16-12-2020 22:27
Cytat:No tak, na przykład na znaczku historycznym mogę dać młodego Szostaka, a na pontyfikalnym zdziadziałego Zawadzkiego. Rzecz jasna w kwestii wizerunku przewiduję kontaktowanie się z samymi zainteresowanymi.
Super! Tak na pewno będzie ciekawiej.
Cytat:Nigdy nie wspominałeś.
A jakoś nie było okazji.
Cytat:Znaczki jako waluta? To jest świat, w którym chciałbym żyć.
To się raczej nie uda, bo pewnie nigdy nie powstanie zwarty system gospodarczy, tym bardziej w ujęciu v-globalnym. Ale myślę, że jest szansa, by znaczki, dzięki Leocji tym razem jako coś powszechnego, stały się pewnym rodzajem szeroko akceptowanego i pożądanego dobra, które może się nawet zbliżyć do czegoś w rodzaju antycznych proto-walut (choć wtedy to były jednak dobra bardziej określone gatunkowo niż co do tożsamości: skóry, sztaby, czy olbijskie delfinki). Aczkolwiek, kto wie - w realowej Etiopii płaci się przelewem impulsów telefonicznych - może v-mirki zechcą płacić znaczkami? ;)

