07-06-2023 16:13
>Właśnie, skoro o tym mowa, to skorzystam z okazji i podpytam wojujących - po listopadzie też coś w jakiejś formie będziecie się bawić? Wiem, że reżym cesarski deklarował zawinięcie interesu, ale ciekawi mnie jakie plany mają komuniści, Eesti czy Nowa Orda.
Ja myślałem (i jeszcze nie podjąłem decyzji), czy się do kogoś (np. do Unii Nordackiej) nie przyłączyć i nie kontynuować Nowej Ordy, niestety zapewne jednoosobowo, chociaż kto wie, może zachęciłbym do zabawy kogoś z osób, które ze mną by się chętnie pobawiły, ale Bialenię i Brodrię omijają szerokim łukiem z wiadomych powodów...
Wiadomo, że to już byłaby taka całkiem nieregularna zabawa od przypływu weny do przypływu weny, a nie rozbudowana mikronacja. Zobaczymy.
Po dziesięciu latach użerania się z demokracją fajnie byłoby być sobie sterem, żeglarzem i okrętem, nawet jeżeli będzie to mała łódka. Czekanie na wszystko tygodniami i bycie przegłosowywanym przez osoby wchodzące raz na miesiąc skutecznie zniechęciło mnie do demokracji w mikro.
Ja myślałem (i jeszcze nie podjąłem decyzji), czy się do kogoś (np. do Unii Nordackiej) nie przyłączyć i nie kontynuować Nowej Ordy, niestety zapewne jednoosobowo, chociaż kto wie, może zachęciłbym do zabawy kogoś z osób, które ze mną by się chętnie pobawiły, ale Bialenię i Brodrię omijają szerokim łukiem z wiadomych powodów...
Wiadomo, że to już byłaby taka całkiem nieregularna zabawa od przypływu weny do przypływu weny, a nie rozbudowana mikronacja. Zobaczymy.
Po dziesięciu latach użerania się z demokracją fajnie byłoby być sobie sterem, żeglarzem i okrętem, nawet jeżeli będzie to mała łódka. Czekanie na wszystko tygodniami i bycie przegłosowywanym przez osoby wchodzące raz na miesiąc skutecznie zniechęciło mnie do demokracji w mikro.

