• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz
#5
Oczywiście, też nie uważam konceptu mikronacji za wyczerpany. Formuła zrobiła się archaiczna i wymaga reformy, a poza tym zabawa może trwać. Różne kraje mają różne problemy. Np. w RON (ostatnio bardziej zainteresowałem się tym krajem) twierdzą, że doprowadzili już wszystko do perfekcji i nie ma co robić. A przecież, jak sam zauważyłeś, choćby lekka zmiana okresu historycznego mogłaby otworzyć olbrzymie perspektywy. O Sarmacja nawet nie mówię, bo i tak za dużo o niej wspominam (stworzenie superetnosu* w miejsce wyczerpanych etnosów prowincjonalnych). Generalnie każdy kraj, który nudzi się samym sobą, mógłby w łatwy sposób wygenerować własny renesans poprzez częściową zmianę formy. Nordaty to jeszcze nie dotyczy, FN powstała stosunkowo niedawno, a Bialenia niedawno 'powróciła do korzeni'. Jeszcze się swoimi państwami nie nudzimy.

*Przez jednostki pasjonarne, ale chyba właśnie ich brakuje. Będę musiał temat pasjonarności kiedyś wprowadzić na łamy mikrozoficznych rozważań.


Wiadomości w tym wątku
RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 30-01-2020 18:30



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości