Wysoki Sejmie,
już od jakiegoś czasu toczona jest zakulisowa dyskusja, do której pretekstem była chęć utworzenia przez Iana Petersona "republikańskiego" organizmu na bazie lenna. W jej toku wyróżniliśmy dwie kwestie, którymi warto by się zająć na forum Sejmu: republikańskie ekwiwalenty tytułów lennych oraz wspólnoty lenn i wolnych miast (roboczo nazwane "stanami"). Pierwsze zagadnienie jest o tyle proste, że rozwiązaniem może być jedna decyzja moja jako Lwa Wolnogradu, a ja jak wiadomo jestem w tym temacie bardzo elastyczny (bądź co bądź jako autor pomysłu z "ekwiwalentami" tytułów). Z kolei "ponadlenna" forma współpracy poniekąd już istnieje - jest to Półwysep Lisewski - więc mowa może być co najwyżej o wprowadzeniu prawnych regulacji.
W tym momencie pragnę oddać głos Ianowi - nieformalnemu inicjatorowi naszej debaty.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Szanowni,
w toku dotychczasowej dyskusji wyłoniło się kilka zagadnień, które wypadałoby omówić, aby ostatecznie ustalić wspólne stanowisko.
1) Nazwy lenn
W tym przypadku w zasadzie mamy gotową listę nazw "republikańskich", które moglibyśmy wprowadzić i które mogłyby stanowić dla zainteresowanych lenników alternatywę do obowiązujących tytułów szlacheckich. Poniżej przedstawiam listę:
- społeczność,
- gmina,
- kanton,
- powiat,
- okręg,
- województwo,
- departament,
- prowincja,
- republika lenna.
W pierwotnej wersji pomiędzy prowincją a republiką był jeszcze stan, ale wobec planów oddzielenia stanu od standardowych nazw dla lenn, usunąłem go z tej listy.
2) Nazwy tytułów lenników
Tutaj nie mamy gotowej listy. Trzeba ją ustalić w oparciu o ostateczną wersję nazw lenn. Dotychczas jako propozycje dla "republikańskich" tytułów lenników pojawiły się takie tytuły jak:
- mer,
- podprefekt,
- prefekt,
- gubernator,
- gubernator generalny.
Ustaliliśmy wspólnie, żeby te ciekawiej brzmiące nazwy zostawić "na koniec" w związku z tym, że będąc względnie aktywnym pierwsze tytuły można dosyć szybko "ominąć".
Ronon zaproponował taki podział (według schematu tytuł szlachecki - tytuł republikański):
- kniaź - Podprefekt,
- wielki kniaź - Prefekt,
- grand - Wicegubernator,
-par - Gubernator,
- elektor - Gubernator Generalny,
- katechon - (moja propozycja) Kanclerz.
Do zapełnienia pozostały nam zatem takie tytuły szlacheckie jak (idąc od najniższego):
- szlachcic,
- baron,
- wicehrabia,
- hrabia,
- margrabia,
- lord.
Czy macie jakieś pomysły?
3) Utworzenie stanów
Prawdę powiedziawszy, to nie jestem przekonany do tego pomysłu. Dlatego też proponuję, aby w tym zakresie wypowiedział się i rozwinął swoją koncepcję jej twórca - Ronon.
Od razu w tym miejscu zadam od siebie pytanie - co miałoby wynikać z nadania związkowi, np. lenna i wolnego miasta statusu stanu?
Cytat: W pierwotnej wersji pomiędzy prowincją a republiką był jeszcze stan, ale wobec planów oddzielenia stanu od standardowych nazw dla lenn, usunąłem go z tej listy.
No wiesz, jeszcze nie ustaliliśmy jak te "stany" będą się ostatecznie nazywały.
Cytat:Do zapełnienia pozostały nam zatem takie tytuły szlacheckie jak (idąc od najniższego):
- szlachcic,
- baron,
- wicehrabia,
- hrabia,
- margrabia,
- lord.
Czy macie jakieś pomysły?
Jeżeli o mnie chodzi to ja nie uważam, że każdy tytuł powinien mieć swój odpowiednik w każdym systemie. Zwłaszcza, że te pierwsze, jak już Ronon kiedyś powiedział, przeskakuje się dosyć szybko.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Cytat: W pierwotnej wersji pomiędzy prowincją a republiką był jeszcze stan, ale wobec planów oddzielenia stanu od standardowych nazw dla lenn, usunąłem go z tej listy.
