• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
12. Debata tematyczna Przyszłość Rzeszy - nowa ustawa?
#1
[Obrazek: 85_05_02_22_6_35_54.png]

XII SESJA: DEBATA NA TEMAT PRZYSZŁOŚCI RZESZY

[Obrazek: 85_08_12_21_4_56_59.png]

Wysoki Sejmie,

chyba od dłuższego czasu wszyscy zdajemy sobie sprawę z potrzeby pewnych zmian, które powinniśmy wprowadzić zarówno w kraju, jak w Kolosalnym Związku. Pojawiają się różne pomysły - włącznie z likwidacją dzisiejszego systemu dwóch samorządów. Początkowo ograniczały się one do zmiany formuły działania dzisiejszej Dżamahiriji, ale w ostatnim czasie - póki co zakulisowo - pojawiają się nawet postulaty rezygnacji z samej Rzeszy jako organizmu, który poniekąd się wyczerpał i nie do końca wpisuje się w narracyjną rzeczywistość Bialenii jako całości. Ja rzecz jasna daleki jestem od popierania likwidacji Kolosalnego Związku i wydaje mi się, że popiera mnie w szczególności wielu lenników, ale pewne argumenty jestem w stanie zrozumieć. Na pewno Bialenii brakuje takiej trudnej do zdefiniowania wyrazistej spójności, która mogłaby przyciągnąć innych. Być może jest tak, że to szlachecka i latyfundialna Rzesza przyćmiła Republikę?

Niemniej do Rzeszy rzeczy: póki co pojawił się plan, aby Zgromadzenie Narodowe zniosło obecną ustawę o Rzeszy i Dżamahiriji, co samo w sobie nie jest rzesczą złą (chociażby z uwagi na konieczność zreformowania północnych regionów RB). Przy okazji stajemy przed szansą uproszczenia prawa lokalnego oraz centralnego. Jednocześnie powstanie w ten sposób prawna pustka, którą trzeba będzie wypełnić w stopniu przynajmniej minimalnym. Jak dokładnie? To pytanie chciałbym zadać w czasie tej debaty.

Ja sam na ten moment widzę kilka opcji:

A. Uchwalenie przez Zgromadzenie Narodowe ustawy o Rzeszy regulującej najważniejsze sprawy związane z jej funkcjonowaniem. Problem, który odczuwamy już dzisiaj, polega na tym, że wówczas nadal trzeba będzie iść do Zgromadzenia, aby zmienić którąś z podstaw ustroju naszego samorządu. Będę zatem postulował, aby ta ustawa była na jak największym poziomie ogólności i aby była elastyczna i czytelna.

B. Można wprowadzić zasadę, że samorządy powołuje i likwiduje Prezydent albo Zgromadzenie Narodowe. Wtedy na poziomie Rzeszy moglibyśmy uchwalić coś, co roboczo nazywam Statutem. Wówczas mógłby on zastąpić od razu kilka ustaw (o Gwardii, Prawo miejskie, o wspólnotach), aby wszystko co najważniejsze zawrzeć w jednym dużym, zrozumiałym i czytelnym akcie - bez niepotrzebnego rozdrabniania się. Oczywiście taki statut można by uchwalić także w razie przyjęcia opcji A. Tak czy inaczej wtedy najważniejsze zmiany będziemy mogli szybko i na bieżąco rozwiązywać na poziomie Sejmu.

Osobna kwestia to terytorium: obecnie Rzesza dominuje także dlatego, że zajmuje ogromną część powierzchni Republiki. Jednocześnie nasza działalność narracyjna skupiona jest w kilku miejscach: w różnych regionach Anatolii (która swoją drogą miała mieć takie jakby "pasy kulturowe" tak, aby lenna i miasta położone blisko siebie były spójne), na Polesiu i na Półwyspie Lisewskim. Oceania i Pomorze leżą odłogiem, a to one - wraz z terenami Dżamahiriji - jako większa część terytorium Wyspy mogłyby w moim przekonaniu być miejscami najbardziej bialeńskimi, wyrazistymi dla odbiorcy zewnętrznego. To taki temat na boku, możemy go podjąć też w ramach osobnej dyskusji.

No i dziękuję ugułem za tę wypowiedź, zapraszam do debaty.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]


Wiadomości w tym wątku
Przyszłość Rzeszy - nowa ustawa? - przez Ametyst Faradobus - 05-02-2022 14:29



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości