• 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prośba o wyjaśnienie
#11
Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Tylko załóżmy, że miałaby wybuchnąć (dla czysto teoretycznego przykładu) wojna między dwoma mikronacjami. Jaką wartość mają wówczas wszystkie narracyjne wojska? Żadną. Tak więc, czy jest możliwe prowadzenie w mikroświecie wojen poza dyplomatycznymi i ''uzgodnionymi''?
A tutaj akurat masz tam u siebie pewien plus... bo akurat Thomas i Piotr to ludzie (jedni z niewielu w v-świecie), z którymi dałoby się prowadzić narracyjną wojnę - na zasadzie pewnie ciekawej dysputy i czegoś w rodzaju "rozgrywaniu partii szachów", gdzie wynik starcia uzgadniano by merytoryczną dyskusją i argumentacją, popartą pewną wiedzą. No, ale zasada "mam miljon czołguf" coś takiego na starcie (a raczej przed nim) przekreśla...
#12
Osobiście, dla mnie budowanie od podstaw Sił Zbrojnych (to znaczy opisywanie itd.) to straszna nuda i w zasadzie bez sensu. Chyba, że ktoś to lubi i jest zafascynowany wojskowością. Dlatego wydaje mi się, że strategia Tomasza, mimo wszystko jest w porządku.
Choć i tak nie wiem jak w przyszłości mogłaby wyglądać wojna, na przykład między nami. (której oczywiście nikomu nie życzę)

> A tutaj akurat masz tam u siebie pewien plus... bo akurat Thomas i Piotr to ludzie (jedni z niewielu w v-świecie), z którymi dałoby się prowadzić narracyjną wojnę - na zasadzie pewnie ciekawej dysputy i czegoś w rodzaju "rozgrywaniu partii szachów", gdzie wynik starcia uzgadniano by merytoryczną dyskusją i argumentacją, popartą pewną wiedzą.

Czy to nie daje pola do nadużyć i wpływania na morale?
#13
Też nie od każdej mikronacji można wymagać, że się tam tacy ludzie jak Ty (to znaczy eksperci realnie związani z wojskiem) znajdą. Podobnie ja jako władca ZSKHiW tworząc w ramach sił powietrznych wspomniane już eskadry smocze nie zakładałem, że kiedykolwiek ktoś będzie chciał z nimi na poważnie walczyć, ale Powszechne Bojówki Ludu Szlacheckiego "Samoobrona" nigdy, w przeciwieństwie do Sił Zbrojnych RB, nie miały być sensu stricto odzwierciedleniem współczesnej przyzwoitej armii.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#14
Ametyst Faradobus napisał(a):...gdzie armia to 50 opisów typu "1. Dywizja Lądowa" o treści "1000000 żołnierzy 50 czołguw".
Na tej zasadzie to może mi wytłumacz czemu (my bidoki) mamy tylko jeden lotniskowiec floty z napędem atomowym? Daj mi godzinę i będziemy mieli np. pięć. Wink

Tylko jaki to ma sens?... cała zabawa to długofalowy rozwój itd. Bo faktycznie wojny prowadzić trudno... No, ale jak nadmieniłem - każdy bawi się jak lubi.
#15
No tak, ja też kiedy tworzę biedakompanię w mojej gwardii lennej to nie wyciągam jej z kapelusza tylko staram się w 2-3 postach relacjonować proces formowania, rozciągnąć go w czasie, zaplanować. Inaczej nie miałbym z tego frajdy, ale podkreślam, że jeszcze te 8-9 lat temu uważałem za wspaniałą rozrywkę budowę milionowej, ale opisanej na tej zasadzie co wspomniałem wyżej, armii.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#16
Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Czy to nie daje pola do nadużyć i wpływania na morale?
Ano widzisz... do tego są potrzebni ludzie, którzy mają podstawy wiedzy, a jeszcze bardziej chcą ją rozwijać. Muszą się prywatnie lubić, by taka "partia szachów" nie było rozgrywką ambicjonalną, ale ciekawą dysputą na wymianę merytorycznych argumentów - inna sprawa, że przy czymś takim przydałby się też pewien "arbiter". Dałoby się to zrobić, ale to niełatwe.

Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Osobiście, dla mnie budowanie od podstaw Sił Zbrojnych (to znaczy opisywanie itd.) to straszna nuda i w zasadzie bez sensu. Chyba, że ktoś to lubi i jest zafascynowany wojskowością. Dlatego wydaje mi się, że strategia Tomasza, mimo wszystko jest w porządku.
To Wasza zabawa i to Wam ma się podobać... ale jak napisałem wcześniej - zabawa w innym stylu, a więc nijakiego pola do porównań i porozumienia w tej materii po prostu nie ma.
#17
> To Wasza zabawa i to Wam ma się podobać... ale jak napisałem wcześniej - zabawa w innym stylu, a więc nijakiego pola do porównań i porozumienia w tej materii po prostu nie ma.

No więc, właśnie. Ciężko nawet wojnę prowadzić....
#18
No myśmy wysyłając w 2014 roku do Bialenii przestarzały okręt i dywizję pijaków na czele z Premierem Tysiąclecia nie wymagaliśmy od Was, że nas nie rozbijecie. W tamtym momencie bardzo dobrze się te nasze dwie bardzo różne wizje uzupełniły: Bialenia użyła swoich sił, a my zyskaliśmy męczennika i traumę narodową do celów narracyjnych.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#19
Rononie, na spokojnie. Moje sformowane dywizje to dopiero początek. Wolę mieć jasno określone cele, a z czasem je rozwijać. Smile
[Obrazek: FlYScNM.png]
#20
Zamiast dawać mu jakieś publiczne zgody, lepiej byście przenieśli go w RB z marynarki to wywiadu skoro robi kariere zagranicą.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB







Użytkownicy przeglądający ten wątek: