12-04-2019 14:23
Primisz był prezydentem, to był jedyny problem w jego marnej aktywności. Spójrz na duże kraje (Dreamland, Sarmacja). Ile tam jest weteranów, którzy uaktywniają się od czasu do czasu, ale służą radą i wsparciem? Nie rozumiem, czemu wolisz znowu odejść, niż pozostać dla nas wsparciem i mentorem, działającym w dogodnym dla siebie czasie.
Ale zaakceptuję Twoją decyzję, każdą.
Ale zaakceptuję Twoją decyzję, każdą.

