20-12-2021 12:43
(20-12-2021 11:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Jeżeli Rzesza jest uporządkowana i zbiurokratyzowana, a bialeńska centrala z konieczności musi trzymać jakiś poziom, to być może właśnie na tym niewielkim skrawku wyspy, jakim jest obecna Dżamahirija, można postawić na powrót do źródeł, […] większą tolerancję dla woluntaryzmu, większe tempo życia, krótszy kij w siedzeniu.Tutaj zwróciłbym uwagę na jedną rzecz — Bialenia Północna ma w zamyśle posiadać określony klimat. Nawet jeżeli będzie w niej przyzwolenie na „większy luz”, może to być warunek konieczny, ale nie wystarczający. Przy czym przyznam, że mam w pierwszej kolejności problem z uchwyceniem tego, o czym piszecie z Ametystem o tyle, że dla mnie rzesza — oprócz biurokracji, którą ignoruję — już obecnie taką dobrze rozumianą „chaotyczną” przestrzeń stanowi. Jak mogłoby być „bardziej”?
