20-12-2021 15:02
A może rzeczywiście warto zrobić w Bialenii Północnej region bezprawia i anarchii? Bez jednego zarządcy, w którym każdy będzie mógł być sobie szefem. Coś jak Winktown, z tym że na naturalnej pustyni, a nie pustkowiu zniszczonym przez bomby atomowe.
