15-02-2022 16:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-02-2022 16:55 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
(14-02-2022 20:26)Iwan Pietrow napisał(a): Przede wszystkim - nie uważam, że przy ustalaniu klimatu powinniśmy ograniczać się tylko i wyłącznie do jednego regionu.Otóż to. Gettoizacja do niczego nie prowadzi, co słusznie zauważył Ronon, pisząc, że jednoosobowe regiony to w zasadzie duże lenna.
Tak naprawdę niezależnie od tego, jaki cel sobie wyznaczymy, czy będzie to rozwój oryginalnej kultury, czy coś zupełnie innego, żeby miało to sens, musimy ze sobą współpracować. Współczesne mikronacje i tak są bardzo małe, więc jeśli nawet wewnątrz kraju nie będziemy ze sobą współpracować, to już w ogóle będzie wiało nudą. Bo ile można coś robić tylko dla samego siebie?
(14-02-2022 20:26)Iwan Pietrow napisał(a): Dla jednego Bialenia to pustynia i kaddaffizm, dla drugiego zielone pola Anatolii.No to Imperium Osmańskie, od Jugosławii do państw arabskich.
Oczywiście trochę żartuję, bo nie chodzi o to, żeby stać się kopią jakiegokolwiek realnego państwa. Bialenia jest zróżnicowana geograficznie i kulturowo, i to nawet ma swoje sensowne uzasadnienie fabularno-historyczne: Bialenia była z jednej strony przedmiotem różnych najazdów z terenów Nordaty (arabscy Aharowie, mongolscy Jahołdowie, itd.), a z drugiej wpływów kulturowych żeglarzy z różnych stron świata.
Tak naprawdę chodzi w dużej mierze o to, żeby osoba, która trafia do Bialenii szybko mogła uchwycić, "jak w to się gra". Nie możemy od wszystkich wymagać, że będzie im się chciało czytać to wszystko, co tu przez lata stworzyliśmy. Wiele osób podchodzi do mikronacji, zwłaszcza na początku, bardzo luźno i chce szybko wszystko wiedzieć. Nie wiem, czy Bialenia nowym mikronautom z czymś konkretnym się kojarzy.
@'Helwetyk' napisał kiedyś w prywatnej rozmowie, że Bialenia kojarzy mu się z centrum mikroświatowej humanistyki. To miły komplement, chociaż pewnie jest trochę na wyrost.
Ale jest to chociaż jakieś skojarzenie z Bialenią, które można wykorzystać, choćby poprzez bardziej huczną i narracyjną oprawę kolokwiów na UB. Może dzięki temu ludzie z innych mikronacji przyjeżdżaliby do nas na studia i dyskusje akademickie? Z klimatami libijskimi/arabskimi/islamskimi też czasem jesteśmy kojarzeni, można to wykorzystać chociaż w pewnym stopniu. Nie chodzi już nawet o jakąś specjalną pozycję Bialenii Północnej, czy o walkę o piksele z Rzeszą, bo wiadomo, że Dżamahirija nie stanie się "państwem w państwie", bo nie ma na to ludzi, i tak na naszym forum działa już sporo władz państwowych (3), no i są też władze Rzeszy. Na kolejny parlament i rząd nie ma już zapotrzebowania. Chodzi tylko o narrację.
Na pewno też dzięki Rononowi jesteśmy kojarzeni z wojskiem i przemysłem. Może to też dałoby się jakoś wykorzystać? Przyszedł mi do głowy taki luźny pomysł. Może raz na kilka miesięcy organizowalibyśmy takie targi sprzętu wojskowego, w czasie których prezentowane byłyby nowości, różne kraje zawierałyby z Bialenią umowy, itd.?
Może zróbmy ankietę "z czym kojarzy Ci się Bialenia?" i roześlijmy ją po mikroświecie? Być może to nas trochę zainspiruje.


![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)