• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przybycie
#7
Thomas von Lisendorff napisał(a):Witam serdecznie w Bialenii.
Dziękuję serdecznie za powitanie, herr Lisendorff.

AndrzejSwarzewski napisał(a):Bardzo cieszy mnie Pański zamiar! Czym chciałby się Pan zająć na początek? Czym zajmował się Szanowny w krainie z której przybywacie. Nasz kraj dopiero podnosi się ze zgliszczy, dlatego też w niemal każdej dziedzinie potrzebujemy rąk do pracy. Może Pan sobie wybrać taką, która da Panu najwięcej satysfakcji. Smile
Ach, uprzednio parałem się najróżniejszymi pracami, zawód mój jednak nad inne zawody był: tułanie się. W Bialenii chciałbym rozpocząć nowe życie; widząc, jak ten kraj podnosi się z gruzów, w jakie został obrócony przez okupacyjne siły, grzechem doprawdy byłoby go nie wspomóc. Pracy na rzecz kraju z wielką chęcią się podejmę. To, że wybór jest duży, mnie raduje. Tymczasem, czy byłby Pan Prezydent może łaskaw odpowiedzieć, jak to się u Was przedstawia aktualnie kwestia uzyskiwania bialeńskiego obywatelstwa? Obowiązują jakoweś przepisy, czy może wszystko odbywa się na mocy zwyczaju?

Janek Sapieha napisał(a):Z szybkością godną gladiatora Sapieha wyjrzał przez okno. Jego uwagę przykuł fakt że pomimo siorpiącego deszczu rynek nie był wcale opustoszały. Dwóch jegomościów rozmawiało o czymś blisko Centrum Gastronomiczno-Handlowego. Jan zareagował błyskawicznie. " Przepraszam że się wtrącam lecz dzisiaj w Wolnogradzie prognozowane są pierwsze, wiosenne burze! Zwą mnie Janem z Sapiehowa i wśród zgliszczy znajduje się należąca do mnie jadłodajnia. Zechciejcie wstąpić na szklaneczkę herbaty do czasu aż się nieco przejaśni".
Demiatycz obrócił się w stronę Sapiehy, na jego twarzy odmalował się widoczny wyraz ulgi.
- Doprawdy, pojawił się Pan w najmniej oczekiwanym, a zarazem najbardziej pożądanym momencie. Istotnie, widać było, że na burzę się zbiera... Jam do deszczów przywykły, ale prawdą, iże wstąpienie pod dach będzie przydatne. Do Pańskiej jadłodajni z wielką chęcią wkroczę, szklaneczka herbaty zawsze dobra rzecz.
Wszedł do Centrum Gastronomiczno-Handlowego, uprzednio przepuszczając przed sobą Prezydenta Republiki i zamykając drzwi za sobą.


Wiadomości w tym wątku
Przybycie - przez Bartłomiej Demiatycz - 16-04-2019 15:34
RE: Przybycie - przez Bartłomiej Demiatycz - 16-04-2019 16:06
RE: Przybycie - przez Thomas von Lisendorff - 16-04-2019 17:45
RE: Przybycie - przez Janek Sapieha - 17-04-2019 10:02
RE: Przybycie - przez Bartłomiej Demiatycz - 17-04-2019 12:23
RE: Przybycie - przez Bartłomiej Demiatycz - 18-04-2019 16:45



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości