10-04-2019 15:41
Szanowny Panie Inspektorze,
Prosiłbym o ponowne przemyślenie tej kwestii. Wszyscy musimy się zmagać z realiozą, ograniczeniami czasowymi, zmienną motywacją, ale pomimo tego stoimy na pozycjach na robót froncie. Pańska kadencja dopiero się rozpoczęła, 3 miesiące to kupa czasu i dopiero wtedy będziemy mogli mówić o jakichkolwiek efektach.
Z dymisją wstrzymam się do poniedziałku, jeśli do tego czasu podtrzyma Pan swoją decyzję, to z bólem serca wydam stosowny akt. Proszę mieć jednak świadomość, że najprawdopodobniej nie znajdziemy chętnego na Pańskie miejsce. Tak więc, z punktu widzenia Republiki, nawet minimalna aktywność byłaby lepsza od dymisji.
Z wyrazami szacunku,
(-) AS.
Prosiłbym o ponowne przemyślenie tej kwestii. Wszyscy musimy się zmagać z realiozą, ograniczeniami czasowymi, zmienną motywacją, ale pomimo tego stoimy na pozycjach na robót froncie. Pańska kadencja dopiero się rozpoczęła, 3 miesiące to kupa czasu i dopiero wtedy będziemy mogli mówić o jakichkolwiek efektach.
Z dymisją wstrzymam się do poniedziałku, jeśli do tego czasu podtrzyma Pan swoją decyzję, to z bólem serca wydam stosowny akt. Proszę mieć jednak świadomość, że najprawdopodobniej nie znajdziemy chętnego na Pańskie miejsce. Tak więc, z punktu widzenia Republiki, nawet minimalna aktywność byłaby lepsza od dymisji.
Z wyrazami szacunku,
(-) AS.

