04-12-2021 17:12
Historia przedinternetowa mikroświata
Szanowni,
Niedawno rozpocząłem pracę naukową nad historią przedinternetową całego mikroświata. Stanąłem wówczas nad olbrzymie trudnym zadaniem. By opisać historię przedinternetową trzeba połączyć historie wszystkich ludów mikroświata jakie kiedykolwiek powstały i zsynchronizować je. Ponadto poszczególne historie przedinternetowe państw mogą być niespójne, wiele też państw nie posiada opracowanych historii przedinternetowych. Musimy też opisać historię przedinternetową ludów które realnie już wymarły, i nie mają żadnych przedstawicieli. Stąd też rodzi się pytanie: co się dzieje z państwami upadłymi? Przez tysiące lat toczyła się historia wokół nich, a teraz po prostu upadły? Napisałem szczątkową prehistorię mikroświata, która może posłużyć za podstawę do tworzenia historii przedinternetowej.
Jestem zwolennikiem zorganizowanego pisania historii przedinternetowej. Dotychczas każdy wydawał historię przedinternetową swoich państw nie licząc się z innymi, a przede wszystkim nie było bazy do pisania jej, bo nie było historii przedinternetowej ogólnej dla mikroświata. Przykładowo Sarmacja ma napisaną historię przedinternetową która odwołuje się do realowych kontynentów [1]. Powinniśmy współpracować w pisaniu przedinternetowej historii.
Problemem który komplikuje pisanie historii przedinternetowej jest nawiązanie mikronacji do realowych dziejów, osób itp. Istnieją przecież Rzeczpospolita Obojga Narodów, Cesarstwo Niemieckie, Austro-Węgry, istniała Francja należąca dziś bodajże do Skarlandu, spotkałem się też z wirtualnym Królestwem Jugosławii, jak mamy pogodzić te wszystkie byty z naszą wymyśloną historią? Na pewno należy pozostawić historyczne osoby takie jak Jezus, Marks, Engels, i inne do których nawiązują mikronacje. Rzeczą którą przed nami stoi jest opracowanie historii przedinternetowych owych postaci, bo gdzie mikronacyjny Jezus się urodził? W Grodzisku? A Marks pewnie w Wandystanie.
Proces pisania historii przedinternetowej będzie żmudny i czasochłonny, ale będzie to bardzo ważny krok na przód dla mikroświata, bowiem uporządkuje się i wypełni pustkę która obecnie istnieje jeśli popatrzymy w przeszłość mikroświata. Historia przedinternetowa jest nam potrzebna dla narracji, tożsamości, kultury. Dzisiaj już dawno upadła idea, iż wirtualne państwo to takie samo państwo co w realnym świecie, tyle że bez terytorium. Już za daleko zaszliśmy, mamy narracje, wirtualną planetę i również mikrowszechświat, który także trzeba opisać. Dążmy do całkowitego poznania mikroświata. Wierzę, że w przyszłości również nawiążemy współpracę z Micrą, i możliwie innymi wirtualnymi światami.
Zachęcam do dyskusji oraz działań ku historii przedinternetowej mikroświata...
[1] M. Radetzky oraz M. Winnicki.Historiae Sarmaticae czyli Opis Dziejów Wyspy Sarmacji
Szanowni,
Niedawno rozpocząłem pracę naukową nad historią przedinternetową całego mikroświata. Stanąłem wówczas nad olbrzymie trudnym zadaniem. By opisać historię przedinternetową trzeba połączyć historie wszystkich ludów mikroświata jakie kiedykolwiek powstały i zsynchronizować je. Ponadto poszczególne historie przedinternetowe państw mogą być niespójne, wiele też państw nie posiada opracowanych historii przedinternetowych. Musimy też opisać historię przedinternetową ludów które realnie już wymarły, i nie mają żadnych przedstawicieli. Stąd też rodzi się pytanie: co się dzieje z państwami upadłymi? Przez tysiące lat toczyła się historia wokół nich, a teraz po prostu upadły? Napisałem szczątkową prehistorię mikroświata, która może posłużyć za podstawę do tworzenia historii przedinternetowej.
Jestem zwolennikiem zorganizowanego pisania historii przedinternetowej. Dotychczas każdy wydawał historię przedinternetową swoich państw nie licząc się z innymi, a przede wszystkim nie było bazy do pisania jej, bo nie było historii przedinternetowej ogólnej dla mikroświata. Przykładowo Sarmacja ma napisaną historię przedinternetową która odwołuje się do realowych kontynentów [1]. Powinniśmy współpracować w pisaniu przedinternetowej historii.
Problemem który komplikuje pisanie historii przedinternetowej jest nawiązanie mikronacji do realowych dziejów, osób itp. Istnieją przecież Rzeczpospolita Obojga Narodów, Cesarstwo Niemieckie, Austro-Węgry, istniała Francja należąca dziś bodajże do Skarlandu, spotkałem się też z wirtualnym Królestwem Jugosławii, jak mamy pogodzić te wszystkie byty z naszą wymyśloną historią? Na pewno należy pozostawić historyczne osoby takie jak Jezus, Marks, Engels, i inne do których nawiązują mikronacje. Rzeczą którą przed nami stoi jest opracowanie historii przedinternetowych owych postaci, bo gdzie mikronacyjny Jezus się urodził? W Grodzisku? A Marks pewnie w Wandystanie.
Proces pisania historii przedinternetowej będzie żmudny i czasochłonny, ale będzie to bardzo ważny krok na przód dla mikroświata, bowiem uporządkuje się i wypełni pustkę która obecnie istnieje jeśli popatrzymy w przeszłość mikroświata. Historia przedinternetowa jest nam potrzebna dla narracji, tożsamości, kultury. Dzisiaj już dawno upadła idea, iż wirtualne państwo to takie samo państwo co w realnym świecie, tyle że bez terytorium. Już za daleko zaszliśmy, mamy narracje, wirtualną planetę i również mikrowszechświat, który także trzeba opisać. Dążmy do całkowitego poznania mikroświata. Wierzę, że w przyszłości również nawiążemy współpracę z Micrą, i możliwie innymi wirtualnymi światami.
Zachęcam do dyskusji oraz działań ku historii przedinternetowej mikroświata...
[1] M. Radetzky oraz M. Winnicki.Historiae Sarmaticae czyli Opis Dziejów Wyspy Sarmacji


![[Obrazek: SR-WESTLAND.png]](https://media.discordapp.net/attachments/703611423665946666/783590564875599892/SR-WESTLAND.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)