Prawdę powiedziawszy nie jest mi jakoś szczególnie przykro, że po iluś tam latach nikt nie pamięta o wymyślonym państwie na jakimś forum na kiju. No nie oszukujmy się, mikronacje i ich rody, to nie jest sirjus biznes, no chyba że na tej zasadzie, co grupki na Facebooku. Szkoda sobie tym zaprzątać głowę i miejsce na dysku/serwerze.
Za 100 lat milionowe mikronacje będą się zastanawiać czemu ich założyciele nie odnosili się z szaczunkiem do swoich początków i teraz brak danych historycznych.
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
Sounds like polskie elity do przyjazdu Anonima Galla.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
16-04-2020 21:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-04-2020 21:06 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Moim zdaniem warto dbać o naszą historię. Choćby po to, żeby nie powstawały jakieś absurdalne legendy. A prawda jest taka: kręcimy się wokół tych samych tematów na podobnym poziomie. W przeszłości były przejawy wybitnego zagospodarowania poszczególnych tematów, ale są one do zaobserwowania i teraz. Większość jednak, tak w przeszłości, jak i teraz, była zwykłą codziennością. Nie było codziennych fajerwerków. Były kłótnie o pierdoły, było spamowanie o niczym, były spektakularne fochy i państwa, które nie przetrwały próby czasu. Tacy jesteśmy i tacy byliśmy.
No i dlatego jest to niewarte dokumentowania. Szkoda na to czasu - jest w życiu wiele pożyteczniejszych lub przyjemniejszych rzeczy. No chyba że sprawia to komuś przyjemność - wtedy proszę bardzo, przecież nikomu nie zabraniam.
Każda historia jest warta dokumentowania, nawet zakładając, że mikronacje nie są jakoś szczególnie ważne.
Wszystko zależy od perspektywy - czasem jednak dochodzi się do punktu, w którym informacji jest tyle, że nie da się ich przetworzyć. W tym wypadku wypierdolenie danych o mirkonacjach, grupkach na Fb i Forum elektroda.pl jest na samym szczycie instrukcji obsługi śmietnika historii.
Jak się nie da przetworzyć, to trzeba uogólnić, a nie usuwać.
Dane się przetwarza, kiedy to jest potrzebne. A na co komu informacja o tym, że dajmy na to w 2017 Karol Medycejski zrobił kupę na stół w ogródku Mechanicach? Albo nazwy okrętów w skarlandzkiej flocie królewskiej, czy też poczet ministrów w La Palmie? Naprawdę, trzeba zaakceptować to, że są kategorie informacji, które całkowicie tracą swoją użyteczność po pewnym czasie i lepiej je zutylizować - choćby po to by zwolnić miejsce na serwerze i nie zwiększać śladu węglowego.
Ja tu tylko przypomnę, że wszechświat się rozpada i czeka nas wszystkich cieplna śmierć.
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
|