04-02-2022 10:59
Szanowni Koledzy... głosujemy obecnie nad zmianą Konstytucji i choć głosowanie potrwa do poniedziałku to z oddanych głosów już widać, że zmiany staną się faktem. Można zatem zacząć przygotowywać zmiany w prawie, które będą konieczne w związku z przeniesieniem pewnych spraw z Konstytucji na akty prawne niższego rzędu.
Jak rozumiem Ametyst napisze nową ustawę o Rzeszy Bialeńskiej, bo obecna ustawa dotyczy zarówno Rzeszy, jak Dżamahiriji. Z chwilą gdy nową ustawę przyjmiemy to z automatu straci moc dotychczasowa, a więc w sumie Dżamahirija przestanie istnieć. Warto więc zastanowić się nad aktem prawnym dla Bialenii Północnej.
Przy czym ponieważ znowelizowana Konstytucja ceduje wiele kwestii związanych z regionami na prawa lokalne, to moim zdaniem nie ma potrzeby tworzenia jakiś rozbudowanych ustaw w tym zakresie. Moim zdaniem wystarczą bardzo ogólne - określające w zasadzie nazwę regionu, sposób sprawowania władzy (na zasadzie jaki organ to robi - a on już sobie wyda stosowane prawa lokalne) oraz zasięg terytorialny.
Innych kwestii regionów bym nie zapisywał ustawowo - niech pozostałe kwestie rozstrzyga prawo lokalne, nie będzie trzeba robić "sraczki legislacyjnej" przy chęci jakiś zmian itd.
Oczywiście ze swojej strony dostosuję ustawę o gwardiach regionów do nowej sytuacji, ale to zasadniczo kosmetyka będzie, zresztą przy okazji to znacząco uproszczę i sceduję na umowy pomiędzy regionami, a Siłami Zbrojnymi RB. Tutaj nie bardzo jest co konsultować.
Natomiast musimy się zastanowić nad kwestią Regulaminu Legislacyjnego ZN, bo tutaj zmiany będą spore - w związku z tym, że Konstytucja ceduje na ten akt prawny w zasadzie większość spraw związanych z funkcjonowaniem ZN i legislacją.
To może na początek kwestia członkostwa w ZN...
W znowelizowanej Konstytucji członkostwo w ZN jest prawem aktywnego obywatela... a nie jest narzucane obligatoryjnie. W związku z tym proponuje by jeden z artykułów (na razie rozpatrzmy zapisy osobno, a potem je ubierzemy w całość, kolejność i numerację) brzmiał następująco:
Artykuł X
1. Członkiem Zgromadzenia Narodowego może być każdy aktywny obywatel Republiki Bialeńskiej, który złoży w Kancelarii Prezydenta stosowną deklarację woli zostania członkiem Zgromadzenia.
2. Utrata członkostwa w Zgromadzeniu następuje na skutek złożonej deklaracji o rezygnacji z członkostwa lub na skutek dwukrotnego nieuczestniczenia w zarządzonym głosowaniu, bez usprawiedliwienia.
3. Za usprawiedliwioną nieobecność uważa się złożenie informacji o czasowej nieobecności w Republice Bialeńskiej - członkostwo takiej osoby zostaje czasowo zawieszone, a po powrocie automatycznie jest przywracane.
4. Osoba, która została pozbawiona członkostwa z Zgromadzeniu na skutek absencji w głosowaniach może wystąpić ponownie o zaliczenie jej w poczet członków po upływie 30 dni od chwili pozbawienia członkostwa.
Powinno to rozwiązać problemy z "wymuszonym członkostwem" (wszak nie wszyscy muszą mieć ochotę na czynne uczestnictwo w życiu politycznym), zbieraniem kworum oraz możliwością czasowej nieobecności (co przecież np. w sezonie urlopowym zdarza się niejednemu z nas), bez pozbawiania członkostwa ZN i bez zbędnych formalności, poza ugruntowaną już przecież kwestią zgłaszania absencji w kraju.
