• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2. Debata Debata prezydencka
#11
>Żyj dobrze z ludźmi pióra innych państw, a pamięć o tobie będzie też dobra i trwała. Oczywiście jeśli potrafisz odróżnić zwykłego pochlebcę od człowieka z prawdziwym talentem i znosić cierpliwie jego fanaberie, dziwactwa, złośliwostki, nierzadkie przywary apollinowej braci.

Wręcz dosłowny cytat z Krawczuka. Jeśli świadomy to bardzo szanuje.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#12
1) Kwestia Pacta Swarzenta i Edyktu Wolnogradzkiego

Oczywiście, że będę przestrzegał, tak jak to robię teraz - nawet dla Łotryjczyków będę miał litość. Zasadniczo, w mojej opinii to jest takie minimum, do którego powinni się stosować wszyscy mieszkańcy Bialenii - w przeciwnym wypadku flejm strawi Republikę. Poza tym lubię paktować z diabłem Andrzejem Swarzewskim.


Cytat:Pytanie do kandydatów - czy są w stanie temu podołać, czy znajdą czas (przypominam kadencja trwa pół roku) by bywać tutaj codziennie, by bez zwłoki załatwiać sprawy itd. Z dotychczasową obecnością kandydatów bywało różnie, czy to się zmieni gdy zostaną Prezydentem [...]?

Na ten moment tak - inaczej bym nie startował w wyborach. Niemniej, jeśli cokolwiek się zmieni, to uczciwie wycofam się z elekcji.


Cytat:jakie ewentualne dopuszczalne prawem rozwiązania będą podejmowali dla usprawnienia działania administracji w kraju, jeśli sami nie będą mogli bywać codziennie?

Oczywiście cedowanie prerogatyw i innych uprawnień prezydenta jest niezgodne z ustawą zasadniczą. Jednkaże w przypadku krótkotrwałych, losowych nieobecności, np. 1-2 dniowych nie widzę potrzeby podejmowania żadnych działań - ew. powstałe przez ten czas zaległości są spokojnie do odrobienia w bardzo krótkim czasie po powrocie - i to włącznie z przeczytaniem każdego wątku, niekoniecznie tylko tych dotyczących kwestii związanych z kompetencjami konduktora.


Cytat:jaką macie wizję polityki zagranicznej? Gdzie widzicie najsensowniejszych partnerów i czy stawiacie raczej na umiarkowany izolacjonizm, czy też na aktywne i stałe zaangażowanie Bialenii na polu międzynarodowym?

Nie ukrywam, że zagranica nie interesuje mnie już tak bardzo, jak kiedyś (dlatego dobrze by mieć tu aktywnego MSZ, ale jak go nie będzie, to trudno - po rządach w MAW i Skarlandzie jestem przyzwyczajony do robienia wszystkiego w rządzie samemu). Bialenia jest silnym państwem, jednym z liderów aktywności w mikroświecie, ale przede wszystkim także pod względem jakości. Nie musimy zatem przejmować się zagranicą. Nie oznacza to jednak, że nie warto tego robić. Izolacjonizm na pewno jest mi nurtem obcym, niemniej zabiegać o niczyje względy też przesadnie nie zamierzam. Z pewnością Republika powinna być zorientowana na swoich partnerów, czyli Nordatę i Dreamland. No ale jeśli nawet taka Rotria czy Sarmacja chciałaby podjąć z nami merytoryczne rozmowy, to nie wypnę się przecież tyłkiem - i to co najmniej z kilku powodów Wink


Cytat:Po drugie: jak wyobrażacie sobie rolę samorządów? Czy rozważacie zwiększenie ich uprawnień, czy też ścisłe pozostawanie przy modelu unitarnym?

W chwili obecnej aktywność w samorządach nie jest jeszcze na tyle silna (pod względem ilości udzielających się osób jeśli chodzi o Rzeszę i aktywność jako taką w przypadku Dżamahiriji), aby zmieniać ustrój na federalny, czy cuś podobnego. Natomiast w różnych drobnych kwestiach, jeśli będzie takie zapotrzebowanie i wola działających tam osób, to oczywiście, że można rozszerzyć kompetencje, czemu nie? Zasad subsydiarności to jedno z ważniejszych pryncypiów - raz, że to prawnicze słówko i można udawać mundrego, a dwa, że jest wygodna z punktu widzenia ekonomiki administrowania. 

Cytat:AS: Jakie ma towarzyszka plany odnośnie dalszej działalności Rady Państw Nordaty?
AF: To ja wysyłam to samo pytanie do Karola.

Wszystko zależy od aktywności innych państw - na pewno nie możemy za jej pośrednictwem dawać się wciągać w wojny lokalnych kacyków. Z drugiej strony dzięki naszej ugruntowanej w mirkoświecie pozycji możemy pokazywać jak należy budować v-państwo i być kimś na kształt starszego brata, który łagodzi nastroje. Nic jednak na siłę - wcześniej pisałem, że izolacjonizm to nie moja bajka, ale mesjanizm zdecydowanie też nie.



#13
Cytat:O nie, przecież Rzesza już jest państwem w państwie, a co dopiero mówić o moich latyfundiach.


Proszę się nie obawiać, nie zamierzam upaństwowić niczego z rąk prywatnych. Dobrze rozumiem, że Republika nie jest państwem unitarnym, a różnorodność wpisuje się w ogólnie przyjęte założenia. Przyznaję, że niektóre pojęcia takie jak na przykład państwo w państwie nie znajdują pełnego przełożenia na warunki mikronacyjne.

Cytat:Wręcz dosłowny cytat z Krawczuka. Jeśli świadomy to bardzo szanuje.

Wyczuwam dobre intencje. Profesor Krawczuk niegdyś zaraził mnie pasją do historii. To mi pozostało do dzisiaj Smile
#14
Do wszystkich: Jak duża jest szansa, że wytrwacie do końca kadencji?
#15
To będzie męka każdego dnia, te Faradobusy, Swarzewskie, Akrypy, Telewizje V będą odbierały mi smak życia, ale dla was moi kochani, którzeście na mnie głosowali, dla was wytrwam.



#16
Cieszy mnie ta deklaracja i w nią wierzę. To istotne, żeby prezydent po miesiącu się nie obraził, ani nie stwierdził, że nie warto było. Bo to trzeba od razu zaznaczyć, że przez pół roku będzie co najmniej kilka flejmów wewnętrznych i zewnętrznych. Już od początku zacznie się testowanie cierpliwości i próby wojny psychologicznej. Jak ktoś ma zamiar się obrazić, że się będzie go mieszać z błotem, to nie ma sensu w ogóle startować, tak sądzę.
#17
Oczywiście, że tak. Nie zamierzam się obrażać. Natomiast, zawsze może zdarzyć się poważny wypadek losowy w realu - wtedy już nic nie poradzę. Ale tak, jak zaznaczyłem wcześniej - jeśli tylko pojawią się jakiekolwiek symptomy tzw. realiozy, to uczciwie wycofuję się z kampanii.



#18
>Jak duża jest szansa, że wytrwacie do końca kadencji?

To trochę to samo pytanie co już było. Ale skoro mam określić szanse... 90%. Różne wydarzenia mogą się zdarzyć, tak czy siak nie przewiduję sytuacji gdzie bym rezygnowała co raczej bym została zdjęta w wyniku jakiś sporów ale to już wróżenie z fusów.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#19
A czy Szanowni Kandydaci mają zamiar oszczędniej wypowiadać się choćby o państwach z którymi mamy traktaty? Pytanie głównie do Karola, trochę do Akrypy.
Obawiam się trochę, że wszystkich do siebie zrazimy. Nie żebym ja był wzorem wyważenia (chociaż jako prezydent się starałem), ale już z Ronona można by brać jak najbardziej przykład.
#20
Jak będę Prezydentem, to rozważę, ale jak napisałem wcześniej - nie zamierzam integrować się z zagranicą na siłę. Czasy pruderyjnej dyplomacji i lizania sobie jajek już się skończyły - przynajmniej dla mnie. Niech każdy wie, co naprawdę uważają inni - jeśli opinia jest negatywna, wyciągnie z niej wnioski i postanowi dokonać zmiany, to świetnie, jak nie, to strata tego podmiotu. To już nie są czasy, że Republika musi się prosić o łaskę innych. Jeśli o to chodzi, to w wielu przypadkach to działa raczej w drugą stronę.

I żeby było jasne - jestem gotowy objąć stołek konduktorski, ale platońskim wzorem nie mam na to w ogóle parcia. Jak się komuś nie podoba mój program, poglądy, sposób bycia, mój ryj, cokolwiek - nie ma obowiązku oddawania głosu. A jak to komuś odpowiada, to zapraszam. W każdym razie, moja kampania i ewentualna prezydentura nie będzie rachityczna.

Zarazem jednak, nie będę się nikomu narzucać - każdy może sobie robić po swojemu, a ja zamierzam to umożliwić - to jest, jak wiecie, hasło mojej kampanii. Natomiast, nudny prezydent, machający z balkonu i jedzący bułkę przez bibułkę to też nie mój model. Za długo działam w mikronacjach, by wiedzieć, że coś takiego nie ma kompletnie sensu.







Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości