29-12-2021 15:49
(29-12-2021 12:35)Ronon Dex napisał(a): Problemem jest raczej brak chęci do działania politycznego, co pokazuje ilość kandydatur tam gdzie są wybory. Ani na Prezydenta, ani do RR nikt się specjalnie nie pcha.Prezydentura to dość spory obowiązek, jeśli nie chce się całkiem położyć sprawy. Natomiast z RR sprawa może być bardziej skomplikowana - może po prostu organ ten nie wydawał się dość atrakcyjny ze względu na ograniczone kompetencje. Z resztą, nawet 4 kandydatów na 3 miejsca to okazja na debatę, porozmawianie o swoich planach, jakąś mini-kampanię.
Moim zdaniem wybory powszechne do Rady Republiki, gdyby dać jej jakieś poważniejsze kompetencje, mogłyby stanowić jakiś punkt wyjścia do rozkręcenia polityki. Cudów się nie spodziewam, ale trochę lepiej pod tym względem chyba może być.
(29-12-2021 12:35)Ronon Dex napisał(a): Z mikronacjami jest już tak, że największą aktywność uzyskuje się w trakcie tworzenia czegoś, a gdy to już działa to następuje stagnacja. Stąd moja propozycja by zrobić totalną zmianę w obecnej DB. Nowy region, na zupełnie innych zasadach - może to spowoduje "chęć do tworzenia".A to swoją drogą też, jak najbardziej.