Oczywiście musimy też do tego aktu prawnego przenieść kwestie zasad głosowania, kworum itp.
Jak rozumiem Ametyst napisze nową ustawę o Rzeszy Bialeńskiej, bo obecna ustawa dotyczy zarówno Rzeszy, jak Dżamahiriji. Z chwilą gdy nową ustawę przyjmiemy to z automatu straci moc dotychczasowa, a więc w sumie Dżamahirija przestanie istnieć. Warto więc zastanowić się nad aktem prawnym dla Bialenii Północnej.
Przy czym ponieważ znowelizowana Konstytucja ceduje wiele kwestii związanych z regionami na prawa lokalne, to moim zdaniem nie ma potrzeby tworzenia jakiś rozbudowanych ustaw w tym zakresie. Moim zdaniem wystarczą bardzo ogólne - określające w zasadzie nazwę regionu, sposób sprawowania władzy (na zasadzie jaki organ to robi - a on już sobie wyda stosowane prawa lokalne) oraz zasięg terytorialny.
Innych kwestii regionów bym nie zapisywał ustawowo - niech pozostałe kwestie rozstrzyga prawo lokalne, nie będzie trzeba robić "sraczki legislacyjnej" przy chęci jakiś zmian itd.
Oczywiście ze swojej strony dostosuję ustawę o gwardiach regionów do nowej sytuacji, ale to zasadniczo kosmetyka będzie, zresztą przy okazji to znacząco uproszczę i sceduję na umowy pomiędzy regionami, a Siłami Zbrojnymi RB. Tutaj nie bardzo jest co konsultować.
Natomiast musimy się zastanowić nad kwestią Regulaminu Legislacyjnego ZN, bo tutaj zmiany będą spore - w związku z tym, że Konstytucja ceduje na ten akt prawny w zasadzie większość spraw związanych z funkcjonowaniem ZN i legislacją.
To może na początek kwestia członkostwa w ZN...
W znowelizowanej Konstytucji członkostwo w ZN jest prawem aktywnego obywatela... a nie jest narzucane obligatoryjnie. W związku z tym proponuje by jeden z artykułów (na razie rozpatrzmy zapisy osobno, a potem je ubierzemy w całość, kolejność i numerację) brzmiał następująco:
Artykuł X
1. Członkiem Zgromadzenia Narodowego może być każdy aktywny obywatel Republiki Bialeńskiej, który złoży w Kancelarii Prezydenta stosowną deklarację woli zostania członkiem Zgromadzenia.
2. Utrata członkostwa w Zgromadzeniu następuje na skutek złożonej deklaracji o rezygnacji z członkostwa lub na skutek dwukrotnego nieuczestniczenia w zarządzonym głosowaniu, bez usprawiedliwienia.
3. Za usprawiedliwioną nieobecność uważa się złożenie informacji o czasowej nieobecności w Republice Bialeńskiej - członkostwo takiej osoby zostaje czasowo zawieszone, a po powrocie automatycznie jest przywracane.
4. Osoba, która została pozbawiona członkostwa z Zgromadzeniu na skutek absencji w głosowaniach może wystąpić ponownie o zaliczenie jej w poczet członków po upływie 30 dni od chwili pozbawienia członkostwa.
Powinno to rozwiązać problemy z "wymuszonym członkostwem" (wszak nie wszyscy muszą mieć ochotę na czynne uczestnictwo w życiu politycznym), zbieraniem kworum oraz możliwością czasowej nieobecności (co przecież np. w sezonie urlopowym zdarza się niejednemu z nas), bez pozbawiania członkostwa ZN i bez zbędnych formalności, poza ugruntowaną już przecież kwestią zgłaszania absencji w kraju.
Oczywiście musimy też do tego aktu prawnego przenieść kwestie zasad głosowania, kworum itp.
