• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Humorystyczne
#11
Mikronacyjno-realowe... czyli na czasie.

Do stojącego na trybunie Prezydenta Brodrii podbiega dziecko:

- Дядя, дай конфету!
- Пошёл вон !!!
- Какой хороший человек, a мог убить...

PS. Jakby co to wybaczcie błędy... mój rosyjski mocno zardzewiał.
#12
Nie zrobiłeś chyba ani jednego błędu.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#13
Na froncie jednej z brodryjskich wojen domowych można było zasłyszeć taki oto dialog:

-Товарищ старшина, танки идут!
-Возьми́те ручные гранаты и разбей эти танки!

Po wykonanej misji oddział wraca do sierżanta:

-Товарищ старшина, докла́дываю, что танки противника уничтожены!
-Хорошо. А теперь отда́йте ручные гранаты!

Z góry przepraszam za stan językowy dialogów - nie znam rosyjskiego brodryjskiego, więc wspomagałem się tłumaczem i słownikiem.



#14
Bardzo piękny rosyjski. Widać, że moja prezydentura służy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Idzie Karol Medycejski do Spowiedzi, a w konfesjonale zasiada Ks. Piechota - ojcze, zgrzeszyłem bardzo - mówi Medycejski, Nagle po Spowiedzi  przybiega J. Von Ribertrop i mówi różaniec. Ksiądz mówi - ale fajnie że odmawiasz Różaniec

Jedzie Brodyjski Prezydent do Bialenii i mówi do JE Faradobusa :Здравствуйте товарищи Аметист Фарадобус.
#16
— Jak zaczynają się przepisy w dżamahirijskiej książce kucharskiej?
— Pojedź do Rzeszy i ukradnij pół kilo mąki…
#17
- Jaki jest skutek utworzenia Dżamahiriji na pustyniach północnej Bialenii?
- Przejściowe kłopoty z zaopatrzeniem w piasek.

- Kiedy będzie wiadomo, że dokonała się kolektywizacja gospodarki na północy?
- Jak Mesjano zacznie importować statki!

Lew Wolnogradu wraz z Burmistrzynią Bengazi lecą nad Dżamahiriją. Lew ze zdumieniem dostrzega baraki z antenami telewizyjnymi.
- Wyprzedziliście nas jeśli chodzi o tą telewizję w chlewach.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#18
— Janie, czy sok pomarańczowy jest żółty i przezroczysty? – zapytał się Lew Wolnogradu.
— Nie, Wasza Ekscelencjo, jest pomarańczowy i mętny.
— Cholera – pomyślał Lew – chyba znowu wypiłem mocz do analizy…



Lew Wolnogradu zamyślił się. Spodobało mu się to, więc zamyślił się drugi raz. Wstrzymał się jednak z zamyśleniem się trzeci raz. „To by już była praca umysłowa. To nie przystoi poważnemu arystokracie” – pomyślał.



Kniazia Jaruzelimy po godzinie jazdy na koniu bardzo bolała… tylna część ciała.

„Cholera, a może na tych koniach się jeździ inaczej, niż na Kniagini…?” – pomyślał, wykazując właściwą sobie przenikliwość umysłu.



— Dlaczego Lew Wolnogradu śpi z głową w sejfie?
— Po to, żeby mu nikt przypadkiem nie ukradł złotych zębów.
#19
Tym razem bobrazek:

[Obrazek: obraz.png]
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#20
W trakcie pogawędki dwóch lenników z Rzeszy jeden z nich począł się przechwalać:

-Ja to jak wsiądę rano do samochodu na jednym końcu mojego lenna, to do drugiego krańca docieram dopiero po zmroku.

Na to jego rozmówca:

-Współczuję, też miałem kiedyś taki kiepski samochód.

———

Przychodzi facet do lekarza w Wolnogradzie po diagnozę na podstawie wykonanych badań. Doktor mówi:

-Niestety nie mam dobrych wieści, został panu tydzień życia.

-Ale jak to panie doktorze? I co ja teraz pocznę? Mam jeszcze tyle do zrobienia, nie mogę teraz umrzeć! Czy jest jakiś sposób, by to wydłużyć?

-Jest pan żonaty?

-No nie.

-To niech pan poślubi Dżamaharijkę.

-Ale jak to? Po co, skoro został mi tydzień życia?

-Jak pan to zrobi, to ten tydzień zmieni się w wieczność.







Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości