Cóż, w tej sytuacji faktycznie zaczekajmy na unormowanie się sytuacji prawnej. W międzyczasie postaram się przedstawić jakąś propozycję w miarę kompleksową. Wydaje mi się, że dam radę. Możemy nawet już teraz rozpocząć jakieś luźne rozmowy w Rzeszy albo na Uniwersytecie.
Ogólnie ja uważam, że w Rzeszy faktycznie powinien panować swego rodzaju "republikański feudalizm" z Państwem-Narodem jako suzerenem, oparty na użytkowaniu ziemi. Z kolei na północy mogłyby również istnieć tytuły, ale niezwiązane z ziemią, a bardziej z prestiżem i autorytetem. Oczywiście będzie można przechodzić od jednego systemu do drugiego, ale to już jest bardziej skomplikowana kwestia.
Co do rozmiarów to jak najbardziej masz rację. Sam staram się iść w tę stronę rozwijając bardziej kameralną Jaruzelimę na Bialenii i obszerne Mechanice na Anatolii.