Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Tylko załóżmy, że miałaby wybuchnąć (dla czysto teoretycznego przykładu) wojna między dwoma mikronacjami. Jaką wartość mają wówczas wszystkie narracyjne wojska? Żadną. Tak więc, czy jest możliwe prowadzenie w mikroświecie wojen poza dyplomatycznymi i ''uzgodnionymi''?A tutaj akurat masz tam u siebie pewien plus... bo akurat Thomas i Piotr to ludzie (jedni z niewielu w v-świecie), z którymi dałoby się prowadzić narracyjną wojnę - na zasadzie pewnie ciekawej dysputy i czegoś w rodzaju "rozgrywaniu partii szachów", gdzie wynik starcia uzgadniano by merytoryczną dyskusją i argumentacją, popartą pewną wiedzą. No, ale zasada "mam miljon czołguf" coś takiego na starcie (a raczej przed nim) przekreśla...
|
Prośba o wyjaśnienie
|
|
02-12-2020 23:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2020 23:22 przez Aleksandra I. Dostojewska von Vincis.)
Osobiście, dla mnie budowanie od podstaw Sił Zbrojnych (to znaczy opisywanie itd.) to straszna nuda i w zasadzie bez sensu. Chyba, że ktoś to lubi i jest zafascynowany wojskowością. Dlatego wydaje mi się, że strategia Tomasza, mimo wszystko jest w porządku.
Choć i tak nie wiem jak w przyszłości mogłaby wyglądać wojna, na przykład między nami. (której oczywiście nikomu nie życzę) > A tutaj akurat masz tam u siebie pewien plus... bo akurat Thomas i Piotr to ludzie (jedni z niewielu w v-świecie), z którymi dałoby się prowadzić narracyjną wojnę - na zasadzie pewnie ciekawej dysputy i czegoś w rodzaju "rozgrywaniu partii szachów", gdzie wynik starcia uzgadniano by merytoryczną dyskusją i argumentacją, popartą pewną wiedzą. Czy to nie daje pola do nadużyć i wpływania na morale?
02-12-2020 23:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2020 23:23 przez Ametyst Faradobus.)
Też nie od każdej mikronacji można wymagać, że się tam tacy ludzie jak Ty (to znaczy eksperci realnie związani z wojskiem) znajdą. Podobnie ja jako władca ZSKHiW tworząc w ramach sił powietrznych wspomniane już eskadry smocze nie zakładałem, że kiedykolwiek ktoś będzie chciał z nimi na poważnie walczyć, ale Powszechne Bojówki Ludu Szlacheckiego "Samoobrona" nigdy, w przeciwieństwie do Sił Zbrojnych RB, nie miały być sensu stricto odzwierciedleniem współczesnej przyzwoitej armii.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
02-12-2020 23:24
Ametyst Faradobus napisał(a):...gdzie armia to 50 opisów typu "1. Dywizja Lądowa" o treści "1000000 żołnierzy 50 czołguw".Na tej zasadzie to może mi wytłumacz czemu (my bidoki) mamy tylko jeden lotniskowiec floty z napędem atomowym? Daj mi godzinę i będziemy mieli np. pięć. Tylko jaki to ma sens?... cała zabawa to długofalowy rozwój itd. Bo faktycznie wojny prowadzić trudno... No, ale jak nadmieniłem - każdy bawi się jak lubi.
02-12-2020 23:26
No tak, ja też kiedy tworzę biedakompanię w mojej gwardii lennej to nie wyciągam jej z kapelusza tylko staram się w 2-3 postach relacjonować proces formowania, rozciągnąć go w czasie, zaplanować. Inaczej nie miałbym z tego frajdy, ale podkreślam, że jeszcze te 8-9 lat temu uważałem za wspaniałą rozrywkę budowę milionowej, ale opisanej na tej zasadzie co wspomniałem wyżej, armii.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
02-12-2020 23:29
Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Czy to nie daje pola do nadużyć i wpływania na morale?Ano widzisz... do tego są potrzebni ludzie, którzy mają podstawy wiedzy, a jeszcze bardziej chcą ją rozwijać. Muszą się prywatnie lubić, by taka "partia szachów" nie było rozgrywką ambicjonalną, ale ciekawą dysputą na wymianę merytorycznych argumentów - inna sprawa, że przy czymś takim przydałby się też pewien "arbiter". Dałoby się to zrobić, ale to niełatwe. Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Osobiście, dla mnie budowanie od podstaw Sił Zbrojnych (to znaczy opisywanie itd.) to straszna nuda i w zasadzie bez sensu. Chyba, że ktoś to lubi i jest zafascynowany wojskowością. Dlatego wydaje mi się, że strategia Tomasza, mimo wszystko jest w porządku.To Wasza zabawa i to Wam ma się podobać... ale jak napisałem wcześniej - zabawa w innym stylu, a więc nijakiego pola do porównań i porozumienia w tej materii po prostu nie ma.
02-12-2020 23:32
> To Wasza zabawa i to Wam ma się podobać... ale jak napisałem wcześniej - zabawa w innym stylu, a więc nijakiego pola do porównań i porozumienia w tej materii po prostu nie ma.
No więc, właśnie. Ciężko nawet wojnę prowadzić....
02-12-2020 23:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2020 23:33 przez Ametyst Faradobus.)
No myśmy wysyłając w 2014 roku do Bialenii przestarzały okręt i dywizję pijaków na czele z Premierem Tysiąclecia nie wymagaliśmy od Was, że nas nie rozbijecie. W tamtym momencie bardzo dobrze się te nasze dwie bardzo różne wizje uzupełniły: Bialenia użyła swoich sił, a my zyskaliśmy męczennika i traumę narodową do celów narracyjnych.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
02-12-2020 23:39
Rononie, na spokojnie. Moje sformowane dywizje to dopiero początek. Wolę mieć jasno określone cele, a z czasem je rozwijać.
02-12-2020 23:43
Zamiast dawać mu jakieś publiczne zgody, lepiej byście przenieśli go w RB z marynarki to wywiadu skoro robi kariere zagranicą.
![]() Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:


![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: knK83ML.png]](https://i.imgur.com/knK83ML.png)