No wiesz, jeszcze nie ustaliliśmy jak te "stany" będą się ostatecznie nazywały.
Cytat:Do zapełnienia pozostały nam zatem takie tytuły szlacheckie jak (idąc od najniższego):
- szlachcic,
- baron,
- wicehrabia,
- hrabia,
- margrabia,
- lord.
Czy macie jakieś pomysły?
Jeżeli o mnie chodzi to ja nie uważam, że każdy tytuł powinien mieć swój odpowiednik w każdym systemie. Zwłaszcza, że te pierwsze, jak już Ronon kiedyś powiedział, przeskakuje się dosyć szybko.
Cytat: Od razu w tym miejscu zadam od siebie pytanie - co miałoby wynikać z nadania związkowi, np. lenna i wolnego miasta statusu stanu?
Ja myślę, że tak jak w przypadku Półwyspu Lisewskiego byłby to na pewno osobny poddział w ramach Rzeszy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
16-03-2021 19:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2021 19:31 przez Ronon Dex.)
Ian Peterson napisał(a):Prawdę powiedziawszy, to nie jestem przekonany do tego pomysłu. Dlatego też proponuję, aby w tym zakresie wypowiedział się i rozwinął swoją koncepcję jej twórca - Ronon.
Od razu w tym miejscu zadam od siebie pytanie - co miałoby wynikać z nadania związkowi, np. lenna i wolnego miasta statusu stanu? Na wstępie powiem, że określenie "stan" tratuje jako "robocze", padła tutaj ta nazwa i na razie możemy się na niej opierać. Co do możliwości takich związków wolnych miast i lenn to moim zdaniem ma to sens o tyle, że przy niewielkiej grupie aktywnych obywateli można jednocześnie "zagospodarować" więcej... miasto i lenno tworzące jakiś związek, to już dwa elementy działające aktywnie na forum. Oczywiście zero przymusu... to tylko pomysł dla chętnych, tak jak w przypadku Półwyspu Lisewskiego, tworzącego jakąś wspólnotę ziem i miast. Raczej optuję za taką możliwością, a nie za wymuszaniem takich związków. Wg mnie chętni powinni mieć taką możliwość i tyle... a jeśli taka możliwość będzie to można jakoś to nazwać i z grubsza ubrać w formalności na szczeblu Rzeszy. Ale i tak inicjatywa musi być oddolna... jeśli takowa jest to czemu by nie dać takiej możliwości?
Ja jako Lew deklaruję oczywiście swoje wsparcie dla tej inicjatywy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Nieśmiało przypominam o trwającej dyskusji.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
31-03-2021 12:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2021 12:05 przez Ametyst Faradobus.)
To jak ma się sprawa? Ja w każdej chwili mogę wprowadzić zaproponowane ekwiwalenty i ewentualnie później je zmienić. To nie jest problem. Zresztą działając metodą faktów dokonanych zacząłem je już stosować w Rejestrze Rzeszy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Ametyst Faradobu napisał(a):To jak ma się sprawa? Ja w każdej chwili mogę wprowadzić zaproponowane ekwiwalenty i ewentualnie później je zmienić. To nie jest problem. Zresztą działając metodą faktów dokonanych zacząłem je już stosować w Rejestrze Rzeszy. Jeśli chodzi o ekwiwalenty tytułów, to zawsze można je po prostu wprowadzić, decyzją Rzeszy... w uprawnieniach nic się nie zmienia, tylko tytuł ma inną nazwę.
Jeśli chodzi o "stany" czy jak to tam nazwiemy... to w sumie też można to wprowadzić decyzją Sejmu Rzeszy. Przecież nie musi do tego być zmieniane prawo RB, bo w materii regionów jest bardzo ograniczone. Lew może wymyślić jakikolwiek podział terytorialny Rzeszy, Sejm to "klepnie" i możemy mieć taki wewnętrzny podział Rzeszy. Prawo państwowe określa tylko podział ogólny (Rzesza i Dżamahirija), wewnętrzne podziały regionów są w gestii władz regionów.
Osobiście optuję za tymi "stanami" (czy jak to tam nazwiemy) o ile oddolnie jest taka chęć współpracy kilku elementów Rzeszy. Sądzę, że Półwysep Lisewski by na to poszedł... czy inni - tego nie wiem, ale to indywidualna decyzja oraz wola Lwa by to zatwierdził.
Jeśli będzie potrzeba to mogę napisać projekt ustawy i przyjmiemy go jeszcze w trakcie tej debaty.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
|