06-05-2019 14:19
Pozwolę sobie dołączyć się do w większości przypadku powtórnych powitań bez cienia wątpliwości wielkiego Bialeńczyka, Skarlandczyka i kogoś zapewne jeszcze. (kłania się i ściąga kapelusz) Proszę wybaczyć lapidarność tego powitania, może po prostu powiem, że z cichą nadzieją na odrodzenie bialeńskiego konserwatyzmu nieomal od momentu przybycia wyczekiwałem tego momentu. Zaszczytem i rzeczą napełniającą niewysłowioną radością jest widok tegoż powrotu.

