08-07-2019 21:44
Panie Pośle,
Wysoka Izbo,
Opisaną przez barona sytuację również mógłbym dopuścić i dać kolejnym prezydentom swobodę wyboru w tej sprawie. Co do Gabinetu (poza MSZ) również przyznaję rację, moja propozycja była przesadzona. Ale co do Parlamentu... mam obawy. Oczywiście wyjątki muszą zostać dopuszczone, nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby np. Bajtuś, czy Ametyst stracili bierne prawo wyborcze, ale jednak w niektórych przypadkach w przeszłości można było odnieść wrażenie, że niektórzy parlamentarzyści byli posłami państwa X do Parlamentu RB, a nie przedstawicielami ludu. Zwłaszcza, że czasem, w okresach kryzysu, do Parlamentu wchodzą wszyscy lub niemal wszyscy kandydaci. Boję się ponownej destabilizacji kraju, np. gdy kiedyś koty dopadnie realioza, a myszy obudzą się z letargu i zaczną nazbyt harcować.
Wysoka Izbo,
Opisaną przez barona sytuację również mógłbym dopuścić i dać kolejnym prezydentom swobodę wyboru w tej sprawie. Co do Gabinetu (poza MSZ) również przyznaję rację, moja propozycja była przesadzona. Ale co do Parlamentu... mam obawy. Oczywiście wyjątki muszą zostać dopuszczone, nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby np. Bajtuś, czy Ametyst stracili bierne prawo wyborcze, ale jednak w niektórych przypadkach w przeszłości można było odnieść wrażenie, że niektórzy parlamentarzyści byli posłami państwa X do Parlamentu RB, a nie przedstawicielami ludu. Zwłaszcza, że czasem, w okresach kryzysu, do Parlamentu wchodzą wszyscy lub niemal wszyscy kandydaci. Boję się ponownej destabilizacji kraju, np. gdy kiedyś koty dopadnie realioza, a myszy obudzą się z letargu i zaczną nazbyt harcować.

