26-04-2022 21:20
Panowie,
Niegdyś tworzyliśmy jedno z silniejszych państw, na arenie międzynarodowej naszego wirtualnego świata, a teraz Bialenia dogorywa. Były czasy, gdy do naszego kraju przychodziły zastępy nowych obywateli, pojawiali się mieszkańcy znający Pollin, a także Ci którzy dopiero go odkrywali. Smuci mnie widok dwóch państw, w których spędziłem największą część mojego v-życia, wręcz łzy cisną się na oczy widząc, że zarówno jeden jak i drugi kraj, w który włożyłem sporo pracy w pewnym momencie przepadły, ponieważ poróżniły nas jakieś nasze własne wymyślone kłótnie.
Rozumiem, że ja z Iwanem prowadzimy jakiś dziwny spór od dawien dawna i na każdym kroku udowadniamy sobie, który z nas jest gorszy, ale teraz? Teraz o co poszło, że aż tak się posprzeczaliśmy? Kraj upadł, mimo to dalej przyglądam się temu forum, aby ujrzeć chociaż jeden post, żeby nie zakładać najgorszej opcji, a mimo to co widzę? Dwa posty na krzyż.
Szczerze? Gdyby znalazły się ręce do pracy byłbym w stanie dołożyć swoją cegiełkę w ratowaniu tego państwa, ale jeżeli nie będzie to po co?
Niegdyś tworzyliśmy jedno z silniejszych państw, na arenie międzynarodowej naszego wirtualnego świata, a teraz Bialenia dogorywa. Były czasy, gdy do naszego kraju przychodziły zastępy nowych obywateli, pojawiali się mieszkańcy znający Pollin, a także Ci którzy dopiero go odkrywali. Smuci mnie widok dwóch państw, w których spędziłem największą część mojego v-życia, wręcz łzy cisną się na oczy widząc, że zarówno jeden jak i drugi kraj, w który włożyłem sporo pracy w pewnym momencie przepadły, ponieważ poróżniły nas jakieś nasze własne wymyślone kłótnie.
Rozumiem, że ja z Iwanem prowadzimy jakiś dziwny spór od dawien dawna i na każdym kroku udowadniamy sobie, który z nas jest gorszy, ale teraz? Teraz o co poszło, że aż tak się posprzeczaliśmy? Kraj upadł, mimo to dalej przyglądam się temu forum, aby ujrzeć chociaż jeden post, żeby nie zakładać najgorszej opcji, a mimo to co widzę? Dwa posty na krzyż.
Szczerze? Gdyby znalazły się ręce do pracy byłbym w stanie dołożyć swoją cegiełkę w ratowaniu tego państwa, ale jeżeli nie będzie to po co?

