11-05-2019 22:26
Jeśli chodzi o mnie, to mam dla nauk ścisłych i przyrodniczych duży szacunek, bo w odróżnieniu od filozofii, która od trzech tysięcy lat kręci się w kółko (a od pozytywizmu razem z psychologią, socjologią, itd.), one rzeczywiście idą do przodu i pomagają nam lepiej zrozumieć świat.
Jeśli chodzi o filozofię, to cenię w niej głębię myśli, głębię odczuwania świata, ale oczywiście nie mam już nawet złudzeń, że doprowadzi mnie ona do jakiejś uniwersalnej prawdy. Chociaż z pewnością może doprowadzić do indywidualnie rozumianych prawd witalnych.
Jeśli chodzi o filozofię, to cenię w niej głębię myśli, głębię odczuwania świata, ale oczywiście nie mam już nawet złudzeń, że doprowadzi mnie ona do jakiejś uniwersalnej prawdy. Chociaż z pewnością może doprowadzić do indywidualnie rozumianych prawd witalnych.

