• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4a. Projekt / Wniosek odrzucony Projekt ustawy o gwardiach jednostek administracyjnych.
#11
(04-02-2022 21:46)Iwan Pietrow napisał(a): Zaraz, zaraz... A po co takie coś? W ogóle, to po co ograniczać regiony przy ustalaniu swojej narracji? Ta ustawa niejako wymusza na wszystkich regionach tworzenie gwardii według jednego ustalonego schematu - po uzgodnieniu z zarządzającym.

1/ Nie tworzymy ustawy (no formalnie tak...), ale zasadniczo upraszczamy i dostosowujemy do nowych warunków dotychczasową.

2/ Ustawa dotyczy formowania gwardii, czyli formacji usankcjonowanych prawem i współpracujących z Siłami Zbrojnymi, a także stanowiących często rezerwę Sił Zbrojnych, stąd wymóg posiadania dowódcy (z kimś trzeba gadać) oraz uzgadniania pewnych kwestii z Dowódcą SIł Zbrojnych.

3/ Republika Bialeńska to jednak jest państwo, z władzami, siłami zbrojnymi, prawem itd.

4/ Dotychczasowa ustawa określała limity ilościowe i sprzętowe - w proponowanej tego zapisu nie ma, ot będzie się to tylko uzgadniało czyli w praktyce jest to to o czym piszesz czyli Dowódca Sił Zbrojnych RB określi takiej osobie gdzie są te "granice rozsądku". Jedyna kwestia ilościowo-sprzętowa w nowej ustawie to ta dotycząca kontyngentów do Rzeszy, ale wynika to z innej ustawy i jest zwiększeniem uprawnień dla lenników... można oczywiście ten zapis (art 6) z tej ustawy usunąć, ale w tym momencie trzeba go będzie dodać do ustawy o gwardiach lennych, bo wynika z uzgodnień wcześniejszych i jest to realizowane w praktyce do 2 lat.

5/ Ustawa nie wymusza w żaden sposób jak ma wyglądać dana gwardia... wprost przeciwnie poprzednia ustawa, jak i obecna propozycja daje całkowitą swobodę w tworzeniu i wyglądzie tych formacji (artykuł 3). Narracja nie jest w żaden sposób ograniczana... ten zapis jest z dotychczasowej ustawy (niezmieniony) i tak jak dotychczas nikomu nie ogranicza narracji w tym zakresie.

(04-02-2022 21:46)Iwan Pietrow napisał(a): A jeśli ustalimy, że w jednym z regionów będzie panowała anarchia to co? Nagle każdy zainteresowany będzie musiał iść do zarządzającego po zgodę? Moim zdaniem to bez sensu...
Nie, nie będzie musiał... w takim przypadku powstaną zbrojne bandy czy jak tam to sobie zostanie nazwane. Nie będą to gwardie w rozumieniu prawa i nie będą formalnym elementem struktur militarnych Republiki Bialeńskiej. A co się z nimi uczyni to już jak zauważasz będzie zależało od tego co te bandy czynić będą.

Taki przypadek już zaistniał. Gdy usiłowano swego czasu wprowadzić jakąś narrację w DB by coś z tym trupem zrobić. Wtedy Alij i Akryp tworzyli jakieś zbrojne bandy, panowała anarchia, a Siły Zbrojne pilnowały by to coś się na zewnątrz regionu nie wydostało. Zresztą przy współpracy właśnie z gwardiami, bo gwardie lenne na terenie Półwyspu Lisewskiego oraz Gwardia Rzeszy również strzegły granic Rzeszy przed tymi zbrojnymi bandami.

Mieli zapowiedziane tylko jedno... nie mogą włazić w szkodę komuś poza DB - a na terenie DB robili co chcieli, nawet regularna armia się wycofała poza granice DB i pozwoliła na tym terenie robić sobie dowolny cyrk.

(04-02-2022 21:46)Iwan Pietrow napisał(a): Ja bym w ogóle usunął ten przepis i przyjął w sposób niepisany, że tworząc jakieś niezależne od SZ RB formacje zbrojne należy zachowywać zdrowy rozsądek. Chyba jesteśmy się w stanie na to umówić? Jeżeli ktoś zacznie wydziwiać, to się mu po prostu powie, że przesadza i tyle.
Jeśli będą niezależne to nie będą gwardiami i... reszta jak powyżej.
#12
Kończę debatę, czas na głosowanie.

Za.
#13
Ja również głosuję ZA. Każde uproszczenie prawa cieszy.
#14
ZA
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Słabo, że debata się skończyła. Przecież dyskutowaliśmy… Czemu nie było pytania o przedłużenie?

W ostatnim czasie nie miałem możliwości ustosunkowania się do argumentów Ronona. W tej formie ta ustawa będzie za bardzo ograniczać osoby chcące utworzyć własne gwardie. Jeżeli nic się nie da zrobić z tym głosowaniem, to jestem PRZECIW jej wprowadzeniu.

