31-01-2020 10:06
Ja aż taki radykalny bym nie był, żeby ich rozbierać. Wiadomo, że na to się zgodzić nie mogą, nikt nie chce tracić swoich ziem i suwerenności. Ale może XVIII wiek, instytucje epoki stanisławowskiej, ale bez uzależnienia od Rosji. Myślę, że pójście w kierunku historii nieco alternatywnej, przy zachowaniu realiów, byłoby interesujące.
Decyzja należy oczywiście do władz i obywateli Rzeczypospolitej, oni mają się dobrze czuć w swoim państwie. Natomiast zawsze jest opcja takiej zmiany formatu, żeby zabawa dalej była ciekawa.
Decyzja należy oczywiście do władz i obywateli Rzeczypospolitej, oni mają się dobrze czuć w swoim państwie. Natomiast zawsze jest opcja takiej zmiany formatu, żeby zabawa dalej była ciekawa.

