• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dyskusja na temat sił porządkowym
#11
Ametyst Faradobus napisał(a):W praktyce chodziłoby o to, aby w pozostałych wolnych miastach powstały milicje, bo aktualnie powołał taką wyłącznie Wolnograd. 
Nie tylko Wolnograd. Swego czasu zacząłem tworzyć Policję Półwyspu Lisewskiego... organizacja, stopnie, odznaki i takie tam.

Jeżeli Ian Peterson chce się zająć kwestiami policyjnymi, będzie tworzył radiowozy, to mogę na bazie tego co rozpocząłem w Lisewie zrobić mundury, stopnie itp. Mogę dorzucić swoje "trzy grosze" i przygotować jakieś policyjne śmigłowce.
#12
To ja przygotuję plan rozwoju sił prewencyjnych Żandarmerii Rzeszy (rozmieszczenie komend i posterunków, ich struktura).
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#13
Proponuję by Ian Peterson został "kierownikiem projektu" i wytyczył kierunki tego co mamy w tej materii wykonać.

Moje pierwsze pytanie do "kierownika": Czy system stopni jaki zaproponowałem dla policji Lisewa...

[Obrazek: 3_11_01_20_9_14_35.png]
Wizerunek stopni policyjnych

... jako baza wyjściowa (bo oczywiście trzeba będzie go nieco zmodyfikować pod nowe, bardziej ogólne warunki) odpowiada? Czy może jakiś inny system wykombinujemy?
#14
Ja w ogóle bym proponował, aby Akrypa jako Prezeska Policji zatrudniła Iana w jej strukturach jako dyrektora generalnego. Zakładam też, że sama ustawa o PK będzie musiała ulec pewnym modyfikacjom.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Cytat:No to krótko mówiąc trzeba by powołać jakąś narracyjną służbę drogową w strukturach PK i pewnie stworzyć jej miejscowe przedstawicielstwa w różnych częściach kraju. Ewentualnie po prostu komendy PK z różnymi wydziałami w większych miejscowościach (w tym momencie przypomina mi się wspaniały motyw z U Pana Boga w ogródku, gdzie komendant posterunku w Królowym Moście postanawia stworzyć wydział zabójstw i powołuje aspiranta Mariana na kierownika).

Ja bym stworzył po prostu Policję Drogową/Służbę Drogową/Patrol Drogowy (to już bardziej z amerykańska), która miałaby własne struktury, sprzęt i posterunki.

Cytat:Nie wiem jak to by było rozwiązane w DB, ale w Rzeszy chodziłoby po prostu o stworzenie miejscowych komend i posterunków Żandarmerii odpowiedzialnych za określony teren. Ja bym to widział tak, że podzieli się Rzeszę na jakieś okręgi i w każdej większej miejscowości powstanie narracyjna komenda, a w mniejszych podległe jej posterunki. Plus w newralgicznych punktach (pogranicze z DB, bezdroża Anatolii) nadal działać będą uzbrojone, mobilne szwadrony.

Przykład takiego okręgu: Nowa Auttera (tam komenda) i najbliższe okolice z posterunkami w mniejszych miejscowościach typu Bojanowo, Sokolnik i Krzyżak.

Generalnie jestem za, ale tak się zacząłem zastanawiać, czy nie lepiej będzie, jeśli zamiast powierzania dodatkowych zadań Żandarmerii Rzeszy, utworzymy oddzielną instytucję szeryfów. Żandarmeria w obecnym wydaniu jest raczej formacją zmilitaryzowaną i jakoś nie pasuje mi do roli stróżów prawa. Szeryfowie w tym układzie mogliby funkcjonować również na terytorium Dżamahiriji.

Natomiast Żandarmeria Rzeszy (w przypadku tego regionu) mogłaby być wykorzystywana jak amerykańska Gwardia Narodowa, tzn. mogłaby wspierać struktury policyjne w cięższych sytuacjach.

Cytat:W praktyce chodziłoby o to, aby w pozostałych wolnych miastach powstały milicje, bo aktualnie powołał taką wyłącznie Wolnograd. W miastach, które nie są wolnymi miastami te zadania wypełniałyby po prostu komendy Żandarmerii i to mi się wydaje logiczne.

W nawiązaniu do odpowiedzi na temat powyżej, tutaj również postawiłbym na utworzenie oddzielnych struktur wypełniających zadania z zakresu szeroko rozumianego utrzymania porządku w granicach administracyjnych miast. Moglibyśmy również przyjąć regułę, że decyzję o utworzeniu milicji w mieście podejmuje jego zarządca. W przypadku, gdy ktoś uzna, że nie ma potrzeby tworzenia milicji dla określonego miasta (np. miasto jest za małe lub nie ma środków na utrzymanie takich struktur), wtedy zadanie utrzymania porządku w mieście przechodziłoby na szeryfów.

Cytat:Policja Krajowa - prawo do interwencji na terenie całego kraju plus odpowiedzialna za "rzeczywiste" pilnowanie porządku na forum
Żandarmeria Rzeszy i w ogóle Gwardia Rzeszy - prawo do interwencji na terenie całej Rzeszy we współpracy z PK
Milicje wolnych miast - prawo do interwencji na terenie tychże wolnych miast we współpracy z PK i ŻR
Gwardie lenne - odpowiedzialne za utrzymanie porządku na terenie danego lenna, działają we współpracy z PK i ŻR

Moja propozycja jest taka:

Policja Krajowa - w tym przypadku dodałbym, że narracyjnie prawo do interwencji w przypadku przestępstw o istotnym znaczeniu dla państwa
Policja Drogowa - drogówka pilnująca porządku na państwowych drogach
Żandarmeria Rzeszy i Gwardia Rzeszy - wspieranie policji "na żądanie" w przypadku cięższych sytuacji (np. masowe protesty)
Szeryfowie - działający na wydzielonych obszarach bialeńskich regionów oraz w miastach (jeśli nie ma powołanej milicji), współpraca z PD i z PK
Milicje miastowe - powoływane przez zarządców miast (może powoływane obowiązkowo w wolnych miastach?), pilnujące porządku w miastach, współpraca z PK
Gwardie lenne - odpowiedzialne za utrzymanie porządku na terenie danego lenna, jeśli lennicy zdecydują się powierzyć im taką rolę - w tej sytuacji zastępują szeryfów i milicję miastową

Cytat:Ale na przykład mimo tego, że jestem modem w swoich lennach i teoretycznie mogę usuwać posty lub wątki lub ingerować w ich treść, to w świetle naszego prawa nie jestem do tego uprawniony.

Rzeczywiście... Wypadałoby to zmienić.

Cytat:jako baza wyjściowa (bo oczywiście trzeba będzie go nieco zmodyfikować pod nowe, bardziej ogólne warunki) odpowiada? Czy może jakiś inny system wykombinujemy?

Generalnie jest ok. Jeżeli zdecydowalibyśmy się na utworzenie instytucji szeryfów, to przygotowałbym dla nich oddzielny zestaw stopni.

Cytat:Ja w ogóle bym proponował, aby Akrypa jako Prezeska Policji zatrudniła Iana w jej strukturach jako dyrektora generalnego. Zakładam też, że sama ustawa o PK będzie musiała ulec pewnym modyfikacjom.

Jeśli Prezeska się zgodzi, to nie będę miał nic przeciwko temu. Będzie to nawet lepiej wyglądać, bo reforma będzie przeprowadzana bezpośrednio przez policję, a nie przez kogoś "z zewnątrz".
#16
Cytat: Generalnie jestem za, ale tak się zacząłem zastanawiać, czy nie lepiej będzie, jeśli zamiast powierzania dodatkowych zadań Żandarmerii Rzeszy, utworzymy oddzielną instytucję szeryfów. Żandarmeria w obecnym wydaniu jest raczej formacją zmilitaryzowaną i jakoś nie pasuje mi do roli stróżów prawa. Szeryfowie w tym układzie mogliby funkcjonować również na terytorium Dżamahiriji.

No to ja bym takich szeryfów podporządkował Policji Krajowej. Ewentualnie Żandarmerii powierzyłbym "opiekę" nad tymi terenami, które trudno ogarnąć będzie zwykłej policji - czyli tak jak to ma miejsce teraz strzegłaby porządku na pograniczu Rzeszy z Dżamahiriją oraz na Anatolii, a w szczególności w jej mniej zaludnionej części, gdzie istnieje zagrożenie bandytyzmem zorganizowanym i innymi żołnierzami przeklętymi.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#17
Cytat: W nawiązaniu do odpowiedzi na temat powyżej, tutaj również postawiłbym na utworzenie oddzielnych struktur wypełniających zadania z zakresu szeroko rozumianego utrzymania porządku w granicach administracyjnych miast. Moglibyśmy również przyjąć regułę, że decyzję o utworzeniu milicji w mieście podejmuje jego zarządca. W przypadku, gdy ktoś uzna, że nie ma potrzeby tworzenia milicji dla określonego miasta (np. miasto jest za małe lub nie ma środków na utrzymanie takich struktur), wtedy zadanie utrzymania porządku w mieście przechodziłoby na szeryfów.

Teoretycznie tak to właśnie wygląda - milicje tworzone są w ramach Gwardii Rzeszy, ale na wniosek zarządcy wolnego miasta, któremu zwyczajowo powierza się funkcję komendanta. Tam, gdzie milicji nie ma porządku pilnuje (również teoretycznie) Żandarmeria oraz Policja Krajowa.

Cytat:Generalnie jest ok. Jeżeli zdecydowalibyśmy się na utworzenie instytucji szeryfów, to przygotowałbym dla nich oddzielny zestaw stopni.

I w końcu uczyniłbym te stopnie policyjne dożywotnimi, bo teraz to nikomu się nie chce robić kariery policyjnej wiedząc, że to co osiągnie straci po rezygnacji ze służby.

Co do tej Policji Drogowej i Szeryfów to wtłoczyłbym to jednak do struktur Policji Krajowej, aby nie tworzyć 2137 struktur niezależnych od siebie.

A co do obowiązku posiadania milicji przez wolne miasta to jako Lew jestem za. Jeśli któremuś z zarządców nie będzie chciało się w to bawić to jako dowódca Gwardii Rzeszy zrobię to za niego.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#18
Cytat:Ewentualnie Żandarmerii powierzyłbym "opiekę" nad tymi terenami, które trudno ogarnąć będzie zwykłej policji (...)
 
Ok, takie rozwiązanie wydaje się całkiem rozsądne.

Cytat:Teoretycznie tak to właśnie wygląda - milicje tworzone są w ramach Gwardii Rzeszy, ale na wniosek zarządcy wolnego miasta, któremu zwyczajowo powierza się funkcję komendanta. Tam, gdzie milicji nie ma porządku pilnuje (również teoretycznie) Żandarmeria oraz Policja Krajowa.

W trakcie opisywania pomysłów w zasadzie nie analizowałem obowiązujących obecnie regulacji. Jeśli jest tak, jak mówisz, to będzie mniej do zmieniania. Big Grin

Cytat:Co do tej Policji Drogowej i Szeryfów to wtłoczyłbym to jednak do struktur Policji Krajowej, aby nie tworzyć 2137 struktur niezależnych od siebie.

A w zasadzie, to czemu nie lepiej rozdzielić te struktury? Na początku tej dyskusji zgodziliśmy się, że rozczłonkowane struktury nie są złym rozwiązaniem.

Jeżeli Policję Krajową mielibyśmy wzorować na amerykańskim FBI, to właśnie lepiej byłoby rozdzielić struktury. W innym razie Policja Krajowa urośnie nam do ogromnych rozmiarów, ponieważ będzie kontrolować większą część sił porządkowych operujących w Bialenii (a nie taki był początkowy zamiar).
#19
No to inaczej: komu podlegać będą szeryfowie i Policja Drogowa? Gdzie będą miały swoją siedzibę? Przecież nie chcemy rozmnożenia działów.

Ewentualnie można by pomyśleć o powierzeniu zwierzchnictwa nad tym wszystkim jednej osobie - prezesowi Policji albo któremuś z ministrów. Przykładowo Akrypa mogłaby się tym zajmować jako minister sprawiedliwości, którym jest aktualnie tylko po to, aby móc zasiadać w Gabinecie.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#20
Zwierzchnictwo nad agencjami można powierzyć prezesowi Policji Krajowej. W mojej ocenie będzie to najprostsze i najlepsze rozwiązanie.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości