• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pułk reprezentacyjny
#11
O ile cywilne samoloty musisz zarejestrować w BZCPP prowadzonej przez Kamila, to maszyny gwardyjskie nie podlegają pod tą instytucję. 

Możesz więc latać po całym terenie Rzeszy bez ograniczeń. Jeśli zechcesz się wybrać na Wyspy Przyjaźni to wystarczy moja zgoda jako D-cy SZ RB i mogę ją wydać "na stałe", bo nic mi tego nie ogranicza. Natomiast loty samolotu GRZ na teren DB wymaga też zgody tamtejszych władz... tyle, że chyba i tak nie ma po co tam się udawać.
#12
Czasem są jakieś szczyty w Bengazi.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#13
No to wtedy musisz gadać z władzami DB.
#14
To zostaje jeszcze jedna kwestia: czy samoloty i śmigłowce wpychamy do jednej eskadry czy tworzymy dwie i robimy z nich dywizjon?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Ametyst Faradobus napisał(a):czy samoloty i śmigłowce wpychamy do jednej eskadry czy tworzymy dwie i robimy z nich dywizjon?
Moim zdaniem do jednej... w końcu nie będzie ich tak wiele, bo i dygnitarzy rzeszy w końcu tak wielu nie ma. Jeżeli zdecydujesz, że ma to być zaproponowany powyżej układ lub jakiś inny - bo np. samolotami znajdującymi się pomiędzy dwoma PA-318, a kilkoma śmigłowcami nie muszą być DL-35, ale coś innego z oferty RAT.

Nie sądzę, żebyśmy do takich celów potrzebowali łącznie więcej niż 12-16 maszyn - a do tego wystarcza jedna eskadra. W SZ RB 101 Eskadra Specjalna (do wożenia VIP) też jest mieszana i w realu też stosuje się takie systemy.

A przy okazji wstępna (jeszcze muszę kilka detali poprawić) propozycja dla tych dwóch PA-318 czyli tego "gwardyjskiego Air Force One"...

[Obrazek: R7S7A25.png]

[Obrazek: ggFf9D9.png]

[Obrazek: wtvEVux.png]

Wnętrza jeszcze nie projektowałem... ale ten samolot faktycznie w realu występuje jako "salonka" (Aibus A-318 Elite) z ciekawymi aranżacjami wnętrz. Sama przestrzeń (poza kabina pilotów) ma 21.4 metra długości i 3,4 metra szerokości (przy podłodze kabiny), przy wysokości (ale w środku kadłuba) 2,2 metra.
#16
Bardzo ładnie. W takim razie szkic struktury pułku przedstawiałby się mniej więcej tak:

- dowództwo
- batalion reprezentacyjny (trzy kompanie oraz szwadron kawalerii wraz z orkiestrą)
- batalion ochronny (trzy kompanie)
- eskadra lotnicza
- kompania logistyczna.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#17
Ametyst Faradobus napisał(a):- batalion ochronny (trzy kompanie)

1/ Jaką ilość obiektów i o jakim charakterze ma ochraniać batalion ochrony?
2/ Czy w jego składzie przewidujemy również pododdział zajmujący się typową ochroną VIP?
#18
Przypominam:

Cytat:Tak... jeżeli samoloty gwardii przelatują z jednego lenna do innego (za zgodą SZ RB oczywiście) to jak najbardziej potraktujemy to jako lot cywilny... w strefie kontrolowanej lub niekontrolownej... zależnie od pułapu.

Cytat:
Cytat: napisał(a):Czekaj, zgoda SZ RB tylko na przelotach Gwardii?

Zgodnie w ustawą o gwardiach lennych Dowódca Sił Zbrojnych musi wydać zgodę, aby siły gwardii lennych (czyli również te lotnicze) mogły poruszać się poza terenem lenn (oczywiście dotyczy terenu pod jurysdykcją Republiki Bialenskiej... nie dotyczy obszaru poza wodami terytorialnymi, bo tam władza RB nie sięga). Analogiczna sytuacja występuje w przypadku gwardii Dżamahiriji i gwardii Rzeszy, jesli chciałyby opuścić tereny regionu.

Jest to jednak zgoda dotycząca samego opuszczania terenu i przemieszczania się poza lennami... wydawana ze względu na bezpieczeństwo państwa itd. Natomiast nie ma to nic wspólnego z kwestiami bezpieczeństwa w powietrzu... to są kwestie niezależne. Samolot gwardii lennej, poza terenem swojego lenna (czyli stref GTZ, które tworzymy), jest samolotem traktowanym jak prywatny (własnością jest posiadacz lenna) statek powietrzny w przestrzeni cywilnego ruchu lotniczego. Czyli formalności z tym związane należą do kierowanego przez Ciebie BZCPP.

A więc jak lecicie poza obszarem gwardyjnym to musicie zgłaszać lot.
#19
Cytat:1/ Jaką ilość obiektów i o jakim charakterze ma ochraniać batalion ochrony?
2/ Czy w jego składzie przewidujemy również pododdział zajmujący się typową ochroną VIP?


To może dwie kompanie do ochrony vipów i jedną do ochrony Domu Lewskiego?

Cytat:A więc jak lecicie poza obszarem gwardyjnym to musicie zgłaszać lot.


Kiedyś nadejdzie dzień, że nie będziemy musieli.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#20
W kwestii ochrony...

Ochronę podzieliłbym na trzy grupy:

1/ Ochrona obiektu - tutaj podstawę wyliczenia stanowi ilość koniecznych posterunków. Przy ochronie 24/7 do obsadzenia jednego posterunku potrzeba 6 etatów. Co prawda da radę to zrobić za pomocą 5 etatów, ale w tym układzie kwestia szkolenia będzie leżała.

Czyli pluton złożony z 36 ludzi (w sumie 38 bo jeszcze jakiś d-ca i jego zastępca) obsadzi 5 posterunków + będzie miał jednego podoficera do kierowania tymi 5 posterunkami.

2/ Ochrona w postaci patroli... zmotoryzowanych. W tym przypadku mogą pełnić zarówno służbę patrolową wokół obiektu, jak i pełnić rolę patroli interwencyjnych. Zasada jak powyżej 1 w ciągłej służbie 24/7 to 6 etatów. Pluton o podobnej wielkości jak powyżej będzie mógł operować 24/7 dwoma pojazdami z 3-osobowymi załogami.

Dodatkowo ten pododdział może dysponować pojazdami eskortowymi i zabezpieczenia poruszania się kolumn. Kolejny pluton... tutaj nie zachodzi konieczność 24/7.

3/ Ochrona VIP - rozumiem przez to ludzi, którzy chronią osobę podczas poruszania się poza miejscem zamieszkania i pracy. Tutaj nie ma potrzeby służb 24/7, a więc zapotrzebowanie na etaty jest mniejsze...  teoretycznie bo w grę wchodzi znacznie intensywniejsze szkolenie. Ci ludzie działają często w ubraniach cywilnych oraz muszą mieć odpowiednie zaplecze pojazdów - w zależności od zadania i okoliczności.

W zasadzie więc taki batalion powinien mieć 3 kompanie - każda o innym charakterze i strukturze. Oczywiście do tego jakąś kompania dowodzenia i logistyki, bo bez tego to sprawnie działać nie będzie.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: