No cóż... ja mam "wywalone" na stopnie (w życiu nijakich studiów nie kończyłem, bo to była dla mnie strata czasu... ci ze "stopniami" zarabiają zwykle dużo mniej niż ja), bo mam emeryturę i przyzwoitą robotę za kilka tysięcy coraz mniej wartych złotówek (ale regulowaną automatycznie do tej rzeczywistej, a nie ogłaszanej inflacji) - to mogę sobie pozwolić na poświęcanie czasu na zabawę ze stroną RB.
|
Opisy jednostek administracyjnych
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
