Cytat:No to krótko mówiąc trzeba by powołać jakąś narracyjną służbę drogową w strukturach PK i pewnie stworzyć jej miejscowe przedstawicielstwa w różnych częściach kraju. Ewentualnie po prostu komendy PK z różnymi wydziałami w większych miejscowościach (w tym momencie przypomina mi się wspaniały motyw z U Pana Boga w ogródku, gdzie komendant posterunku w Królowym Moście postanawia stworzyć wydział zabójstw i powołuje aspiranta Mariana na kierownika).
Ja bym stworzył po prostu Policję Drogową/Służbę Drogową/Patrol Drogowy (to już bardziej z amerykańska), która miałaby własne struktury, sprzęt i posterunki.
Cytat:Nie wiem jak to by było rozwiązane w DB, ale w Rzeszy chodziłoby po prostu o stworzenie miejscowych komend i posterunków Żandarmerii odpowiedzialnych za określony teren. Ja bym to widział tak, że podzieli się Rzeszę na jakieś okręgi i w każdej większej miejscowości powstanie narracyjna komenda, a w mniejszych podległe jej posterunki. Plus w newralgicznych punktach (pogranicze z DB, bezdroża Anatolii) nadal działać będą uzbrojone, mobilne szwadrony.
Przykład takiego okręgu: Nowa Auttera (tam komenda) i najbliższe okolice z posterunkami w mniejszych miejscowościach typu Bojanowo, Sokolnik i Krzyżak.
Generalnie jestem za, ale tak się zacząłem zastanawiać, czy nie lepiej będzie, jeśli zamiast powierzania dodatkowych zadań Żandarmerii Rzeszy, utworzymy oddzielną instytucję szeryfów. Żandarmeria w obecnym wydaniu jest raczej formacją zmilitaryzowaną i jakoś nie pasuje mi do roli stróżów prawa. Szeryfowie w tym układzie mogliby funkcjonować również na terytorium Dżamahiriji.
Natomiast Żandarmeria Rzeszy (w przypadku tego regionu) mogłaby być wykorzystywana jak amerykańska Gwardia Narodowa, tzn. mogłaby wspierać struktury policyjne w cięższych sytuacjach.
Cytat:W praktyce chodziłoby o to, aby w pozostałych wolnych miastach powstały milicje, bo aktualnie powołał taką wyłącznie Wolnograd. W miastach, które nie są wolnymi miastami te zadania wypełniałyby po prostu komendy Żandarmerii i to mi się wydaje logiczne.
W nawiązaniu do odpowiedzi na temat powyżej, tutaj również postawiłbym na utworzenie oddzielnych struktur wypełniających zadania z zakresu szeroko rozumianego utrzymania porządku w granicach administracyjnych miast. Moglibyśmy również przyjąć regułę, że decyzję o utworzeniu milicji w mieście podejmuje jego zarządca. W przypadku, gdy ktoś uzna, że nie ma potrzeby tworzenia milicji dla określonego miasta (np. miasto jest za małe lub nie ma środków na utrzymanie takich struktur), wtedy zadanie utrzymania porządku w mieście przechodziłoby na szeryfów.
Cytat:Policja Krajowa - prawo do interwencji na terenie całego kraju plus odpowiedzialna za "rzeczywiste" pilnowanie porządku na forum
Żandarmeria Rzeszy i w ogóle Gwardia Rzeszy - prawo do interwencji na terenie całej Rzeszy we współpracy z PK
Milicje wolnych miast - prawo do interwencji na terenie tychże wolnych miast we współpracy z PK i ŻR
Gwardie lenne - odpowiedzialne za utrzymanie porządku na terenie danego lenna, działają we współpracy z PK i ŻR
Moja propozycja jest taka:
Policja Krajowa - w tym przypadku dodałbym, że narracyjnie prawo do interwencji w przypadku przestępstw o istotnym znaczeniu dla państwa
Policja Drogowa - drogówka pilnująca porządku na państwowych drogach
Żandarmeria Rzeszy i Gwardia Rzeszy - wspieranie policji "na żądanie" w przypadku cięższych sytuacji (np. masowe protesty)
Szeryfowie - działający na wydzielonych obszarach bialeńskich regionów oraz w miastach (jeśli nie ma powołanej milicji), współpraca z PD i z PK
Milicje miastowe - powoływane przez zarządców miast (może powoływane obowiązkowo w wolnych miastach?), pilnujące porządku w miastach, współpraca z PK
Gwardie lenne - odpowiedzialne za utrzymanie porządku na terenie danego lenna, jeśli lennicy zdecydują się powierzyć im taką rolę - w tej sytuacji zastępują szeryfów i milicję miastową
Cytat:Ale na przykład mimo tego, że jestem modem w swoich lennach i teoretycznie mogę usuwać posty lub wątki lub ingerować w ich treść, to w świetle naszego prawa nie jestem do tego uprawniony.
Rzeczywiście... Wypadałoby to zmienić.
Cytat:jako baza wyjściowa (bo oczywiście trzeba będzie go nieco zmodyfikować pod nowe, bardziej ogólne warunki) odpowiada? Czy może jakiś inny system wykombinujemy?
Generalnie jest ok. Jeżeli zdecydowalibyśmy się na utworzenie instytucji szeryfów, to przygotowałbym dla nich oddzielny zestaw stopni.
Cytat:Ja w ogóle bym proponował, aby Akrypa jako Prezeska Policji zatrudniła Iana w jej strukturach jako dyrektora generalnego. Zakładam też, że sama ustawa o PK będzie musiała ulec pewnym modyfikacjom.
Jeśli Prezeska się zgodzi, to nie będę miał nic przeciwko temu. Będzie to nawet lepiej wyglądać, bo reforma będzie przeprowadzana bezpośrednio przez policję, a nie przez kogoś "z zewnątrz".