• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Układ V-słoneczny - jego budowa i związana z tym narracja.
#47
Z tej jakże smutnej okazji czyli końca zdalnych się zdobędę i nawet spróbuję to napisać w formie parawykładu, choć takowa forma jest... Meh.

Szanowne Państwo, 

Zainspirowany przez pewne urojenie, którego doznałem wczoraj w stanie realiozy, postanowiłem opowiedzieć dziś Wam o tym, czemu Układ Auriański wygląda dziś tak, a nie inaczej. Aka opowiem wam jego historię.

Całość zaczyna się 5 miliardów lat temu. W tym jakże odległym czasie na miejscu naszego układu była ogromna mgławica. W mgławicy czasami rodziły się gwiazdy. Większość z nich była jednak bardzo masywna i żyła stosunkowo krótko, wybuchając jako supernowe (lub hipernowe) po ledwie kilku milionach lat.

Wreszcie około 4,6 miliarda lat temu jedna z takich gwiazd znalazła się w okolicy dzisiejszego Układu Auriańskiego, a następnie eksplodowała. Ta eksplozja doprowadziła do rozpoczęcia zagęszczania się materii w pewnym punkcie. Mijały lata, ilość materii rosła, a wraz z nią rosła i temperatura. Po około 100 000 lat materia ta uformowała się w kulę - protogwiazdę. Nie emitowała ona światła widzialnego, ale i tak wydzielała ciepło[1]. W tamtym też okresie wykształcił się dysk planetarny o promieniu wynaszacym co najmniej 100 AU. W dysku tym powoli acz nieubłaganie zaczynały powstawać małe kule, które w przyszłości miały stać się protoplanetami, a część z nich miała stać się planetami. 

Po 50 milionach lat od wybuchu supernowej temperatura we wnętrzu protogwiazdy przekroczyła 10 milionów stopni Kelwina. Wtedy to rozpoczęła się w niej reakcja termojądrowa - wodór zmieniał się w hel. Od tamtego czasu możemy mówić o gwieździe - Aurianie. 

Tymczasem wróćmy do protoplanet. Tych w tamtym okresie było o wiele więcej niż dziś planet (co najmniej 13), były też skupione na mniejszym niż dziś obszarze - prawdopodobnie Mortuus leżał wówczas zaledwie 10 AU od Auriana. Kolejność obiektów była także nieco inna niż dziś. Najprawdopodobniej wyglądała ona następująco:
1. Wulkan
2. Belgraida I
3. Cidaris
4. Gigas II
5. Mars
6. Gigas I
7. Pollin
8. Gaia
9. Gigas III
10. Gigas
11. Belgraida
12. Losen
13. Mortuus

Wkrótce potem wiatr auriański zaczął wywiewać gaz dysku planetarnego z systemu, pozostawiając w układzie planety i setki małych obiektów które dały początek kometom i asteroidom. Jednak nie cały gaz opuścił Układ Auriański. Jego część została przechwycona przez Gigasa, Belgraidę i Losena zmieniając je w gazowe olbrzymy. Ich masa gwałtownie wzrosła, a wraz z nią ich grawitacja. Takie coś nie mogło nie dokonać zmian w układzie. Rozpoczęła się wówczas Migracja Planet. 

Zaczęła się ona nagle około 4,4 miliarda lat temu od gwałtownego i do dziś nie wyjaśnionego "Skoku Gigasowego". W jego wyniku Gigas znalazł się dalej od Auriana niż Belgraida. To rozpętało chaos. Belgraida I oraz Gigasy I, II i III zostały wystrzelone ze swoich orbit prosto w stronę Belgraidy i Gigasa, zmieniając się ostatecznie w ich księżyce. Pollin oraz Gaia znalazły się bliżej Auriana, Mars znalazł się za nimi, a Cidaris została wyrzucona na swoją obecną pozycję. Mortuus został wystrzelony wraz z dwoma księżycami na odległość 24 AU od Auriana, zaś Losen został zupełnie wyrzucony z Układu Auriańskiego. 

Cały ten chaos wpłynął też na wszystkie małe skały w układzie. Zostały one wymiecione w dwa kierunki - część z nich stworzyła pas planetoid między orbitami Wulkana a Pollinu, zaś druga część została prawdopodobnie wyrzucona za orbitę Mortuusa, gdzie prawdopodobnie tworzą drugi pas planetoid - Pas Delty.[2]

A więc czy to już był koniec? Czy to jest już nasz Układ Auriański? Oczywiście że nie: 4,3 miliarda lat temu Gaia zderzyła się z Pollinem. W kosmos zostało wtedy wyrzucone wiele materii obu planet. Początkowo utworzyła ona pierścień planetarny (pierwszy w układzie!), ale wkrótce potem pierścień zaczął się scalać tworząc około 100 milionów lat później Pollin I.

W Układzie Auriańskim zapanował następnie na 200 milionów lat spokój. Około 4 miliardów lat temu zaczęło się jednak Wielkie Bombardowanie. Trwało ono około 100 000 lat. Nie wiemy jednak co ją wywołało - był może był to efekt wyrzucenia Losena z układu. 

Kolene wielkie wydarzenie nastąpiło 3,5 miliarda lat temu, kiedy to duży obiekt zderzył się z Cidaris. Efektem zderzenia było powstanie księżyca tej planety, Alexis. 

Następnie na miliardy lat zapanował względny spokój. W tym to okresie Mars przechwycił dwie asteroidy zmieniając je w swoje księżyce - Fobosa i Deimosa. Również Pollin przechwycił jakąś asteroidę zmieniając ją w księżyc, znany dziś jako Pollin II. Księżyce zdobył także Wulkan. Prawdopodobnie[3] w tym okresie również Belgraida i Gigas przechwyciły wiele asteroid zmieniając je w księżyce. 

Ostatnia poważna zmiana w systemie nastąpiła około 100 milionów lat temu. Wtedy to jeden z księżyców Mortuusa przekroczył jego granicę Roche'a[4] i został rozerwany, tworząc ogromny pierścień planetarny który możemy oglądać do dziś[5].

Od tamtego czasu niewiele zmieniło się w naszym układzie, a już na pewno nie zmieniło się nic, o czym wiemy. Być może Belgraida i Gigas przechwytywały jakieś asteroidy, ale obecnie nie znamy żadnych ich księżyców asteroidowych, więc nie możemy nic na ten temat powiedzieć. 

Czy to już koniec zmian w Układzie Auriańskim? Definitywnie nie. Przyszłość przyniesie nam jeszcze wiele zmian, które z mniejszym lub większym prawdopodobieństwem możemy przewidzieć. Ale to temat na inny wykład. 

Dziękuję za uwagę. 

[1]Powstawało ono w skutek kurczenia się protogwiazdy.
[2]Aktualnie jednak jedynym dowodem na to, że Pas Delty rzeczywiście istnieje jest Smocza Kometa.
[3]Obecnie prowadzone są obserwacje Belgraidy które mają potwierdzić lub obalić tą tezę.
[4]Granica po przekroczeniu której obiekt o mniejszej masie zostaje rozerwany na kawałki.
[5]Oczywiście to tylko jedna z teorii. Dwie pozostałe główne teorie mówią że Mortuus ma więcej księżyców, a dwa lub więcej z nich zderzyły się kiedyś tworząc pierścień, bądź że więcej księżyców zostało rozerwanych po przekroczeniu granicy Roche'a a Mortuus I to jedyny który przetrwał zagładę. Obie te teorie, w przeciwieństwie do Teorii Dwóch Księżyców, zakładają że jeden księżyc to za mało by stworzyć tak ogromny pierścień.


Wiadomości w tym wątku
RE: Układ V-słoneczny - jego budowa i związana z tym narracja. - przez Joahim-von-R - 20-02-2022 16:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości