19-11-2022 17:27
Ja mógłbym zostać Emirem, jeśli Akrypa nie wyrazi takiej woli. Mam pewną wizję rozwoju samorządu, którą streścić może w terminie "Dawah", a używając kilku słów więcej: islamizacja, arabizacja, skupienie się na narracji. Muszę jednak od razu ostrzec, że nie będę produkował niepotrzebnej makulatury biurokratycznej, bo mnie to nudzi. Nie obiecuję też, że będę aktywny dosłownie codziennie, ale to chyba nie problem, bo jak będziecie z mojej aktywności niezadowoleni, to Emira można z marszu odwołać.
Cieszę się, że kwestię reformy administracyjnej chyba już powoli kończymy i będziemy mogli skupić się na tym, na czym rzeczywiście chcieliśmy - na rozwoju narracyjno-kulturalnym. Fajnie byłoby jeszcze przed świętami skończyć z reformą ustrojową i na dłuższy czas (aż znowu nam się zmieni wizja funkcjonowania Bialenii, czyli średnio dwa lata
) dać sobie spokój z prawodawstwem całe te.
Cieszę się, że kwestię reformy administracyjnej chyba już powoli kończymy i będziemy mogli skupić się na tym, na czym rzeczywiście chcieliśmy - na rozwoju narracyjno-kulturalnym. Fajnie byłoby jeszcze przed świętami skończyć z reformą ustrojową i na dłuższy czas (aż znowu nam się zmieni wizja funkcjonowania Bialenii, czyli średnio dwa lata
) dać sobie spokój z prawodawstwem całe te.

