of_Libya https://en.wikipedia.org/wiki/Military_ranks_of_Syria https://en.wikipedia.org/wiki/Yugoslav_People%27s_Army_ranks (tu mamy podobne oznaczenia dla podoficerów) https://en.wikipedia.org/wiki/File:Portugal-AirForce-OF-9.svg - stąd możemy wziąć "generalskiego" ptaszora Ja mogę w tygodniu jakoś przygotować projekt nowelizacji. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ronon Dex - 06-12-2020 Sadzę, że jednak powinniśmy zachować wizerunki stopni przyjęte w 2014... trzeba je po prostu odtworzyć graficznie, co uczynię. Na razie propozycja wizerunku stopni, które zaproponowałeś czyli Marszałek Polny, Marszałek Lotnictwa i Admirął Floty. Skoro generałowie mają gwiazdki, a Marszałek Bialenii godło (Marszałek Wielki z wieńcem laurowym) to wydaje mi się, że najodpowiedniejsza dla Marszałka będzie jedna duża gwiazda.
RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ametyst Faradobus - 06-12-2020 Tak, bardzo dobre. Grunt, aby te generalskie były wyraźnie mniejsze, aby marszałek nie mylił się z jednogwiazdkowym generałem. RE: Konsultacje w sprawie nowelizacji ustawy - Ronon Dex - 06-12-2020 Ametyst Faradobus napisał(a):Grunt, aby te generalskie były wyraźnie mniejsze, aby marszałek nie mylił się z jednogwiazdkowym generałem.Sądzę, że nie będzie to stanowiło problemu:
|