Jeżeli ustawa wejdzie w życie, to będę dążył do jak najszybszej jej nowelizacji. W tej formie jest moim zdaniem niedopuszczalna i szkodząca.

Ewentualnie - tu prośba do Prezydenta Swarzewskiego - o jej zawetowanie.
#16
Oddaję głos ZA.

PS.

(08-02-2022 22:38)Iwan Pietrow napisał(a): Słabo, że debata się skończyła. Przecież dyskutowaliśmy… Czemu nie było pytania o przedłużenie?

W ostatnim czasie nie miałem możliwości ustosunkowania się do argumentów Ronona.
No, ale skoro nie byleś w stanie ustosunkować się do mojej argumentacji to właśnie Ty powinieneś takowy wniosek o przedłużenie debaty złożyć - ale tego nie uczyniłeś. Przewodniczący po ponad trzech dniach milczenia miał pełne prawo uznać, że debata wygasła (a jej wyznaczony czas minął), więc jeżeli masz jakiekolwiek pretensje o brak przedłużenia debaty - to chyba tylko do siebie. Joahim postąpił całkowicie prawidłowo, na jego miejscu postapiłbym tak samo...
#17
Nie, przecież widać było, że trwa dyskusja. Przewodniczący powinien na wszelki wypadek dopytać, czy ktoś ma jeszcze coś do powiedzenia.

Niestety nie siedzę 24/7 na forum. Nie miałem możliwości odpowiedzieć na Twoje argumenty w bardziej rozbudowany sposób. Nie śledzę też wszystkich wątków i nie pilnuję wszystkich terminów, które upływają na forum. To normalne, w końcu to mikronacje. Absurdem jest to co piszesz.

Chyba w interesie wszystkich jest, aby prawo stanowione było jak najlepsze i żeby ustawy uchwalane były po wyczerpaniu się argumentów każdej ze stron dyskusji. Rolą przewodniczącego jest właśnie dbanie o to, żeby na wypadek dyskusji zakończyła się ona nie ze względu na upływ terminu. Takie przepychanie ustaw tylko szkodzi.

Tak jak powiedziałem - wersja nad którą głosujemy jest do niczego. Jeżeli nic się nie da zrobić z tym głosowaniem, to będę dążył do zmiany ustawy przyjętej w obecnej formie.
#18
(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Nie, przecież widać było, że trwa dyskusja.
Przykro mi Iwanie, ale nie masz racji... Joahim nie przerwał dyskusji i bynajmniej nie było "widać, że trwa dyskusja" - skoro w tej dyskusji od ponad trzech dób nie napisano żadnego posta. Jakiekolwiek pretensje do naszego Przewodniczącego są w tym przypadku nieuzasadnione. Jak napisałem... postąpił bym podobnie w czasie gdy byłem Przewodniczącym. Wyznaczony termin upłynął, w dyskusji przez 3 dni nie pojawił się żaden post, a więc zarządził głosowanie - postąpił całkowicie prawidłowo.

(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Takie przepychanie ustaw tylko szkodzi.
Nikt niczego nie "przepycha", nie było żadnego przyspieszania, skracania debaty itd.

Przykro, ale usiłujesz zwalić na kogoś innego własny błąd... mogłeś napisać, że prosisz o przedłużenie debaty i pewnie Joahim by to zrobił. Nie miałbym zresztą nic przeciwko temu. I nie ma tutaj mowy o 24/7 - bo brak Twojej odpowiedzi trwał ponad trzy doby. I tak Joahim czekał jeden dzień dłużej niż to było w wyznaczonym terminie.

(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Absurdem jest to co piszesz.
Absurdem jest to co Ty piszesz... uważasz, że ktoś (w tym przypadku Joahim) ma Ciebie pilnować, bo "nie śledzisz wątków i nie pilnujesz terminów"? Bardzo źle to wróży na przyszłość i Twoją prezydenturę.

(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Tak jak powiedziałem - wersja nad którą głosujemy jest do niczego. Jeżeli nic się nie da zrobić z tym głosowaniem, to będę dążył do zmiany ustawy przyjętej w obecnej formie.
Wyraziłeś swoją opinię w debacie i wyraziłeś zdanie, oddając głos przeciw. Czyżbyś dążył niczym pewni żałośni politycy w realu do "reasumpcji głosowania" i zamierzał robić to tak długo aż "wyjdzie na Twoje"?
#19
>mogłeś napisać, że prosisz o przedłużenie debaty i pewnie Joahim by to zrobił.

Nie zrobiłby, nie może XD.

No chyba że Iwan znalazł by jeszcze 4 chętnych do przedłużenia debaty/zdobyłby poparcie Prezydenta.
#20
ZA.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości