27-02-2021 14:33
Tak, w nagrodę nagotowała mi szpinaku. Wspólnie doszliśmy tez do wniosku, że skoro nie ma już wilgoci, to wino nie może tam dłużej leżeć. Spożytkowałem je zatem do kąpieli i degustacji - w celach ratunkowych oczywiście.

