Udało mi się dzisiaj zakończyć odtwarzanie naszego układu v-słonecznego, do takiej postaci w jakiej był gdy prace nad nim przerwałem czyli gdzieś o okolic 2014-2015.
Niestety nie udało mi się odnaleźć elementu, który wówczas służył jako Mortuus. Znalazłem za to planetę, z której powstał (poprzez zmniejszenie) księżyc Mortuus I. Z konieczności musiałem użyć planety, która najbardziej przypomina obiekt użyty wtedy jako Mortuus.
Dorobiłem mu odpowiednie pierścienie i chyba wystarczająco przypomina pierwotnego Mortuusa, by można było go dalej używać...
Księżyc Mortuus I jest taki jaki był pierwotnie.
Trudno też było odnaleźć obiekty, które były użyte poprzednio jako księżyce Czerwonej Planety (Marsa - mikronacyjnego - nie mylić z realowym), ale ponieważ poprzednie były słabej jakości, to przy okazji zrobiłem ładniejsze.
Mars I
Mars II
Podobnie z małymi księżycami Vulcana, są nieco inne (choć wtedy jakość była tak słaba, że nie ma w zasadzie porównania).
Vulcan I
Vulcan II
W zasadzie na tym chciałem skończyć "odzyskiwanie danych" i pójść dalej - ale jedna rzecz jeszcze mi się nie podobała... księżyc Gigas I. Kilka lat temu gdy w dość krótkim czasi składałem układ v-słoneczny, to użyłem słabej jakości tekstur, zaimplementowanych z pewnego dodatku. Co prawda odnalazłem ten oryginał, ale jest on po prostu brzydki, ze względu na słabą jakość. Przez co odstaje jakościowo od Gigasa II i Gigasa III.
Postanowiłem nieco zmienić ten stan rzeczy i testowo wstawiam nieco inaczej zrobiony Gigas I. Ogólnie wizerunek jest podobny, zieleń i woda, ale w tej teksturze są lepsze, stonowane kolory i większa rozdzielczość.
Stary Gigas I
Nowy Gigas I
Czy sądzicie, że można przymknąc oko na taką zmianę? W imię lepszej jakości wizualnej naszego v-układu słonecznego... Moim zdaniem można uznać, ze nasze pierwsze sondy kosmiczne z 2014 nie były jakimiś "cudami techniki" (bo nie były...) i zdjęcie planety po prostu "nie wyszło", a cyfrowa obróbka doprowadziła do pewnych błędów wizerunkowych.
Teraz trzeba by zacząć odkrywać jakieś mniejsze obiekty... np. planety karłowate. Już wcześniej wspomniałem o Ceres, no cóż - skoro Ametyst stwierdził, że kiedyś ZSKHiW zrobiło misję na ten obiekt układu, to należy chyba uznać, że on istnieje.
Przygotowałem dwa inne podobne obiekty, o średnicy 300-500 km...
![[Obrazek: hNdynyL.png]](https://i.imgur.com/hNdynyL.png)
![[Obrazek: jVJI8Gf.png]](https://i.imgur.com/jVJI8Gf.png)
Powstały przez przewymiarowanie realowego Plutona i Charona... oczywiście wg wizji z symulatorka Orbiter. Takich obiektów można stworzyć więcej. Nie ma też problemów z uzyskaniem i wstawieniem znacznie mniejszych kosmicznych "skał" o nieregularnych kształtach i wielkości kilometra czy kilku kilometrów
Niestety nie udało mi się odnaleźć elementu, który wówczas służył jako Mortuus. Znalazłem za to planetę, z której powstał (poprzez zmniejszenie) księżyc Mortuus I. Z konieczności musiałem użyć planety, która najbardziej przypomina obiekt użyty wtedy jako Mortuus.
![[Obrazek: xyb3AK6.png]](https://i.imgur.com/xyb3AK6.png)
Dorobiłem mu odpowiednie pierścienie i chyba wystarczająco przypomina pierwotnego Mortuusa, by można było go dalej używać...
Księżyc Mortuus I jest taki jaki był pierwotnie.
![[Obrazek: h4OW6A3.png]](https://i.imgur.com/h4OW6A3.png)
Trudno też było odnaleźć obiekty, które były użyte poprzednio jako księżyce Czerwonej Planety (Marsa - mikronacyjnego - nie mylić z realowym), ale ponieważ poprzednie były słabej jakości, to przy okazji zrobiłem ładniejsze.
Mars I
![[Obrazek: TERbGMo.png]](https://i.imgur.com/TERbGMo.png)
Mars II
![[Obrazek: uNX3frL.png]](https://i.imgur.com/uNX3frL.png)
Podobnie z małymi księżycami Vulcana, są nieco inne (choć wtedy jakość była tak słaba, że nie ma w zasadzie porównania).
Vulcan I
![[Obrazek: aXzwi6Y.png]](https://i.imgur.com/aXzwi6Y.png)
Vulcan II
![[Obrazek: Qep6Kuc.png]](https://i.imgur.com/Qep6Kuc.png)
W zasadzie na tym chciałem skończyć "odzyskiwanie danych" i pójść dalej - ale jedna rzecz jeszcze mi się nie podobała... księżyc Gigas I. Kilka lat temu gdy w dość krótkim czasi składałem układ v-słoneczny, to użyłem słabej jakości tekstur, zaimplementowanych z pewnego dodatku. Co prawda odnalazłem ten oryginał, ale jest on po prostu brzydki, ze względu na słabą jakość. Przez co odstaje jakościowo od Gigasa II i Gigasa III.
Postanowiłem nieco zmienić ten stan rzeczy i testowo wstawiam nieco inaczej zrobiony Gigas I. Ogólnie wizerunek jest podobny, zieleń i woda, ale w tej teksturze są lepsze, stonowane kolory i większa rozdzielczość.
Stary Gigas I
![[Obrazek: DhZJS9X.png]](https://i.imgur.com/DhZJS9X.png)
Nowy Gigas I
![[Obrazek: ORqq21q.png]](https://i.imgur.com/ORqq21q.png)
Czy sądzicie, że można przymknąc oko na taką zmianę? W imię lepszej jakości wizualnej naszego v-układu słonecznego... Moim zdaniem można uznać, ze nasze pierwsze sondy kosmiczne z 2014 nie były jakimiś "cudami techniki" (bo nie były...) i zdjęcie planety po prostu "nie wyszło", a cyfrowa obróbka doprowadziła do pewnych błędów wizerunkowych.
Teraz trzeba by zacząć odkrywać jakieś mniejsze obiekty... np. planety karłowate. Już wcześniej wspomniałem o Ceres, no cóż - skoro Ametyst stwierdził, że kiedyś ZSKHiW zrobiło misję na ten obiekt układu, to należy chyba uznać, że on istnieje.
Przygotowałem dwa inne podobne obiekty, o średnicy 300-500 km...
![[Obrazek: hNdynyL.png]](https://i.imgur.com/hNdynyL.png)
![[Obrazek: jVJI8Gf.png]](https://i.imgur.com/jVJI8Gf.png)
Powstały przez przewymiarowanie realowego Plutona i Charona... oczywiście wg wizji z symulatorka Orbiter. Takich obiektów można stworzyć więcej. Nie ma też problemów z uzyskaniem i wstawieniem znacznie mniejszych kosmicznych "skał" o nieregularnych kształtach i wielkości kilometra czy kilku kilometrów
