13-04-2020 17:17
To jest oczywiście rozwiązanie najprostsze i najbardziej oczywiste, za którym sam będę stał i je poprę. No niemniej jeśli się uprzeć to dałoby się znaleźć precedens do sytuacji, gdzie uczestnik demokracji bezpośredniej jest posłem - trzeba by sprawdzić, czy nie było tak w przypadku sejmów elekcyjnych w realowej Rzeczypospolitej. No niemniej to jest już poziom kombinowania i ciekawostek.
Sam jestem przy tym wszystkim zwolennikiem nieoficjalnego, na wzór rosyjski, nazywania członków Rady senatorami.
Sam jestem przy tym wszystkim zwolennikiem nieoficjalnego, na wzór rosyjski, nazywania członków Rady senatorami.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

