12-12-2019 21:18
AndrzejSwarzewski napisał(a):Nie przeszkadza mi prywatna własność, ani nawet pewne różnice majątkowe dopóty, dopóki nie umożliwiają jednym władzy nad innymi, ani nie dzielą społeczeństwa na klasy. Akceptowalne jest to, że jeden mieszka w małym domku, a drugi w willi, ale niedopuszczalne jest, gdy ktoś posiadania tyle mieszkań, że wynajmuje je innym.A dlaczego? Ukradł czy może kupił za zarobione pieniądze? Jeżeli kupił za swoje i wynajmuje... na zasadzie działalności gospodarczej... to w czym problem?
Bardziej chore jest to, że "prawo" (chorego kraju) powoduje, że problemem jest wywalenie z mieszkania chwasta (czyli de facto złodzieja), który nie płaci... to jest dopiero chore...
AndrzejSwarzewski napisał(a):Dochodzi często do tego, że pół albo więcej pensji wydawane jest na wynajem mieszkania. To rozbój na który ludzie się godzą, bo nie mają wyjścia. Czym to się różni od totalitaryzmu lub niewolnictwa?Cena mieszkania? Popyt i podaż... normalne zasady rynku. Cały świat bazuje i bazował "od zawsze" na zasadzie, że lokum się spłaca latami... nawet w USA. Co w tym złego?
