01-03-2023 16:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2023 16:13 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Wasza Eminencjo,
czyż ziemski pan w żaden sposób nie może utracić uzyskanego z niebios mandatu? Czyż nie powinien on otaczać swych poddanych ojcowską opieką, miast strzelać do uciemiężonego ludu, który odważył się zaprotestować w obronie swych praw? Wierzę w nadnaturę władzy suwerennej, nie tylko monarchicznej z resztą, ale nie wyciągam z tego wniosku o jej nieograniczoności i bezkarności. Władza Cara jest ograniczona prawem Boskim i naturalnym oraz prawami kardynalnymi państwa. Car powinien sprawować swoje rządy w obecności Ludu, reprezentowanego przez Wiec lub Dumę.
Sugerowałbym raczej modlitwy o nawrócenie Cara, a nie legitymizowanie jego rządów.
czyż ziemski pan w żaden sposób nie może utracić uzyskanego z niebios mandatu? Czyż nie powinien on otaczać swych poddanych ojcowską opieką, miast strzelać do uciemiężonego ludu, który odważył się zaprotestować w obronie swych praw? Wierzę w nadnaturę władzy suwerennej, nie tylko monarchicznej z resztą, ale nie wyciągam z tego wniosku o jej nieograniczoności i bezkarności. Władza Cara jest ograniczona prawem Boskim i naturalnym oraz prawami kardynalnymi państwa. Car powinien sprawować swoje rządy w obecności Ludu, reprezentowanego przez Wiec lub Dumę.
Sugerowałbym raczej modlitwy o nawrócenie Cara, a nie legitymizowanie jego rządów.

